Wstrząsający materiał Uwaga TVN o poznańskim szpitalu już dziś o 20:00.. (screen) Uwaga TVN
Źródło: (screen) Uwaga TVN
Wszystkie wideo autora Anna Dymarczyk
Autor Anna Dymarczyk - 16 Listopada 2020

Dziś wieczorem TVN ujawni porażający materiał. "Chorzy umierają mimo wołania i krzyków"

W dzisiejszej "Uwadze TVN, o 19:45, pojawi się wstrząsający materiał dotyczący jednego ze szpitali w Poznaniu. Według relacji świadków i bliskich chorych w nocy znika cały personel placówki, a ludzie umierają bez otrzymanej pomocy. Zrozpaczeni pacjenci proszą o pomoc, a ich bliscy nie mogą zareagować.

Co jest przyczyną takiego stanu w poznańskim szpitalu?

Przełomowa i zaskakująca decyzja w życiu Marty Kaczyńskiej, mowa o jej małżeństwie. Nikt się nie spodziewałPrzełomowa i zaskakująca decyzja w życiu Marty Kaczyńskiej, mowa o jej małżeństwie. Nikt się nie spodziewałCzytaj dalej

Dramat w poznańskim szpitalu. Pacjenci leżą we własnych odchodach

"Uwaga TVN" pokaże dziś wstrząsający materiał o szpitalu im. J. Strusia w Poznaniu, a konkretnie o pacjentach i warunkach panujących w szpitalu w nocy. Ze względu na to, że szpital jest jedyną placówką, który zajmuje się leczeniem osób chorych na COVID-19, sytuacja jest dramatyczna i dlatego odchodzą kolejni medycy - nie tylko lekarze, ale również pielęgniarki.

W materiale pokazanym w zwiastunie dzisiejszego programu, jeden z pracowników tłumaczy, jak wygląda sytuacja - pacjenci umierają w nocy, kiedy nikogo nie ma na oddziale, leżą przez długi czas we własnych odchodach, przez cały czas wymiotują, a nie mogą otrzymać pomocy.

Również bliscy pacjentów bardzo się o nich martwią, zdając sobie sprawę z sytuacji panującej w szpitalu. Czują się bezsilni.

Sytuacja stała się dramatyczna - o takich przypadkach w polskiej służbie zdrowia słyszymy coraz częściej. Co jest przyczyną braku personelu medycznego na nocnych zmianach w szpitalu na Szwajcarskiej w Poznaniu?

"Uwaga" TVN pokaże materiał o szpitalu J. Strusia. Co jest przyczyną koszmarnej sytuacji?

Sytuacja jak z koszmaru mogłaby nie zaistnieć, gdyby nie warunki pracy, z jakimi spotkali się medycy tuż po przekształceniu szpitala w szpital jednoimienny i przeznaczeniu go w całości dla osób chorych na COVID-19. Jak pisze "Gazeta Lubuska", chorych na koronawirusa przybywa, a medyków zaczyna brakować.

Skandaliczne zachowanie Kingi Dudy z okazji urodzin. Ujawniono zdjęcia i wideo, trafiły do sieci - na pewno niechcianeSkandaliczne zachowanie Kingi Dudy z okazji urodzin. Ujawniono zdjęcia i wideo, trafiły do sieci - na pewno niechcianeCzytaj dalej

Osoby, które dotychczas zajmowały się zabiegami chirurgicznymi, teraz muszą podawać tabletki, a jak mówią, na leczeniu chorób zakaźnych się nie znają, bo przez lata ćwiczyli się w innych dziedzinach.

- Nie jestem w najlepszej formie, bo nie mogę robić tego czego się nauczyłem, co potrafię robić najlepiej - mówi jeden z nich, a wszyscy podkreślają, że nie chodzi tu o własny komfort psychiczny, ale o pacjentów, którzy powinni być leczeni wielospecjalistycznie, co zostało przez ograniczenia narzucone na szpital mocno ograniczone.

- Ich nie zabija COVID, ale inne choroby - twierdzą.

Jak opowiadają lekarze, problemy zaczęły się już na samym początku, kiedy zaczęli zajmować się głównie testowaniem ewentualnych chorych na COVID-19. W zespole nie było zbyt wielu specjalistów od epidemiologii i wirusologii, więc medycy musieli przejść dodatkowe szkolenia, a potem cierpieć z powodu ciągłego nawału pacjentów zgłaszających się na SOR w celu wykonania testu.

- Początki nie były łatwe, ale wtedy mniej osób było hospitalizowanych - mówi jeden z lekarzy. Zaznacza również, że inna była atmosfera wokół szpitala, otrzymywali wtedy (na początku pandemii) duże wsparcie z zewnątrz, im jednak więcej było zakażeń i hospitalizowanych pacjentów, tym gorzej postrzegano szpital.

Choć placówka nie musi już wykonywać testów na koronawirusa i mogłaby przyjmować również innych pacjentów, sytuacja wciąż jest zła, a wielu medyków zmęczonych nierówną walką z koronawirusem odchodzi z pracy, nowych pracowników za to wcale nie przybywa.

- Nie jestem już kierownikiem SOR - mówił w październiku Jacek Górny, dotychczasowy szef SORu w szpitalu im. J. Strusia. - Oddział ratunkowy właściwie przestał pełnić swoją macierzystą funkcję, a stał się takim samym oddziałem jak pozostałe w szpitalu. Jako szef nie chciałem za to odpowiadać. Wciąż jednak leczę.

Jak dowiedziała się "Gazeta Lubuska", przyczyną rezygnacji był brak personelu. W czasie przed odejściem Górnego, z 16-osobowego zespołu odeszło aż pięciu lekarzy, a pozostali również deklarowali, że nie zostaną dłużej w placówce.

- Wraz z odejściem kadry, zaczęły się problemy z ułożeniem grafiku. Brakowało osób do pracy, a chętnych po prostu nie ma. Polecenia były nam przydzielanie arbitralnie, z góry - przyznał jeden z medyków.

- Słyszymy o tym w środowisku lekarskim, że na Strusia mocno się wyszczuplają siły - powiedział Krzysztof, lekarz, który, mimo że nie pracuje na Szwajcarskiej, to dobrze zna tamtejszą sytuację.

- Będą odchodzić następni - twierdzi jeden z medyków szpitala im. Strusia. - Rezydenci są zmuszani różnymi sposobami do wykonywania czynności, do których nie są przygotowani. Oni przyszli do tego szpitala w określonym celu, zdobycia określonej specjalizacji. Tymczasem są wykorzystywani do pracy, która nie ma z nią nic wspólnego.

- Na adrenalinie, wierzę w Boga i Hipokratesa to długo nie pociągniemy - mówił inny.

Braki w personelu są zmorą wielu szpitali, głównie covidowych, gdzie stawki, mimo ewidentnego zagrożenia i potrzeby przystosowania personelu, są za niskie. Czy szpital, medycy i pacjenci przetrwają koronawirusa?

DZISIAJ GRZEJE: 1. Czarnek się wygadał. Chce wprowadzić przerażającą reformę, studenci będą zupełnie bezbronni wobec przemocowych wykładowców
2. Carrefour z niespotykaną do tej pory promocją. Market oferuje produkty nawet za 1 zł
3. Giertych przerwał milczenie i wyciągnął kwity, szykuje się afera roku. Rząd miał złożyć niemoralną propozycje Czarneckiemu

źródło: [uwaga.tvn.pl][plus.gazetalubuska.pl]

Kotlety mielone bez mięsa? Świetna opcja dla osób, które mają problemy z cholesterolem lub nadwagąKotlety mielone bez mięsa? Świetna opcja dla osób, które mają problemy z cholesterolem lub nadwagąCzytaj dalej

ZOBACZ TAKŻE:

    1. Przez popularny nawyk wylądował na stole operacyjnym. Przez lata nie wiedział, co mu dolega
    2. Syrop z pietruszki czyści tętnice jak odkurzacz. Efekty kuracji odczujesz już po 20 dniach
    3. "Kryli? Mogli nie wiedzieć". Tadeusz Rydzyk zacięcie broni Gulbinowicza i Dziwisza
    4. Wraca oferta Lidla, przez którą ludzie się tratowali w kolejkach. Teraz może być podobnie
    5. Dramat polskiego aktora. Chciał lecieć na wakacje. Nie wpuścili go na pokład samolotu. Powód jest niewiarygodny
    6. Zagadka Martyny Wojciechowskiej jest hitem internetu. Przecieramy oczy, na pierwszym zdjęciu prawie nic nie widać
    7. Pogoda na Jowiszu i Saturnie tworzy się zupełnie inaczej od ziemskiej. Przełomowe badania astronomów