Wiadomości. materiały policyjne
Źródło: materiały policyjne
Wszystkie wideo autora Alan Wysocki
Autor Alan Wysocki - 3 Września 2020

Płacz dzieci, krzyki i szarpanina z udziałem policji. Nagranie oburzyło internautów, skandaliczne doniesienia

Wiadomości o brutalnej interwencji policji obiegły media. Prasa ujawniła nagrania z monitoringu. Chodzi o wydarzenia w jeleniogórskiej komunikacji miejskiej. Okazuje się, że funkcjonariusze mogli mieć powody do zastosowania środków przymusu bezpośredniego.

W ostatnim czasie, w mediach społecznościowych ujawniono krótki filmik z udziałem służb i pijanego mężczyzny. Na nagraniu możemy zauważyć, jak policja siłą wyprowadza pasażera z autobusu w Jeleniej Górze. Powodem interwencji miała być hulajnoga, z którą miał podróżować zatrzymany. Zdarzenie wywołało medialną burzę. Opinia publiczna zarzucała funkcjonariuszom nadużycie uprawnień oraz nieuzasadnioną przemoc. Wiele wskazuje na to, że sytuacja ma drugie dno.

Nagle znany dziennikarz TVN przechodzi niespodziewanie do TVP Info. Sytuacja, jakiej jeszcze nie byłoNagle znany dziennikarz TVN przechodzi niespodziewanie do TVP Info. Sytuacja, jakiej jeszcze nie byłoCzytaj dalej

Wiadomości o interwencji policji trafiły do sieci. Na jaw wyszły nowe fakty

"Jeżeli hulajnoga w autobusie była przyczyną tak zdecydowanej reakcji policji to chyba coś nie tak. Dzieciaków szkoda" - czytamy we wpisie jednego z użytkowników Twittera. Na opublikowanym nagraniu słyszymy płacz dzieci. Do zarzutów szybko ustosunkowali się funkcjonariusze, którzy uzasadnili swoją postawę. Okazuje się, że pasażer był wcześniej poszukiwany. Zgłoszenie w jego sprawie złożył kierowca pojazdu, który wyczuł od niego woń alkoholu. Zatrzymany miał też grozić i wymuszać na służbach zakończenie czynności.

Prawda na temat realizacji programu Prawda na temat realizacji programu "Rolnik szuka żony" wyszła na jaw. Wielu może być oburzonychCzytaj dalej

Dziennikarze "Onetu" wskazują, że przyczyną poszukiwań miało być niepłacenie alimentów na trójkę dzieci. Dolnośląska policja opublikowała nagranie z monitoringu, na którym widzimy skandaliczne zachowanie zatrzymanego. Funkcjonariusze opisali, że opublikowali też nagrania z pełnej interwencji, na której widzimy, że mężczyzna zachowywał skandalicznie na terenie autobusu. Zdarzenie opisali funkcjonariusze z dolnośląskiej policji. "Policjanci przed zatrzymaniem prowadzili z mężczyzną blisko dziewięciominutową rozmowę. Wobec jej bezskuteczności został on siłowo wyprowadzony z autobusu. Do dziewczynek podeszli kolejni funkcjonariusze, prowadzili z nimi rozmowę, uspokajali, do czasu przybycia na miejsce ich mamy" - informują organy ścigania na swojej oficjalnej stronie.

DZISIAJ GRZEJE: 1. Nagle zapowiedziano pilną konferencję. Dowiedzieliśmy się, o co dokładnie chodzi
2. Zaskakujący krok PKO BP. Znacznie ułatwi życie, ale jest haczyk
3. Wypełnił wniosek o zwolnienie z abonamentu RTV. Wtedy został skarcony, urzędnicze piekło

Wiadomości o mężczyźnie z Jeleniej Góry obiegły media. Następnego dnia pasażer otrzymał poważne zarzuty. Pierwszy z nich dotyczy znieważenia funkcjonariusza. Kolejny odnosi się do wymuszenia określonego zachowania przy użyciu gróźb. 35-letni mieszkaniec Jeleniej Góry został wypuszczony na wolność. Przebywa jednak pod stałym dozorem policji. Stanowisko i kolejne nagranie z autobusu znajdziecie pod tym LINKIEM.

Wiadomości

Wiadomości

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Z ostatniej chwili: ranna kobieta leży na środku torowiska. Poważny wypadek w centrum, ogromne utrudnienia
  2. Interwencja policji w Jeleniej Górze z powodu hulajnogi. Zajście nie trwało kilku minut, tylko ok. godzinę
  3. Powrót do szkół 1 września wcale nie jest bezpieczny? Rodzice nie kryją obaw i wątpliwości, mówią wprost
  4. Publicysta Radio Maryja namawia do użycia amunicji wobec LGBT. Wcześniej obrażał ofiarę księdza-pedofila
  5. Mateusz Morawiecki przyłapany na gorącym uczynku. Jego zasady nie obowiązują?
  6. Tragedia na północy Polski. Nie było szans, nie żyje

Źródło: [dolnoslaska.policja.gov.pl]