Wiadomości TVP nie mają granic. Wypowiedź aktora Piotra Zelta została wycięta i zmanipulowana.. WikipediaŹródło: Wikipedia
Wszystkie wideo autora Pamela Obuchowska
Autor Pamela Obuchowska - 17 Lutego 2020

Wiadomości TVP zmanipulowały wypowiedź Piotra Zelta. Aktor odpowiada, jest załamany

Wiadomości TVP wyemitowały materiał poświęcony dziennikarce i prezenterce TVN Kindze Rusin i jej wpisowi dotyczącemu prywatnej imprezy z gwiazdami po gali wręczenia Oscarów w USA. W materiale pokazano m.in. wypowiedź aktora Piotra Zelta. Choć, jak twierdzi, wypowiadał się o dziennikarce przychylnie, a nawet stanął w jej obronie, to jego wypowiedź została zmanipulowana przez TVP. Aktor w rozmowie z WP nie kryje swojego oburzenia i czuje się oszukany.

Widzowie ostatniego wydania "Wiadomości" TVP mogli zobaczyć w nich specjalny materiał autorstwa Macieja Sawickiego, poświęcony dziennikarce TVN Kindze Rusin. Granica dobrego smaku została przekroczona. Zakpinio z dziennikarki w okrutny i żenujący sposób. Zmanipulowali także wypowiedź aktora Piotra Zelta, który miał wypowiadać się o dziennikarce w sposób przychylny, a jednak wyszło tak, jakby ją krytykował.

Kinga Rusin obejrzała materiał TVP o sobie. Wpadła w furięKinga Rusin obejrzała materiał TVP o sobie. Wpadła w furięCzytaj dalej

Wiadomości TVP zmanipulowały wypowiedź Piotra Zelta. "Zostałem oszukany od początku do końca. Powstało coś obrzydliwego"

- Nie trzeba być Einsteinem, żeby przewidzieć taką sytuację - tak brzmiało pierwsze, wycięte przez dziennikarzy TVP zdanie wypowiedzi Piotra Zelta.

Im dalej w las, tym gorzej. Autor materiału poświęconego Kindze Rusin sugerował w swojej narracji m.in. jakoby dziennikarka miała być "pod wpływem" w momencie publikacji postu ze zdjęciem z Adele z prywatnej pooskarowej imprezy. Pod to w sprytny sposób wycięli i podłożyli wybrane zdanie Piotra Zelta.

- Ktoś, kto jest pod wpływem emocji i ferworu imprezy, i jeszcze nie ostygł, może zamieszczać czasami takie różne posty - dołożono wybrane zdanie aktora.

- Zostałem oszukany od początku do końca. Maciej Sawicki, który jest autorem materiału, zadzwonił do mnie z propozycją wypowiedzenia się, jak to ujął, do materiału life-stylowego. Nie powiedział mi, że chodzi o "Wiadomości". Mówił za to, że chodzi o lekki i miły komentarz ws. zamieszania wokół Kingi Rusin. Przystałem na to sądząc, że będę głosem przeciwwagi. Jednocześnie zakładając, że ktoś inny odda swój krytyczny głos - wyjaśnia w rozmowie z WP oburzony Piotr Zelt.

- W swojej wypowiedzi broniłem Kingi. Mówiłem m.in. o tym, że dziwi mnie, że ludzie są skłonni do takiego krytykowania innych. Że leży w ludziach zazdrość. Bo krytykują i wyśmiewają, a tak naprawdę sami tęsknią za kolorowym życiem. Dlatego powtarzam raz jeszcze, moja wypowiedź w całości podyktowana była dobrymi intencjami. Owszem, miałem wątpliwości co do medium, dla którego się wypowiadam, ale sądziłem, że w tym temacie nie ma zagrożenia. A jednak powstało coś tak obrzydliwego, jak ten wczorajszy materiał - mówi aktor.

- Dobrymi intencjami jest piekło wybrukowane. Więc chęć uciszenia nastrojów wokół Kingi obróciła się przeciwko mnie. To jeszcze raz udowadnia tylko, że nie warto z tym medium wchodzić w jakiekolwiek interakcje - dodał.

ZOBACZ TAKŻE:

1. Medalowe szanse polskich skoczków rosną. Reprezentacja ma tajną broń

2. Gorszej rzeczy w samolocie już nie można zrobić. Trzeba nie mieć wstydu [FILM]

3. Autobus grozy woził dzieci po Polsce. O krok od tragedii

4. Nie żyje twórca kultowego "Czterdziestolatka" i "Wojny domowej". Dziś w nocy, w wieku 87 lat zmarł Jerzy Gruza

5. Suczka przebywała na bogato urządzonej posesji. Zmarła przez zaniedbanie właścicielki, która chciała się zemścić

6. Sztorm wyrzucił na brzeg statek widmo. Władze apelują, by nikt się nie zbliżał

Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj wtv.pl na: Google News