Wiadomości w sprawie piekła małych dzieci obiegły największe media.. (zdj. Il. ) ; congerdesign/PixabayŹródło: (zdj. Il. ) ; congerdesign/Pixabay
Wszystkie wideo autora Alan Wysocki
Autor Alan Wysocki - 3 Lipca 2020

Opiekunki w przedszkolu robiły okropne rzeczy malutkim dzieciom, łącznie ze znęcaniem się i karmieniem fekaliami. Nie poniosą poważnych konsekwencji, oburzające

Wiadomości w sprawie przestępstw, jakich dopuszczały się opiekunki z wrocławskiego przedszkola, niepokoją. Wiązanie, zabieranie zabawek czy karmienie treściami z żołądka to jedynie część koszmaru, przez który przeszły bezbronne pociechy. Wyrok wydany przez sąd apelacyjny rozsierdzi opinię publiczną.

Do zatrważających i niewyobrażalnych zdarzeń doszło 8 lat temu, jednak dopiero w 2020 roku wymiar sprawiedliwości wymierzył kary dla pracownic jednego z przedszkoli. Kobiety w niezwykle brutalny sposób potraktowały swoich podopiecznych. Redakcja "Faktu" opisała dramat dzieci, który trwał w "Krainie Puchatka". Szczególnie martwiący okazał się sposób, w jaki wmuszano pokarm pociechom.

Beata Szydło przerwała milczenie w sprawie jednych z mediów. Beata Szydło przerwała milczenie w sprawie jednych z mediów. "Czas powiedzieć dość. Jestem zbulwersowana, podła manipulacja"Czytaj dalej

Wiadomości: Małe dzieci były karmione treściami z żołądka

Wiązanie, krępowanie rąk, straszenie upiornymi maskotkami to nie jedynie metody prześladowania, jakie stosowały opiekunki z Wrocławia. Przemocy, dopuszczały się pracujące w przedszkolu siostry Sylwia i Magdalena Ł. Obie w brutalny sposób zmuszały dzieci do jedzenia. Jeśli maluch zwrócił lub wypluł pokarm, jadł to ponownie. Dodatkowo bezbronne pociechy były polewane prysznicem, a zamiast pieluch wkładano im kilka par majtek.

DZISIAJ GRZEJE: 1. Dramatyczna relacja pobitej na wiecu Dudy 18-latki. "Jego zwolennicy mnie wyzywali, a on patrzył mi w oczy i nie powiedział nic"
2. Porażające sceny na obozie letnim w Polsce. Musieli uciekać, są poszkodowani

Szczególnie oburzający okazał się wyrok w sprawie oskarżonych sióstr. Sąd pierwszej instancji wymierzył opiekunkom zaskakująco niskie kary. Zostały one podtrzymane przez sąd apelacyjny. Obie kobiety zostały skazane na 2 lata więzienia w zawieszeniu na 5 lat. Przyczynę tej decyzji skomentował dla "Faktu" sędzia Poteralski.

- Kara na pewno nie jest rażąco niewspółmierna do czynu. Oskarżone dotychczas nie były karane. Sąd uznał, że brakuje podstaw do bezwzględnego pozbawienia wolności - wyjaśnił dla "Faktu" sędzia Marek Poteralski.

Placówka opiekuńcza została zamknięta w 2012 roku. Przestępstwa, jakich dopuszczały się skazane siostry, zostały nagrane i opublikowane przez ich współpracownice.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Nowy system poboru opłat już jest. Bez jednej rzeczy w aucie zapłacisz karę
  2. Świetna wiadomość dla milionów Polaków, oszczędności będą ogromne. Od dziś niższe ceny gazu
  3. Zakonnica w sierocińcu nieludzko wykorzystała nastolatkę szmatką w kotłowni. Nowy Jork poruszony, porażające wyznanie ofiary, która po latach zaczęła mówić o okropnych przeżyciach
  4. "Wiadomości" TVP znów biją rekordy żenady. Wprost zrównują LGBT z przestępstwem na tle wykorzystywania, nie mają żadnych granic
  5. Ważna, nagła propozycja PiS tuż przed drugą turą wyborów prezydenckich. Pierwszy podpis złożył Jarosław Kaczyński
  6. Tesla najbardziej wartościowym producentem samochodów na świecie. Wyprzedziła Toyotę i resztę gigantów

Źródło: [Fakt]

Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj wtv.pl na: Google News