Unia Europejska - sprzęt ochronny. pixabay.com/iira116Źródło: pixabay.com/iira116
Wszystkie wideo autora Konrad Wrzesiński
Autor Konrad Wrzesiński - 25 Marca 2020

UE sponsoruje sprzęt zabezpieczający, ale Polska się spóźniła. Zostaniemy bez pomocy?

Unia Europejska już wkrótce zakupi sprzęt ochronny niezbędny do walki z epidemią. Maseczki, gogle, rękawiczki i kombinezony niedługo trafią do państw członkowskich. Beneficjentem tej akcji nie będzie jednak Polska, ponieważ zbyt późno dołączyła do mechanizmu zakupów.

Polska przystąpiła, co prawda, do wspomnianego mechanizmu wspólnych zamówień, w ramach którego państwa członkowskie UE kupują m.in. środki medyczne. Zrobiła to jednak na początku marca. Przetarg dotyczący sprzętu ochronnego rozpisano jednak pod koniec lutego, informuje RMF FM, powołując się na dane PAP. W postępowaniu zakupowym wzięło udział 25 krajów członkowskich.

– W tym konkretnym przetargu Polska nie brała udziału – przekazał Polskiej Agencji Prasowej rzecznik Komisji Europejskiej Stefan de Keersmaecker.

Wrocław: tej nocy zmarło dwóch pacjentów. Jeden był zakażony, drugi czekał na wyniki badańWrocław: tej nocy zmarło dwóch pacjentów. Jeden był zakażony, drugi czekał na wyniki badańCzytaj dalej

Unia Europejska: "Bycie częścią Unii się opłaca"

– Na całym świecie jest ogromne zapotrzebowanie na odzież ochronną i sprzęt medyczny. To sukces, że wspólna europejska inicjatywa zakupowa była w stanie uzyskać na światowym rynku konkretne oferty o dużej skali w najkrótszym czasie. To pokazuje unijną solidarność w działaniu. Unaocznia, że bycie częścią Unii się opłaca – zaznaczyła z kolei przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen.

DZISIAJ GRZEJE: 1. Seniorzy mają się czego obawiać? Wiceminister wyjawił przyszłość trzynastej i czternastej emerytury
2. Zabójstwo w Warszawie, jedna osoba nie żyje, druga jest ranna. Policja zarządziła blokady

Jak podaje RFM, sprzęt ma być dostępny już w dwa tygodnie po tym, jak państwa członkowskie podpiszą umowy z oferentami. Unijna komisarz ds. zdrowia Stela Kiriakidu oceniła, że jest to niezbędny sprzęt, by pokonać koronawirusa. Wyraziła przekonanie, że powstrzymanie epidemii jest możliwe, konieczna jest jedna solidarność krajów członkowskich.

Dodajmy, że unijny mechanizm wspólnych przetargów sięga roku 2009. Został wprowadzony po wybuchu epidemii związanej ze świńską grypą. Decyzję o nieprzystępowaniu do mechanizmu podjął rząd Ewy Kopacz, a decyzja ta 6 marca została podtrzymana przez ministra zdrowia Łukasza Szumowskiego. Wobec rozprzestrzeniającej się epidemii szef resortu zmienił jednak zdanie.

Wspomniany przetarg był pierwszym z trzech. Kolejne będą dotyczyć respiratorów oraz testów na obecność wirusa. Polska weźmie w nich udział.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Który piłkarz zarabia najwięcej na świecie? "France Football" ujawnia najbogatszą trójkę
  2. W sklepie możesz mieć problem przy kasie. Mają prawo odmówić ci sprzedaży
  3. Przez epidemię wiele nadleśnictw ogłosiło zakaz wstępu do lasu. Jeśli do niego wejdziesz, zapłacisz sporą karę
  4. Dyrektor szpitala trafił na kwarantannę. Wcześniej mógł narazić zdrowie położnej z zadziwiającego powodu
  5. Biedronka wprowadza bardzo ważne zmiany. Chodzi o pierwszeństwo wejścia do marketu
  6. Nie żyje jedna z najmłodszych ofiar koronawirusa. Była jeszcze dzieckiem, serce pęka

Źródło: rmf24.pl

Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj wtv.pl na: Google News