Warszawa. Pracownik z zespołem Downa był poniżany w jednej z restauracji McDonald's.. (zdj. il.) Marek BAZAK/East NewsŹródło: (zdj. il.) Marek BAZAK/East News
Wszystkie wideo autora Konrad Wrzesiński
Autor Konrad Wrzesiński - 22 Czerwca 2020

Warszawa. Mężczyzna zauważył, że pracownik z zespołem Downa jest poniżany. Bez wahania zareagował

Warszawa i jedna ze stołecznych restauracji McDonald's stały się miejscem poniżania pracownika z zespołem Downa. "Zdecydowałem się podzielić tą sprawą publicznie, ponieważ nie godzę się na takie zachowania", czytamy we wpisie pana Karola, który wywołał ogromne poruszenie w internecie. Zainteresowanie było na tyle duże, że spowodowało odpowiedź przedstawicieli popularnej sieci.

Do zdarzenia doszło w warszawskiej dzielnicy Wola, w restauracji McDonald\'s przy ulicy Górczewskiej 249. "Tak się stało, że przy kasie trafiłem na sytuację, która totalnie mnie zmroziła", czytamy we wpisie pana Karola, który zdecydował się nagłośnić całą sprawę. Dodaje, że człowiek z zespołem Downa zatrudniony przez sieć najwyraźniej zrobił coś, czego nie powinien, bądź coś wbrew standardom lub procedurom.

Zapytali Małgorzatę Trzaskowską o Agatę Dudę. Wbiła jej szpilęZapytali Małgorzatę Trzaskowską o Agatę Dudę. Wbiła jej szpilęCzytaj dalej

Warszawa. "Żadna osoba nie zasługuje na poniżanie tym bardziej osoby z niepełnosprawnością"

"To, w jaki sposób został potraktowany przez dwóch pracowników i jakim językiem do niego mówiono, i z jak ogromną pogardą był upominany, wywołało u mnie bardzo silne wzburzenie. Nie muszę dodawać, że jeden z pracowników używał słów, które powszechnie uznawane są za wulgarne", pisze pan Karol, którego słowa udostępniono już niemal 10 tys. razy.

DZISIAJ GRZEJE: 1. Eksplozja gazu w bloku mieszkalnym w stolicy, nie żyją co najmniej dwie osoby. Tragiczne doniesienia zza naszej wschodniej granicy
2. Stało się. Wiadomość, na którą wszyscy czekali. Kraj uwielbiany przez Polaków otworzył granice

Widząc zachowanie pracowników wobec mężczyzny z zespołem Downa, autor wpisu poprosił o rozmowę z kierowniczką. Ta, wysłuchawszy problemu, przeprosiła klienta. "ALE TO NIE MNIE TRZEBA przepraszać", odpowiada jednak pan Karol. "Zdecydowałem się podzielić tą sprawą publicznie, ponieważ nie godzę się na takie zachowania! Kategorycznie!", zapewnia mężczyzna. I dodaje: "Żadna osoba nie zasługuje na poniżanie, tym bardziej osoby z niepełnosprawnością, co do których wiecie, że nie staną w kontrataku, które nie odpowiedzą stanowczym NIE. Wykorzystujecie ten fakt i jest to, lekko mówiąc, nieładne!".

Mężczyzna wskazał, że McDonald\'s, decydując się na zatrudnianie osób niepełnosprawnych, powinna przyjąć odpowiedzialność za zachowanie reszty pracowników i poinstruować ich, jak pracować z wszystkimi osobami zatrudnionymi w sieci. Zainteresowanie postem, który doczekał się kilkunastu tysięcy reakcji, było na tyle dużo, że doprowadziło do odpowiedzi przedstawicieli firmy.

W komunikacie sieć zapewniła, że dołoży wszelkich starań, by wyjaśnić sprawę, a pracownik, który stał się ofiarą ataków, mógł liczyć na wsparcie. "Równość i różnorodność, a tym samym wzajemny szacunek to wartość, która nie jest dla nas pustym sloganem i robimy wszystko, aby 25 tys. pracowników restauracji McDonald’s w Polsce stosowało ją na co dzień", zapewniają przedstawiciele McDonald\'s. Wpis odnaleźć można pod tym LINKIEM.

ZOBACZ TAKŻE:

    1. Biedronka sprzedaje prawdziwe polskie smaki za grosze. Ale tylko przez trzy dni, warto się pośpieszyć
    2. Prześliczna Karolina pędziła motocyklem na solarium. Tragiczna śmierć. Nie żyje
    3. Przykre sceny w "Wiadomościach" TVP. Porównanie do wirusa
    4. Ksiądz wysyłał ministrantom jednoznaczne SMS-y, zadawał obsceniczne pytania. Przeniesiono go na inną parafię
    5. Mężczyzna natrafił na psa w niewyobrażalnym stanie. Poszukuje bandyty, który pozostawił go na pewną śmierć
    6. Druga fala koronawirusa nie czeka do jesieni. Właśnie pojawiła się w Azji

Źródło: facebook