Karolina Gilon skomentowała ewentualną pracę w TVP. Instagram.com/ karolinagilonofficialŹródło: Instagram.com/ karolinagilonofficial
Wszystkie wideo autora Agata Jaroszewska
Autor Agata Jaroszewska - 21 Lutego 2021

Karolina Gilon o TVP: "Dla mnie to jest dramat. Masakra"

Ostatnio pod adresem TVP publikowana jest jedynie krytyka. Dostaje się nie tylko jakości tekstów oraz materiałów i ich wydźwięku, ale również osobom, których twarze można kojarzyć z publicznym nadawcą. Swoje zdanie na temat współpracy z TVP wyraziła również Karolina Gilon. Jej kariera rozpoczęła się od udziału w Top Model, jednak teraz z sukcesami spełnia się jako prowadząca kolejnych programów. Gwiazda wprost mówi o tym, że nie ma zamiaru podejmować współpracy z Telewizją Polską.

  • Karolina Gilon swoją karierę rozpoczęła od udziału w Top Model emitowanego na antenie TVN
  • Prowadząca "Love Island" jasno stwierdziła, że nie ma zamiaru decydować się na współpracę z TVP ze względu na to, co reprezentuje sobą publiczny nadawca

Kiedy Marzena Rogalska ogłosiła, że po 12 latach odchodzi z TVP (więcej na ten temat przeczytasz >TUTAJ<) dyskusja dotycząca pracy w Telewizji Polskiej rozgorzała na nowo. Wiele osób, w tym osoby związane zawodowo z mediami wskazują, że obecnie telewizja kierowana przez Jacka Kurskiego to nic innego, jak polityczna tuba partii rządzącej.

Przysłowiowe trzy grosze w kwestii pracy w TVP postanowiła dorzucić również Karolina Gilon. Prowadząca m.in. "Love Island" stanowczo określiła swoją postawę wobec ewentualnego angażu u publicznego nadawcy.

Karolina Gilon i TVP zupełnie postrzegają m.in. Strajk Kobiet

Karolinę Gilon i TVP światopoglądowo wydaje się dzielić niemal wszystko, to prezenterka zdecydowała się poruszyć ten temat w swoim niedawnym wywiadzie. Gwiazda TVN oraz Polsatu nie zamierza wypowiadać się w tej kwestii zachowawczo.

Na Instagramie Karoliny Gilon znaleźć można niemal 460 tys. obserwatorów śledzących poczynania znanej z Top Model prezenterki. Wśród postów dominują migawki z kolejny sesji zdjęciowych, jednak gwiazda TVN nie unika poważnych tematów.

Mateusz Morawiecki skomentował. Odpowiada na materiał TVN24. Mateusz Morawiecki skomentował. Odpowiada na materiał TVN24. "vatowskie kłamstwo"Czytaj dalej

W czasie, gdy Strajk Kobiet niejako przejął polskie ulice, wśród gwiazd, które wyraziły swoje poparcie dla protestów, znalazła się właśnie Karolina Gilon. Na jej Instagramie opublikowane zostało zdjęcie z błyskawicą. Strajk Kobiet i sprzeciw wobec zaostrzenia prawa do aborcji był mocno krytykowany i piętnowany przez TVP.

W mediach nie brakuje zaskakujących przejść do konkurencyjnych stacji. Niedawno sporym zaskoczeniem było ogłoszenie, że do ekipy TVP dołącza Agustin Egurolla. Przejście do Telewizji Polskiej kojarzonego do tej pory tylko z TVN choreografa wywołało poczucie zwycięstwa w telewizji Jacka Kurskiego.

Zadowolenie z "wrogiego przejęcia" było tak duże, że w głównym wydaniu "Wiadomości" TVP pojawił się materiał na temat zasług nowego pracownika (więcej na ten temat przeczytasz >TUTAJ<). Karolina Gilon nie wydaje się jednak skuszona sukcesem kolegi ze stacji i dość jednoznacznie określa się w kwestii dołączenia do ekipy publicznego nadawcy.

Karolina Gilon odrzuca obecnie szansę na współpracę z TVP

- Nie ma takiej opcji. Musiałabym być twarzą i podpisać się po tym, co tam się dzieje, a wszyscy wiemy, kto tą stacją rządzi. [...] Dla mnie to jest dramat. Masakra - powiedziała w wywiadzie z Pudelkiem Karolina Gilon. Prezenterka postanowiła odnieść się również do obecnej sytuacji w kraju. Jej ocena nie należy do pozytywnych.

- Dajcie nam być wolnymi ludźmi, nie róbmy z tego kraju komuny. Cały czas musimy walczyć o wolność. Przykre, że śmieją się z nas na świecie - stwierdziła gorzko prowadząca "Love Island".

Nigdy, czy nie teraz?

W czasie wywiadu miała paść deklaracja, że Karolina Gilon nigdy zawodowo nie zwiąże się z TVP. Pytanie, czy w momencie, gdy dojdzie do zmian na fotelu szefa Telewizji Polskiej oraz podejścia do pracy publicznego nadawcy nie zmieni się również stanowisko wielu gwiazd, które obecnie świadomie rezygnują z tej ewentualnej współpracy.

Zdjęcie wyróżniające pochodzi z publicznego profilu Karoliny Gilon w mediach społecznościowych. Całość materiału znaleźć można pod adresem Instagram.com/karolinagilonofficial

Źródło: Pudelek / o2 / Instagram.com @karolinagilonofficial

Artykuły polecane przez redakcję WTV: