Warszawa ratownik. ANDRZEJ IWANCZUK/REPORTERŹródło: ANDRZEJ IWANCZUK/REPORTER
Wszystkie wideo autora Maria Wieczorek
Autor Maria Wieczorek - 11 Maja 2020

Ratownicy przyjechali do leżącego na chodniku 55-latka. W karetce mogło dojść do tragedii, nagle wyjął nóż

Warszawa: 55-letni mężczyzna zaatakował nożem ratownika medycznego. Wcześniej ten sam ratownik udzielił mu pierwszej pomocy oraz usiłował zawieźć go do szpitala. Sprawa zakończyła się oczywiście interwencją policji.

Ratownicy medyczni z Warszawy kilka dni temu otrzymali wezwanie do 55-letnego mężczyzny, leżącego na chodniku. Karetka szybko udała się na ulicę Gąbińską, gdzie doszło jednak do niespodziewanych, niebezpiecznych zdarzeń.

Zwycięstwo Dudy już nie takie pewne? Wyrasta mu poważny przeciwnik, są wyniki sondażuZwycięstwo Dudy już nie takie pewne? Wyrasta mu poważny przeciwnik, są wyniki sondażuCzytaj dalej

- Z ustaleń policjantów wynikało, że załoga pogotowia została wezwana do leżącego na ulicy mężczyzny. 55-latek spokojny podczas wykonywanych badań, miał być przewieziony karetką do szpitala. W pewnym momencie jednak wyciągnął nóż, a następnie zranił nim w rękę ratownika - przekazała cytowana przez PAP asp. Kamila Szulc ze stołecznej policji.

Warszawa: napaść na ratownika medycznego

Ratownikom udało się na szczęście szybko obezwładnić mężczyznę. Jak się okazało, miał aż 2,5 promila alkoholu we krwi. Na miejscu zdarzenia pojawiła się policja, która zatrzymała agresora. Wkrótce odpowie on za swoje skrajnie niebezpieczne zachowanie, usłyszał już zarzuty. Sąd zdecydował też, że najbliższe dwa miesiące spędzi w areszcie.

DZISIAJ GRZEJE: 1. Łukasz Szumowski w zaskakujących słowach: "Gdyby nie zakażenia koronawirusem na Śląsku, mielibyśmy już tendencję spadkową"
2. Dzisiaj historyczny moment w dziejach Polski. Wydarzenie, które nigdy wcześniej nie miało miejsca

- Pamiętajmy, że osoba udzielająca pierwszej pomocy, kwalifikowanej pierwszej pomocy oraz podejmująca medyczne czynności ratunkowe korzysta z ochrony przewidzianej w kodeksie karnym dla funkcjonariuszy publicznych. Za napaść na funkcjonariusza publicznego grozi kara pozbawienia wolności do lat 10 - podkreśliła asp. Szulc, której słowa cytuje PAP.

ZOBACZ TAKŻE:

        1. Sytuacja trudna do skomentowania. Szpital obciął pensje pielęgniarkom
        2. Snajperzy na dachu, wojsko, policja i zamknięte ulice. Szarpanina podczas miesięcznicy
        3. Tomasz Lis w mocnych słowach o wyborach. Dotyczy życia jego dzieci
        4. Czy przysługuje Ci świadczenie postojowe? Można je uzyskać w następujący sposób
        5. "Wyeliminujemy się sami". Mocne słowa eksperta profilaktyki zakażeń o kontrowersyjnych wypowiedziach celebrytów
        6. Wuhan ujawniło nowe dane. Spełnia się czarny scenariusz?

Źródło: Onet / PAP

Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj wtv.pl na: Google News