TVP atakuje wirusologa, prof. Simona.. tvp.infoŹródło: tvp.info
Wszystkie wideo autora Konrad Wrzesiński
Autor Konrad Wrzesiński - 28 Kwietnia 2020

Atakowało go TVP, ale wciąż walczy o dobro pacjentów. Ekspert ujawnił niepokojące fakty

TVP przed kilkoma tygodniami obrało za cel prof. Krzysztofa Simona. Stacji wyraźnie nie spodobały się jego krytyczne komentarze, dotyczące zachowania rządu podczas obchodów 10. rocznicy smoleńskiej. Wirusolog nadal kieruje jednak walką z wirusem we Wrocławiu, testując spowalniające progres choroby terapie lekowe.

Warto pamiętać, że wrocławski wirusolog już kilkukrotnie zalazł za skórę rządzącym, krytykując wprowadzane przez władze obostrzenia. Niezrozumiała wydała mu się choćby decyzja o zamknięciu lasów. Sprawa uległa jednak zaostrzeniu po słowach prof. Simona dotyczących obchodów 10. rocznicy katastrofy smoleńskiej. Przypomnijmy, że lekarz nazwał je "niepotrzebną manifestacją arogancji".

– Pan premier, którego bardzo szanuję, mówił o maskach, o ograniczeniach, a następnego dnia całe towarzystwo wyszło i niczego nie przestrzegało. To nie jest zupełnie w porządku i to fatalnie oddziałuje na społeczeństwo – mówił w "Faktach po Faktach" prof. Simon. Uznał, że "nie było to spotkanie państwowe, a partyjne".

Jurek Owsiak wydał ważne oświadczenie. Jedno z najpopularniejszych jego wydarzeń odwołaneJurek Owsiak wydał ważne oświadczenie. Jedno z najpopularniejszych jego wydarzeń odwołaneCzytaj dalej

TVP: "31 stycznia ogłosił, że epidemii nie będzie i leci do Chin"

Reakcja Telewizji Polskiej nadeszła w ekspresowym tempie. Już w dwie godziny po wystąpieniu lekarza na stronie TVP Info pojawił się artykuł, w którym podważano wiarygodność profesora, twierdząc, że miał "publicznie ogłosić, że epidemia nam nie grozi, i prosić dziennikarzy, by nie siali paniki, bo on za kilka dni leci do Chin". Słowa mediów publicznych minęły się jednak z prawdą. Wirusolog tonował jedynie emocje, apelując o rozsądek, w żadnym wypadku nie twierdził jednak, że wirus nie trafi do naszego kraju.

Nagonka ze strony telewizji publicznej najwyraźniej nie zrobiła większego wrażenia na wciąż walczącym z wirusem lekarzu. Ordynator oddziału zakaźnego Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego im. J. Gromkowskiego we Wrocławiu nadal chętnie wypowiada się w mediach. W najnowszym wywiadzie stwierdził, że nie sposób przewidzieć, jak potoczy się sytuacja związana z epidemią.

DZISIAJ GRZEJE: 1. Jest opinia Sądu Najwyższego. "Zagrożenie dla bezpieczeństwa w ogromnej skali"
2. Szumowski ujawnił realną liczbę chorych. Znacznie większa od oficjalnej

"Udało się spłaszczyć jej przebieg, ale wciąż pojawia się 300-500 przypadków dziennie w kraju, i to zważywszy na to, że wykonujemy stosunkowo mało testów. Nie wiemy dokładnie, ile osób jest w Polsce zakażonych", przekazał prof. Simon, cytowany przez RMF FM. W jego opinii w Polsce możemy mieć obecnie nawet 60 tys. zakażonych osób. Cztery piąte zakażonych może bowiem przechodzić chorobę w sposób bezobjawowy.

Nie zabrakło jednak też dobrych informacji. Wirusolog przekazał, że terapia lekowa stosowana u chorych we wrocławskiej placówce zdaje się przynosić efekty. "Pacjentom, którzy wyrażą zgodę, podawane są tu różne kombinacje leków przeciwwirusowych, w których pojawia się m.in. lek o nazwie Kaletra. Z kolei w przypadku gwałtownego wysiewu cytokin, które niszczą ustrój chorego, podawany jest bloker interleukiny 6", czytamy na stronie rmf24.pl.

Prof. Simon studził nastroje, dając jednocześnie nadzieję, że stosowana terapia da wymierne skutki. "Wydaje się, że terapia tymi lekami u części pacjentów rzeczywiście spowolniła progresję choroby, ale to trzeba ocenić na zdecydowanie większej grupie pacjentów", zaznaczył. Jako najbardziej obiecującą wskazał wspomnianą terapię blokerem interleukiny 6.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Jest data, kiedy najwcześniej pojawi się szczepionka na COVID-19. Naukowcy nie mają wątpliwosci
  2. ZDM chwali się szybką rozbiórką wiaduktu. Internauci są oburzeni, mieszkańcy nie mogli zmrużyć oka
  3. Poczta Polska już jest w posiadaniu naszych danych wrażliwych. Wielu będzie wściekłych
  4. Ksiądz pozwolił zdjąć maseczki podczas mszy w kościele. Jego tłumaczenia odbierają mowę
  5. Nagle kot zamknął właścicieli na balkonie. Musiała interweniować straż w polskim mieście
  6. Szumowski mówi o ponownym wprowadzaniu restrykcji w poruszaniu się. Okropny scenariusz

Źródła: TVP Info / rmf24.pl