TVP. Jan Bielecki/East NewsŹródło: Jan Bielecki/East News
Wszystkie wideo autora Alan Wysocki
Autor Alan Wysocki - 18 Lutego 2021

TVP opublikowało przeprosiny dla Gminy Miasta Gdańska, a następnie je usunęło

Władze TVP przegrały proces o naruszenie dóbr osobistych Gminy Miasta Gdańska. Sprawę przed śmiercią wytoczył Paweł Adamowicz. Powodem pozwu był materiał, w którym przedstawiono imigrantów jako osoby agresywne. Ukazano także wyjęte z kontekstu wypowiedzi włodarza.

  • W 2016 roku w "Minęła 20" wyemitowano materiał dotyczący gdańskiej Rady ds. Imigrantów. Treść wywołała aż 36 skarg do Rady Etyki Mediów. Paweł Adamowicz zaś skierował sprawę do sądu
  • Sąd I instancji wydał wyrok na korzyść samorządowca, jednak Telewizja Polska wystosowała apelację. 16 lutego 2021 roku Sąd Apelacyjny w Warszawie podtrzymał orzeczenie
  • TVP Info opublikowało przeprosiny na Twitterze, jednak wpis zniknął z sieci. Medium musi także zapłacić 50 tysięcy złotych na rzecz Centrum Wsparcia Imigrantów i Imigrantek w Gdańsku

Wymiar sprawiedliwości orzekł, iż TVP w sposób rasistowski i ksenofobiczny stygmatyzowało Gdańsk. Informacje o sprawie przekazali włodarze gminy. Wyrok jest prawomocny, a sędzia Małgorzata Kuracka wprost zarzuciła sporządzenie materiału w sposób niedopuszczalny.  

- Telewizja nie powinna dawać odwetu w imieniu polityków. Nie od tego jest TVP, by walczyć z przeciwnikami rządu - oceniała, uzasadniając orzeczenie. 

Władze TVP przeprosiły, a następnie usunęły oświadczenie

Materiał z 2016 roku został wyemitowany na antenie TVP Info w ramach programu "Minęła 20". Wówczas opinia publiczna dowiedziała się o powstaniu Rady do spraw Imigrantów. Instytucja została utworzona właśnie przez Adamowicza. Następnie ukazano nagrania przedstawiające uchodźców jako osoby agresywne.

TVP

- Nie ma prawdziwych Polaków! Można zeskanować każdego z nas i wyszedłby niezły przegląd narodowościowej tablicy Mendelejewa. To nas wzbogaca! Imigrantka i imigrant to jest szansa dla Gdańska! Każdy człowiek wzbogaca miasto - komentował nieżyjący już społecznik. 

Warto podkreślić, że zadaniem rady jest wspieranie i integrowanie uchodźców, imigrantów z Polakami, a nie "zapraszanie" ich do kraju. Władze samorządowe nie posiadają podobnych uprawnień.  

Osoby zainteresowane szczepieniem dostają SMS-y z rządowego numeru. Niestety, nic to nie przyspieszyOsoby zainteresowane szczepieniem dostają SMS-y z rządowego numeru. Niestety, nic to nie przyspieszyCzytaj dalej

Kwestię naruszenia dóbr osobistych reguluje artykuł 24 Kodeksu cywilnego. Osoba pokrzywdzona może żądać zadośćuczynienia pieniężnego lub zapłaty odpowiedniej sumy pieniężnej na wskazany cel społeczny. Decyzję o wejście w spór sądowy z TVP, podjął sam Paweł Adamowicz.

Jak podkreśla gdański magistrat, Sąd Apelacyjny w Warszawie przedstawił orzeczenie w prawie 25 miesięcy od czasu okrutnego morderstwa włodarza gminy. Telewizja Polska musi opublikować wyznaczone przez wymiar sprawiedliwości oświadczenie. Dokument ma znaleźć się na Facebooku i Twitterze. Przez 24 godziny przeprosiny mają widnieć także na otwarciu strony internetowej medium, a po upływie 24 godzin należy przenieść je do kolumny z pierwszą dziesiątką artykułów. 

Publiczny nadawca nie może stosować skrótów  czy też ingerować w jego treść. Co więcej, niezbędne jest także wpłacenie 50 tysięcy złotych na rzecz Centrum Wsparcia Imigrantów i Imigrantek w Gdańsku.

"Telewizja Polska S.A. przeprasza Gminę Miasta Gdańska za naruszenie jej dóbr osobistych w postaci dobrego imienia, wiarygodności publicznej i zaufania społecznego w materiale wideo o zabarwieniu ksenofobicznym i rasistowskim, komentującym powołanie w Gdańsku Rady Imigrantów, wyemitowanym jako materiał wprowadzający do telewizyjnego magazynu 'Minęła dwudziesta' w TVP Info z dnia 31 października 2016 roku oraz udostępnionym w tym dniu na fanpage’u TVP Info na Facebooku i Twitterze i na stronie internetowej www.tvp.info" - czytamy w wyroku sądu, przytoczonym przez gdańskich samorządowców. 

Co ciekawe, oświadczenie TVP Info zostało opublikowane na Twitterze, jednak zniknęło. Udało nam się wykonać zdjęcie ekranu. Nie znamy powodów dla podjęcia nietypowego kroku. Możliwe jednak, że wpis został zaplanowany na inną godzinę. 

TVP

Artykuły polecane przez redakcję WTV:

Źródło: [Gdańsk.pl]