Jacek Kurski
Źródło:screen youtube/TVP Info
Wszystkie wideo autora Michalina Kobla
Autor Michalina Kobla - 30 Października 2019

TVP nie wyemitowało spotu o fatalnym stanie służby zdrowia. Kuriozalne tłumaczenia Kurskiego

TVP nie wyemitowało spotu, przygotowanego w ramach akcji "Polska to chory kraj" przez Okręgową Izbę Lekarską. Nie pomogła nawet interwencja Rzecznika Praw Obywatelskich. Jacek Kurski swoją decyzję uzasadnia w kuriozalny sposób.

Okręgowa Izba Lekarska prowadzi akcję "Polska to chory kraj", której celem jest wywarcie na politykach ponadpartyjnej presji, w kwestii poprawy obecnego stanu polskiej służby zdrowia. Na ten moment już niemal 44 tysiące osób podpisały przygotowany przez specjalistów manifest.

- Polska to chory kraj. Każdego roku nowotwory są przyczyną śmierci około 100 000 Polaków, a dostęp do leczenia raka jest na jednym z najniższych poziomów w Unii Europejskiej. Średni czas oczekiwania na wizytę u endokrynologa wynosi 24 miesiące, w kolejce do kardiologa dziecięcego czekamy 12 miesięcy. Na 1000 mieszkańców Polski przypada średnio 2,4 lekarza – to najmniej w całej UE, gdzie średnia wynosi 3,8 - czytamy we wstępie manifestu, którego autorzy ogłosili "Narodowy Kryzys Zdrowia".

Ruszyły przygotowania pod całkowity zakaz aborcji? Nagła i nieoczekiwana zmiana na ważnym stanowiskuRuszyły przygotowania pod całkowity zakaz aborcji? Nagła i nieoczekiwana zmiana na ważnym stanowiskuCzytaj dalej

Lekarze, aby wzmocnić swoją akcję, wypuścili również 44-sekundowy spot. Podczas, gdy dwóch polityków, do złudzenia przypominających Jarosława Kaczyńskiego i Grzegorza Schetynę, rozgrywa partię szachów, w ich tle umierają kolejni pacjenci. Mimo wyraźnie ponadpartyjnego wydźwięku filmu, TVP nie zgodziło się na jego emisję.

TVP nie chce emitować spotu o fatalnym stanie polskiej służby zdrowia. Kuriozalne tłumaczenie

Po tym, jak TVP odmówiło Okręgowej Izbie Lekarskiej emisji spotu, u Jacka Kurskiego interweniował Adam Bodnar. Odpowiedź, jaką uzyskał od prezesa TVP może konfundować. Jacek Kurski stwiedził bowiem, że spot godzi w "dobro ojczyzny".

- Nazwa naszego kraju jest traktowana przez nadawcę publicznego podobnie jak barwy narodowe, hymn oraz godło Rzeczypospolitej, które pozostają pod szczególną ochroną prawa. Rozpowszechnianie spotu, który już w tytule zawiera treść obraźliwą dla naszej Ojczyzny, stoi w oczywistej sprzeczności nie tylko z obowiązkami nadawcy publicznego określonymi w art. 21 ustawy o radiofonii i telewizji, ale również z dobrymi obyczajami - argumentował Kurski.

Spot i gotowy do podpisania manifest znajdziecie na stronie polskatochorykraj.pl.

Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj wtv.pl na: Google News