TVP. Wiadomości TVP/16.10.20/ScreenŹródło: Wiadomości TVP/16.10.20/Screen
Wszystkie wideo autora Alan Wysocki
Autor Alan Wysocki - 16 Października 2020

Dziennikarz TVP napadnięty i dotkliwie pobity? Najnowsze doniesienia obiegły media

Dziennikarz TVP przerwał milczenie w sprawie pobicia. Złożono już zawiadomienie i zeznania na policji. Władze publicznego medium domagają się natychmiastowej reakcji służb. - Pchnął mnie, uderzył. Leżałem na chodniku, nogą tak kopnął w głowę, że uderzyłem w chodnik - deklarował na antenie TVP.

Do tragicznego zdarzenia doszło w ostatni czwartek. Wieczorem na gdyńskiej ulicy TVP relacjonowało zatrzymanie Ryszarda K. Przypomnijmy, że jeden z najbogatszych Polaków został zatrzymany chwilę po Romanie Giertychu. Syn aresztowanego miał wybiec z wilii swojego ojca i zaatakować dziennikarzy TVP. Pobity sam wskazuje, że nawet nie wie, co dokładnie się stało. Zadeklarował, że został pochnięty, uderzony oraz kopnięty prosto w głowę. Z relacji pokrzywdzonego wynika, że uderzył głową o chodnik.

Rząd nagle, w ostatniej chwili zmienia zdanie ws. obostrzenia. Wszystko miało się zmienić już dziśRząd nagle, w ostatniej chwili zmienia zdanie ws. obostrzenia. Wszystko miało się zmienić już dziśCzytaj dalej

Dziennikarz TVP dotkliwie pobity. Uskarża się na milczenie innych mediów

Na miejsce ataku natychmiastowo wezwano pogotowie oraz policję. Incydent spotkał się z reakcją władz TVP. Prezes medium oraz szef Telewizyjnej Agencji Informacyjnej domagają się surowej kary dla "Małego Księcia Trójmiasta". Wyjaśnijmy, że niecodzienny pseudonim powstał w wyniku przechu, w jakim żyje agresor. "Dzisiaj w Gdyni operator TVP - wykonujący obowiązki służbowe - został zaatakowany i dotkliwie pobity. Nie ma zgody na przemoc! Wolność słowa to fundament demokracji. Liczę, że sprawca zostanie surowo ukarany” - napisał na Twitterze Jarosław Olechowski. Swoją relację dla Radia Gdańsk przedstawiła również dyrektorka gdańskiego oddziału TVP. - Operator został wręcz skatowany. Sprawca bił leżącego operatora na chodniku, uderzył go kilkukrotnie w twarz. W tym czasie ekipa miała schowany sprzęt, nikt nikogo nie kręcił. Sytuacja była spokojna. Dziennikarka zadała tylko pytanie, czy do dziennikarzy wyjdzie adwokat Ryszarda K., żeby wydać oświadczenie. To sprowokowało sprawcę - mówiła w Radiu Gdańsk Joanna Strzemieczna-Rozen.

Ujawniono nowe fakty ws. Romana Giertycha. Miał usłyszeć zarzuty, gdy był nieprzytomnyUjawniono nowe fakty ws. Romana Giertycha. Miał usłyszeć zarzuty, gdy był nieprzytomnyCzytaj dalej

Do ataku miało dojść około godziny 20. Wieczorem redakcje zaczęły odjeżdżać z miejsca prac Centralnego Biura Antykorupcyjnego. Dziennikarz TVP wyznał, że doszło do uszkodzenia kamery. - Wraz z producentem telewizyjnym staliśmy pod samochodem, mieliśmy schowany już cały sprzęt. Syn zatrzymanego wyszedł i w dość mocnych słowach powiedział, że mamy odejść, po czym wrócił i zaczął popychać naszego producenta - deklaruje poszkodowany w rozmowie z publicznym medium. Reporter zapewnia, że nie dochodziło do żadnych prowokacji. Pracownicy stacji mieli zachowywać się spokojnie. - Nie robiliśmy nic, co mogłoby sprowokować syna zatrzymanego. Nie wiedziałem, co się stało, zostałem uderzony głową o beton i miałem wrażenie, że coś się stało. Kiedy dziennikarka powiedziała, że jestem cały we krwi - informuje ofiara brutalnego ataku.

DZISIAJ GRZEJE: 1. Początek końca Tadeusza Rydzyka? Wszczęto procedury, których finał może być bolesny
2. Sprowokują, będą udawać kogoś innego. A potem nałożą gigantyczną karę
3. Stan polityka PiS zakażonego koronawirusem pogorszył się. Jest pod tlenem

Dziennikarz TVP szybko zakończył wizytę w szpitalu. Jak podaje przedstawicielka radia "Wnet", poszkodowany nie chciał blokować miejsc osobom cierpiącym. TVP na bieżąco informuje o pracach funkcjonariuszy policji. Trwa zabezpieczanie miejskiego monitoringu oraz ustalania świadków zdarzenia. "Biznesmen Ryszard K. i adwokat Roman Giertych zostali zatrzymani w czwartek przez CBA w związku ze sprawą wyprowadzenia ok. 92 mln zł z giełdowej spółki deweloperskiej" - czytamy w komunikacie prokuratury, który został przytoczony przez Telewizję Polską.

Prowadząca Prowadząca "Dzień Dobry TVN" ma już dość. "Podejmiemy przysługujące nam środki prawne"Czytaj dalej

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Piotr Żyła skomentował obostrzenia w związku z pandemią. Jego reakcja absolutnie nas rozbroiła (FOTO)
  2. "Taniec z gwiazdami": decyzja w sprawie Sylwestra Wilka zdumiała fanów. Wiemy, z czym zmierzy się dziś na parkiecie
  3. Czy kary za śmiecenie w lesie muszą być wyższe, aby przemówić ludziom do rozsądku? Najnowsze odkrycie leśników zatrważa
  4. Polska przez homofobię bez dostępu do kolejnej usługi. Jesteśmy na liście z Afganistanem, Białorusią i Kirgistanem
  5. Ksiądz myślał, że nikt nie zobaczy, co robi w internecie? OMZRiK nagłaśnia niewiarygodnie skandaliczne wpisy
  6. Ministerstwo Zdrowia przedstawiło wytyczne dotyczące pogrzebów. Wielu Polaków jest oburzonych

Źródło: [Wiadomości TVP 16.10.20/Radio Gdańsk/TVP Info]

Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj wtv.pl na: Google News