WHO: Szef Światowej Organizacji Zdrowia nie ma dobrych wieści dla ludzkości. Jego prognozy i obawy związane z przyszłością nie napawają optymizmem.. FABRICE COFFRINI/AFP/East News
Źródło: FABRICE COFFRINI/AFP/East News
Wszystkie wideo autora Pamela Obuchowska
Autor Pamela Obuchowska - 16 Maja 2020

WHO: Porażająca wizja przyszłości i 2021 roku. "Nikt nie wie, jak będzie wyglądał świat" - podaje PAP

WHO: Szef Światowej Organizacji Zdrowia nie ma dobrych wieści dla ludzkości. Jego prognozy i obawy związane z przyszłością nie napawają optymizmem. Niestety w wypowiedziach Tedrosa Adhanoma trudno wyczuć szansę na prędki powrót do normalności. Dotyczy to nawet 2021 roku, z którym wszyscy wiążą wielkie nadzieje. Wydawać by się mogło, że możliwość organizacji wszelkich imprez masowych w 2021 roku jest czymś realnym i możliwym do wykonania. Jak się jednak okazuje, może wcale nie być to takie proste i oczywiste.

Jak podaje PAP, dyrektor organizacji jest zdania, że może nie być łatwo sprawić, aby przyszłoroczne igrzyska w Tokio były bezpiecznym globalnym wydarzeniem. Ma to związek z pandemią, która nie wiadomo, kiedy wygaśnie i jak dalej będzie wyglądał świat.

Wielki strajk, wycie syren i awantura na Nowogrodzkiej. Służby używają gazuWielki strajk, wycie syren i awantura na Nowogrodzkiej. Służby używają gazuCzytaj dalej

WHO: Szef organizacji nie ma dobrych wieści dla ludzkości. "Nikt nie wie, jak będzie wyglądał świat w 2021 roku"

Szef Światowej Organizacji Zdrowia podczas sobotniej konferencji przeprowadzonej w formie zdalnej, w której wziął udział wspólnie z Międzynarodowym Komitetem Olimpijskim, wyraził swoją wizję przyszłości oraz brak pewności, co do tego, jak będzie wyglądał świat w 2021 roku. Jego słowa, choć słychać w nich nadzieję i wiarę w to, że uda nam się do tego czasu wspólnie wygrać walkę z COVID-19, w gruncie rzeczy jednak nie napawają optymizmem i dają dużo do myślenia.

Przerażający i bardzo dołujący jest fakt, iż polityk dopuszcza myśl, że możemy prędko nie uporać się z wirusem, może nie być to łatwe oraz że obawy te siegają jeszcze nawet lata 2021 roku. Z tym rokiem wszyscy wiążą duże nadzieje, zwłaszcza z wakacjami. Na ten rok są bowiem zaplanowane także Igrzyska Olimpijskie w Tokio. Ceremonię otwarcia przełożono dokładnie na 23 lipca 2021 roku. Nie wiadomo jednak, czy uda się to zorganizować, szczególnie z udziałem publiczności, gdyż nie wiadomo, czy do tego czasu będzie już opanowana na świecie sprawa z pandemią. Tedros Adhanom zaznacza, że aby zwalczyć pandemię przed igrzyskami, potrzeba zaangażowania i jedności w wymiarze państwowym i światowym.

DZISIAJ GRZEJE: 1. Najnowsze, druzgocące doniesienia ze Śląska. Sytuacja jest gorsza, niż mogliśmy zakładać
2. Czereśnie nową pietruszką? Zanim sprawdzisz cenę za kilogram, lepiej usiądź

- Mamy nadzieję, że Tokio będzie miejscem, w którym ludzkość spotka się po zwycięstwie nad COVID-19. To znajduje się w naszych rękach, ale nie jest to łatwe. Jeśli damy z siebie wszystko, zwłaszcza przy krajowej jedności i globalnej solidarności, to myślę, że jest to możliwe - ocenił szef WHO.

- W tej chwili nikt nie jest w stanie udzielić wiarygodnej odpowiedzi odnośnie tego, jak będzie wyglądał świat w lipcu 2021 roku. Za wcześnie, by rozpoczynać spekulacje na temat różnych scenariuszy i tego co może potrzebne wówczas, by zagwarantować bezpieczeństwo wszystkim uczestnikom - podkreślił przewodniczący MKOl Thomas Bach.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Koniec obowiązku noszenia maseczek w kilku województwach? Szumowski podaje jeden warunek
  2. Zderzenie hulajnóg elektrycznych w Warszawie. Mężczyzna leżał na ziemi
  3. Przełom w sprawie Iwony Wieczorek? Detektyw twierdzi że wie, gdzie jest ciało
  4. Poruszająca prośba pana Bronisława podbija internet. "Jestem spokojnym, dobrodusznym człowiekiem"
  5. Pan Karol chciał uchronić rodzinę przed zagrożeniem. Sąsiedzi zgotowali mu piekło
  6. Jest decyzja, otwierają granice, znoszą kwarantannę, podali datę. Zaskakująca wiadomość we włoskich mediach

Źródło: PAP / rmf24.pl