Waszyngton. JOSEPH PREZIOSO/AFP/East NewsŹródło: JOSEPH PREZIOSO/AFP/East News
Wszystkie wideo autora Julian Bakuła
Autor Julian Bakuła - 7 Stycznia 2021

Tragiczny bilans zamieszek w Waszyngtonie. Nie żyją 4 osoby, znaleziono dwa materiały wybuchowe

W środę do budynku Kongresu w Waszyngtonie wdarli się protestujący. Przerwano obrady. Na terenie Kapitolu wybuchły zamieszki, w wyniku których śmierć poniosły 4 osoby.

Środowe obrady Kongresu, który miał zatwierdzić wyniki wyborów prezydenckich w USA wygranych przez przedstawiciela Demokratów Joe Bidena, zostały przerwane ze względu na wtargnięcie do budynku zwolenników odchodzącego prezydenta Trumpa. Wcześniej Trump wygłosił przed Białym Domem przemówienie, w którym ponownie podważył wyniki wyborów.

Zamieszki w Waszyngtonie

Na terenie Kapitolu w Waszyngtonie wybuchły zamieszki. Policja użyła wobec protestujących gazu łzawiącego. Zwolennicy Trumpa przedarli się przez barierki, ścierając się z służbami porządkowymi broniącymi Kapitolu, a następnie wdarli się do sali posiedzeń Senatu.

Przed Kongres wysłano Gwardię Narodową. W międzyczasie Donald Trump i wiceprezydent Mike Pence nawoływali na Twitterze do powstrzymania się od przemocy, a Joe Biden wygłosił przemówienie.

Cytadela wolności, Kapitol, jest atakowany. To atak na przedstawicieli narodu, na policję, na urzędników. To atak na praworządność. To atak na najświętsze przedsięwzięcie, na wykonywanie woli narodu - przywołuje słowa Bidena portal tvn24.pl. W podobnym tonie wypowiedziała się wybrana na wicprezydentkę Kamala Harris.

Andrzej Duda w nocy skomentował zamieszki w Waszyngtonie. Zrobił to całkowicie inaczej niż reszta przywódcówAndrzej Duda w nocy skomentował zamieszki w Waszyngtonie. Zrobił to całkowicie inaczej niż reszta przywódcówCzytaj dalej

W wyniku zamieszek w Waszyngtonie zmarły 4 osoby, 52 osoby zatrzymano. Wśród ofiar znalazła się kobieta postrzelona przez policjanta. Rannych zostało 14 funkcjonariuszy.

Przed siedzibami Demokratów i Republikanów odnaleziono również materiały wybuchowe. Zabezpieczono ponadto pięć sztuk broni. W stanie Wirginia ogłoszono stan wyjątkowy. 

Na temat wydarzeń w USA wypowiedzieli się także politycy europejscy. Premier Wielkiej Brytanii Boris Johnson zwrócił uwagę na konieczność pokojowego i uporządkowanego przekazania władzy w tym krytycznym momencie. Głos zabrał także prezydent RP Andrzej Duda.

"Wydarzenia w Waszyngtonie to wewnętrzna sprawa Stanów Zjednoczonych, które są państwem demokratycznym i praworządnym. Władza zależy od woli wyborców, a nad bezpieczeństwem państwa i obywateli czuwają powołane do tego służby. Polska wierzy w siłę amerykańskiej demokracji" - czytamy we wpisie prezydenta na Twitterze. 

Po opanowaniu sytuacji na terenie Kapitolu, na krótko po godzinie 2 czasu polskiego Kongres wznowił obrady, między innymi odrzucając skargę dotyczącą wyniku wyborów w stanie Arizona oraz przystępując do dalszej certyfikacji głosów elektorskich decydujących o wyniku wyborów prezydenckich w USA. 

Źródło: RMF FM

Artykuły polecane przez redakcję WTV: