TVP zwolniło producenta głośnego programu edukacyjnego, który z Telewizją Polską związany był od niemal 30 lat.. Jakub Kaminski/East NewsŹródło: Jakub Kaminski/East News
Wszystkie wideo autora Konrad Wrzesiński
Autor Konrad Wrzesiński - 6 Czerwca 2020

TVP pochwaliło się sukcesem, a po cichu dokonało zwolnienia. Po 30 latach pożegnano zasłużonego pracownika, zadziwiające kulisy sprawy

TVP i proponowany przez nią program edukacyjny w czasach wywołanej koronawirusem izolacji stały się przedmiotem drwin znacznej części społeczeństwa. Zjawisku trudno się zresztą dziwić, gdyż "Szkoła z TVP" zawierała liczne błędy merytoryczne. Zdaniem Telewizji Polskiej program był jednak sukcesem. Co ciekawe, jednego z twórców ów "sukcesu" zwolniono jednocześnie z pracy.

Część prowadzących "Szkołę z TVP" nauczycielek stało się niemal symbolem zawodowej niekompetencji, a nagranie, w którym panie usiłowały wytłumaczyć uczniom, czym jest liczba parzysta, stało się hitem internetu. Wpadek było jednak więcej. Co gorsza, były one wyraźne również dla osób, które swoją edukację szkolną zakończyły dziesięciolecia temu.

Do akcji, jak przypomina Dziennik.pl, włączył się także dr Karol Dudek-Różycki, wykładowca Uniwersytetu Jagiellońskiego i przewodniczący Polskiego Stowarzyszenia Nauczycieli Przyrodniczych, który wystosował list do ministra edukacji oraz prezesa TVP. Stwierdził w nim, że proponowane przez telewizję publiczną lekcję dla siódmoklasistów były nasycone "błędami, z którymi na co dzień walczą recenzenci podręczników szkolnych i sami nauczyciele. Błędami, które są wręcz niewybaczalne zarówno ze względów merytorycznych, jak i dydaktycznych".

Ks. Isakowicz-Zaleski przerywa milczenie. Poważne zarzuty pod adresem kardynała Stanisława DziwiszaKs. Isakowicz-Zaleski przerywa milczenie. Poważne zarzuty pod adresem kardynała Stanisława DziwiszaCzytaj dalej

TVP zwalnia producenta w związku z "sukcesem"

TVP obwieściło jednak sukces. Jako dowód zaprezentowano statystyki: program realizowano w 11 oddziałach terenowych, w zajęciach udział wzięło 191 nauczycieli, wyemitowano 1600 lekcji, a czas antenowy poświęcony uczniom przekroczył 1400 godzin. Od 30 marca "Szkoła z TVP" była ponadto emitowana aż na 6 kanałach Telewizji Polskiej, a poświęcone dzieciom lekcje pojawiły również w internecie.

DZISIAJ GRZEJE: 1. Kaczyński nie wytrzymał i wulgarnie obraził opozycję. Słowa, które jeszcze nigdy nie padły, zatrważające
2. Szpital Bródnowski zamknął SOR. Dezynfekcja po pacjencie

Obśmiany przez licznych obserwatorów program powstał w wyniku współpracy mediów publicznych z Ministerstwem Edukacji Narodowej. Nie dziwi zatem fakt, że zdaniem szefa resortu Dariusza Piontkowskiego spełnił on swoją misję. – Dzięki ofercie TVP skierowanej do uczniów mogliśmy zaproponować dzieciom, nauczycielom, ale i rodzicom dodatkowe możliwości utrwalania wiedzy i zdobywania nowych umiejętności. Działania te są potwierdzeniem ważnej, misyjnej roli, jaką nadawca publiczny pełni w Polsce. Telewizja Polska podjęła się trudnego i wymagającego zadania. Dowiodła, że w dobie kryzysu i niespodziewanych wydarzeń jest w stanie sprawnie i szybko reagować na zmieniającą się sytuację – przekonywał minister, cytowany przez dziennik.pl.

Dodajmy, że podobnego zdania był prezes TVP Maciej Łopiński, zdaniem którego "Szkoła z TVP" była "kwintesencją misji nadawcy publicznego" oraz odpowiedzią na społeczne oczekiwania. W jego opinii Telewizja Polska dała się poznać, jako medium "nowoczesne i dynamiczne".

Mimo zapewnień o sukcesie, jakim miało być przedsięwzięcie, władze stacji podjęły decyzję, by zwolnić z pracy jego producenta. Jak podaje dziennik.pl, z pracą w TVP pożegnał się Jarosław Grzelak. Sytuacji nie zmienił fakt, że mężczyzna związany jest z Telewizją Polską od 1991 roku. Grzelak pełnił dotychczas szereg odpowiedzialnych funkcji: dyrektora Agencji Informacji TVP (obecnie Telewizyjna Agencja Informacyjna) czy wicedyrektora TVP1. Zwolniony z pracy producent w przeszłości kierował także redakcjami "Wiadomości" oraz "Panoramy".

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Wspaniałe wyniki Kamila Stocha w Lahti. Polak faworytem konkursu
  2. Wciąż możesz je mieć między gratami. Jednego jesteś w stanie sprzedać nawet za ponad 1 tys. zł
  3. Okrzyknięto go „ulicznym weterynarzem”. Uratował ponad 400 zwierząt, nie chciał pieniędzy
  4. ZUS poniżył chorego na raka. "Kazała mu czytać kartkę na drzwiach"
  5. Radio Maryja promuje oburzające tezy na temat księży wykorzystujących dzieci. "Trzeba powiedzieć dość"
  6. Media: Koronawirus na pokładzie samolotu Ryanair. Pierwszy przypadek

Źródło: dziennik.pl

Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj wtv.pl na: Google News