Wiadomości z Chełmna są dramatyczne. Pierwszą ofiarą COVID-19 jest zakonnica.. Piotr Molecki/East NewsŹródło: Piotr Molecki/East News
Wszystkie wideo autora Pamela Obuchowska
Autor Pamela Obuchowska - 4 Maja 2020

Tragedia w chełmskim klasztorze. Jest pierwsza ofiara

Wiadomości z Chełmna (woj. kujawsko-pomorskie) są dramatyczne. Pierwszą ofiarą COVID-19 jest 79-letnia zakonnica z klasztoru Zgromadzenia Sióstr Miłosierdzia św. Wincentego a Paulo. To właśnie tam potwierdzone zostało niedawno epicentrum zakażeń.

Sytuacja w klasztorze w Chełmnie jest dramatyczna. Zakażonych jest łącznie 41 sióstr, ksiądz i osoba świecka, na co dzień pracująca w klasztorze. Jedna z zarażonych sióstr niestety już padła ofiarą wirusa.

Pilna konferencja Andrzeja Dudy. Przekazał Pilna konferencja Andrzeja Dudy. Przekazał "doskonałe dla Polaków informacje"Czytaj dalej

Wiadomości z Chełmna są dramatyczne. Pierwszą ofiarą COVID-19 w klasztorze jest zakonnica

W klasztorze Zgromadzenia Sióstr Miłosierdzia św. Wincentego a Paulo w Chełmnie wykryto ognisko zakażeń wirusem SARS-CoV-2.

Informację o śmierci jednej z zakonnic klasztoru potwierdził w poniedziałek Adrian Mól, rzecznik wojewody kujawsko-pomorskiego. Siostra zakonna przebywała w Regionalnym Szpitalu Specjalistycznym w Grudziądzu wraz innymi zakażonymi siostrami z chełmińskiego klasztoru. Grudziądzki szpital pełni obecnie rolę jednoimiennego szpitala zakaźnego.

Zgon zakonnicy został w niedzielę uwzględniony w statystykach Ministerstwa Zdrowia.

DZISIAJ GRZEJE: 1. Atakowało go TVP, ale się nie poddał. Prof. Simon wbrew władzom ujawnił zatrważające prognozy
2. Do ZUS wpłynęło już o 6,4 mld zł mniej ze składek. Co z naszymi emeryturami i zasiłkami?

Wiadomo ponadto, że zakażona zakonnica z chełmińskiego klasztoru pracowała także w Nowym Szpitalu w Świeciu, a pozostałe zakonnice w DPS-ach.

Wszystkie osoby zostały poddane badaniom na obenośc wirusa. Dotyczy to łącznie 300 osób z zakonu i DPS-u, a także osób mających z nimi kontakt. Na szczęście nie stwierdzono zakażenia u nikogo z podopiecznych DPS-u. Przeprowadzono jednak ponowne badania, o czym poinformował rzecznik wojewody. Jak donosi Radio Zet, w niedzielę wymazy pobrano od 52 pracowników DPS-u, a w poniedziałek od 40 pracowników i 149 podopiecznych tej placówki.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Przełomowy test na COVID-19. Wykryje infekcję, zanim chory zacznie zarażać
  2. We wtorek mija bardzo ważny termin dla wszystkich Polaków. Ostatnia chwila na załatwienie sprawy
  3. Rydzyk powraca z kolejnym apelem. Znalazł nowe źródło finansowania, ale pojawił się problem
  4. Ważna informacja dla tysięcy rodziców w całym kraju. Chodzi o maseczki
  5. Pilna konferencja Andrzeja Dudy. Przekazał "doskonałe dla Polaków informacje"
  6. Koniec z 14-dniową kwarantanną dla przyjezdnych. Będą nowe zasady przekraczania granic europejskiego państwa

Źródło: Radio Zet

Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj wtv.pl na: Google News