Wiadomości w sprawie oprawcy pani Katarzyny, powalają.. FacebookŹródło: Facebook
Wszystkie wideo autora Alan Wysocki
Autor Alan Wysocki - 27 Czerwca 2020

Prokuratura odmówiła aresztowania kata Katarzyny. Chwilę później zginęła z jego ręki, odebrał jej życie w okrutny sposób przy dzieciach

Wiadomości o toczącej się sprawie oprawcy pani Katarzyny, zaskakują. Ostatnio przedstawione doniesienia wskazują, że prokuratura odmówiła zaaresztowania Pawła S. Przypomnijmy, że 37-latek został oskarżony o zamordowanie swojej żony za pomocą siekiery. Warto dodać, że wychowywali oni dwójkę małych dzieci.

Rodzinna tragedia rozegrała się 17 czerwca. To właśnie wtedy oskarżony Paweł S. miał rzucić w swoją żonę siekierą. W wyniku ataku poważnie ranna Katarzyna została przewieziona do szpitala, gdzie 5 dni później zmarła. Dramatyczne zdarzenia miały miejsce na oczach dwójki małych dzieci, 4-letniego Dawida oraz 6-letniej Laury. Redakcja "Faktu" ujawniła, że nie był to pierwszy akt przemocy ze strony 37-latka. Pierwsze doniesienia o maltretowaniu kobiety miały być składane jeszcze w kwietniu.

Policja w dużym, polskim mieście zaczęła kontrole. Mogą złapać każdego, lepiej się przygotowaćPolicja w dużym, polskim mieście zaczęła kontrole. Mogą złapać każdego, lepiej się przygotowaćCzytaj dalej

Wiadomości. Prokuratura miała odmówić aresztowania Pawła S.

"Fakt" wskazał, że dwa miesiące temu, w kwietniu doszło do założenia niebieskiej karty w rodzinie nieżyjącej Katarzyny. Powodem była przemoc fizyczna, jakiej miał się dopuszczać jej partner. 25 maja, matka dwójki dzieci złożyła kolejne doniesienia na policję. Tym razem 33-latka miała zostać pobita i zrzucona ze schodów. Portal donosi, że w wyniku wypadku, Katarzyna miała mieć zwichniętą stopę oraz liczne siniaki na ciele. Dzięki zachowaniu zimnej krwi poniżana kobieta udokumentowała przemoc, jakiej została poddana. Doprowadziło to do natychmiastowej reakcji ze strony funkcjonariuszy, którzy zatrzymali mężczyznę.

- W kwietniu br. pani Katarzyna S. poinformowała policję o stosowaniu wobec niej przemocy przez męża. Mężczyzna od stycznia br. nie mieszkał wspólnie ze swoją rodziną ale przyjeżdżał w odwiedziny do swoich dzieci i wtedy dochodziło do aktów przemocy Dzielnicowy, w ramach nadzoru, utrzymywał stały i regularny kontakt osobisty i telefoniczny z kobietą. Policjant nawiązał też kontakt telefoniczny z Pawłem S. i poinformował go o odpowiedzialności karnej z tytułu stosowania przemocy. Funkcjonariusze z Komendy Miejskiej Policji w Słupsku stale kontrolowali sytuację panującą w rodzinie. - tłumaczy redakcji "Faktu" sierż. sztab. Sadurska.

DZISIAJ GRZEJE: 1. Ksiądz Natanek znowu w akcji "kobiety chłopieją, a mężczyzna miękki i ciepły". Poniża kobiety do granic możliwości, bo uważa, że może
2. Pilny apel policji do Polaków. Nie żyje już 140 osób

Sprawa rodziny pani Katarzyny trafiła na biurko prokuratury. Wbrew przedstawionym dowodom odstąpili oni od aresztowania mężczyzny.

- Nie było podstaw do aresztu. [...] Nie w każdej sprawie stosuje się areszt, ale wtedy, gdy są przesłanki, które są wprost określone w Kodeksie karnym. My tych spraw nie łączymy, przynajmniej na tym etapie śledztwa. Podejrzany odmówił złożenia wyjaśnień i swojej motywacji nie podał. Ze zgromadzonych materiałów to nie wynika, a co wyniknie na późniejszym etapie postępowania, nie jestem w stanie stwierdzić w chwili obecnej. Zastosowano wobec niego środki nieizolacyjne, m.in. zakaz zbliżania się i zakaz kontaktu - wskazywała prokuratorka dla "Faktu".

Dwa miesiące zmagań z przemocą domową zakończyły się istną tragedią. 17 czerwca Paweł S. rzucił w swoją żonę siekierą. Nieoficjalne doniesienia "Faktu" wskazują, że w trakcie popełnianego przestępstwa mógł on znajdować się pod wpływem narkotyków. 22 czerwca kobieta zmarła w szpitalu. Oskarżony został umieszczony w areszcie, w szpitalu psychiatrycznym.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Biedronka szykuje na niedzielę absolutny hit. Towary za pół ceny i vouchery za zakupy
  2. Pogoda nagle się zmieni. Nadchodzi bardzo duża zmiana. Prognoza na lato 2020
  3. Klienci Biedronki powinni uważać. GIS wydał pilne ostrzeżenie przed popularnym produktem
  4. Nie żyje ceniony i legendarny rysownik. Był autorem najsłynniejszego logotypu miasta, zmarł nagle
  5. Miał zrezygnować, bo zaproponowano mu tylko 8 tys. zł. Ujawniono zarobki uczestników "Tańca z Gwiazdami"
  6. Dramatyczna sytuacja na Podkarpaciu. Zerwany most, płyną samochody, powódź, drogi zamieniły się w rzeki

Źródło: [Fakt]

Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj wtv.pl na: Google News