Wiadomości. materiały policyjne
Źródło: materiały policyjne
Wszystkie wideo autora Alan Wysocki
Autor Alan Wysocki - 1 Sierpnia 2020

Monika odebrała życie własnemu dziecku, Filipkowi. Okazuje się, że rzeczy, których się dopuszczała, są zatrważające

Wiadomości na temat nieżyjącego 10-latka obiegły największe media. Wyjaśnijmy, że Filipek został zabity przez swoją własną mamę. Nie było to jednak jedyne przestępstwo Moniki. Ujawniono, że 39-latka mogła zdefraudować 200 tysięcy złotych ze środków Bractwa Miłosierdzia im. Św. Brata Alberta w Lublinie.

Okrutne wydarzenia rozegrały się jeszcze w listopadzie 2019 roku. To właśnie rok temu Filipek został uduszony przez swoją mamę. Kobietę zatrzymano wówczas w okolicach Kazimierza Dolnego. Śledztwo przeprowadzone przez funkcjonariuszy wykazało, że Monika nie tylko zabiła swoje 10-letnie dziecko, ale też mogła ukraść pieniądze z prowadzonego przez siebie Bractwa Miłosierdzia imienia świętego Brata Alberta w Lublinie.

Spalony dom nie jest jedyną tragedią w programie Spalony dom nie jest jedyną tragedią w programie "Nasz Nowy Dom", Katarzyny Dowbor. Nie żyje inna uczestniczkaCzytaj dalej

Wiadomości. Mama, która zabiła swoje dziecko, usłyszy kolejne zarzuty

Redakcja "Faktu" ujawnia, że Monika S. miała zabrać prawie 200 tysięcy złotych ze środków swojej organizacji. Warto podkreślić, że jest ona prezesem katolickiego bractwa. W porozumieniu z dwiema zatrudnianymi kobietami miało dochodzić do licznych fałszerstw. Dotyczyły one wypłacanych zapomóg. Magdalena W. i Dominika S. również odpowiedzą przed wymiarem sprawiedliwości za popełnione przestępstwa. Działanie to mogło przynieść zarówno im, jak i matce niemały dochód. 39-latka miała też wyłudzać bankowe kredyty na łączną kwotę 400 tysięcy złotych.

Ślub Jacka Kurskiego z Joanną znów doprowadził do burzliwego zamieszania. Pojawił się nowy problem, są zdjęciaŚlub Jacka Kurskiego z Joanną znów doprowadził do burzliwego zamieszania. Pojawił się nowy problem, są zdjęciaCzytaj dalej

Najbardziej niepokojącym zarzutem jest jednak zabójstwo ze szczególnym okrucieństwem. 10-letnie dziecko zostało uduszone przez swoją własną mamę. "Fakt" donosi, że jego ciało odnaleziono w listopadzie ubiegłego roku na terenie lednego z lubelskich hosteli. Organy ścigania wykazały, że kobieta zameldowała się tam kilka dni przed śmiercią syna. Martwy Filipek był pozostawiony w swoim łóżku. Odnalazła go jedna z osób sprzątających. Chwilę po zdarzeniu matka miała podjąć się nieudanej próby samobójczej. "Fakt" wskazuje, że były partner Moniki chciał odebrać jej syna.

DZISIAJ GRZEJE: 1. Łukasz Szumowski ma nowy pomysł walki z koronawirusem. Uderzy w wielu Polaków
2. Niebywałe nagranie Jacka Kurskiego sprzed 12 lat trafiło do sieci. Na spotkaniu nagle chwycił gitarę, ma talent?
3. Niemcy popełniają jeden błąd przez co liczba infekcji rośnie. Niestety, to samo robią Polacy

Wiadomości ujawnione przez "Fakt" budzą niepokój. Okazuje się, że 39-latka przyznała się do zabójstwa swojego małego dziecka. Wyjaśniła śledczym, że udusiła chłopca kołdrą, gdy ten położył się do łóżka. Wciąż prowadzone jest postępowanie w tej sprawie. Niewykluczone, że matka zostanie skazana na dożywotnie pozbawienie wolności.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Spełniła się wizja Krzysztofa Jackowskiego? Jasnowidz potwierdził, dokładnie przewidział tragiczne zdarzenia
  2. Koronawirus w Westfield Arkadia. Potwierdzono zakażenie u pracownika sklepu
  3. Bezrobocie, inflacja i PKB. Wychodzimy obronną ręką na tle UE
  4. Tata kupił córce samochód w prezencie. Kilka dni później znalazł porażający list w skrytce i zalał się łzami
  5. Gigantyczny pożar w polskim mieście, wszystko spowite w czarnym, gęstym dymie. Na miejsce szybko ruszyły służby
  6. Wiemy, co z prawie 500 protestami wyborczymi. Sąd Najwyższy wreszcie ujawnia, poznaliśmy
  7. Nowe ognisko koronawirusa. Jest na plażach na Pomorzu

Źródło: [Fakt/PAP/Kurier Lubelski]

Koniecznie obejrzyj nieziemsko prosty i szybki przepis na przepyszny posiłek!