Dziennikarz TVN Wojciech Bojanowski zdecydował się na wyjątkowo osobiste wyznanie. Instagram.com/w.bojanowskiŹródło: Instagram.com/w.bojanowski
Wszystkie wideo autora Agata Jaroszewska
Autor Agata Jaroszewska - 31 Października 2020

Łzy same ciekną po policzkach. Dziennikarz TVN nagrał filmik przy grobie swojego dziecka, ma ważną wiadomość

Wojciech Bojanowski związany na stałe ze stacją TVN postanowił opowiedzieć o swoim zmarłym dziecku. Jego słowa wydają się wyjątkowo znaczącym głosem w toczącej się obecnie dyskusji na temat zaostrzenia prawa aborcyjnego. Wypowiedź nagrana została nad grobem synka dziennikarza.

Wczoraj na Instagramie dziennikarza TVN Wojciecha Bojanowskiego pojawiło się wyjątkowo osobiste nagranie. Mężczyzna postanowił skierować kilka słów do wszystkich osób ograniczających prawo wyboru kobietom oraz rodzicom oczekującym dziecka. Jego osobiste doświadczenia wiele mówią na temat tego, co czują osoby, które doświadczyły tragedii, jaką jest usłyszenie od lekarza druzgocącej diagnozy.

Beata Pawlikowska zabrała głos ws. aborcji i dzieliła się oburzającymi Beata Pawlikowska zabrała głos ws. aborcji i dzieliła się oburzającymi "radami". W sieci natychmiast zawrzałoCzytaj dalej

Wojciech Bojanowski z TVN usłyszał diagnozę, jakiej nie chce usłyszeć żaden rodzic

Na co dzień Wojciech Bojanowski z TVN zachwyca widzów swoim profesjonalizmem w wykonywaniu pracy dziennikarza oraz reportera. Pracował przy powstawaniu ogromu cenionych materiałów, a z narażeniem własnego życia relacjonował wydarzenia, takie jak ataki terrorystyczne w Europie i Afryce. Dodatkowo był korespondentem wojennym, a jego materiały naświetlały zdarzenia mające miejsce w Afganistanie, czy Libii. Ceniony dziennikarz TVN niezbyt często porusza osobiste tematy, lecz tym razem zrobił wyjątek.

Poruszające wyznanie, na którym Wojciech Bojanowski walczy z emocjami, obiegło media społecznościowe. Związany z TVN dziennikarz opowiedział o tym, jak borykał się wraz z żoną z bolesnymi wiadomościami na temat zdrowia swojego nienarodzonego dziecka. W 4. miesiącu ciąży lekarze wykryli, że dziecko Wojciecha Bojanowskiego oraz jego małżonki choruje na zespół Edwardsa.

Dolegliwość ta jest bardzo poważną chorobą genetyczną, która w momencie, gdy uda się dziecku przyjść na świat, powoduje, iż pojawia się szereg schorzeń, w tym te uniemożliwiające prawidłowe rozwijanie. Jak wskazuje portal poradnikzdrowie.pl, zespół Edwardsa, wykryty u dziecka dziennikarza TVN, to choroba "polegająca na pojawieniu się dodatkowego, trzeciego, chromosomu 18. w DNA - tzw. trisomia chromosomu 18. pary. Wada ta jest przyczyną nieprawidłowości w budowie wielu narządów dziecka i towarzyszących im dysfunkcji". Wojciech Bojanowski postanowił opowiedzieć o tym, z czym zmagają się rodzice, którzy dowiedzieli się o poważnej chorobie swojego nienarodzonego dziecka.

Dziennikarz TVN mówi o swoich przeżyciach znad grobu dziecka

TVP Info: Zadziwiające sugestie w TVP Info: Zadziwiające sugestie w "Wiadomościach". Czy Polki i Polacy mają się obawiać?Czytaj dalej

- Bardzo małe szanse, żeby urodzić się żywym i zdrowym. Ale podjęliśmy decyzję, że spróbujemy. Że może zdarzy się jakiś cud. Może Bóg pomoże. Tak chcieliśmy. Stwierdziliśmy, że może uda go wyleczyć. Byliśmy gotowi na to, by w domu urządzić szpital. By zmierzyć się z tym wszystkim, co się dzieje. Po kilkunastu dniach okazało się, że jego serduszko przestało bić - mówi w nagraniu na Instagramie Wojciech Bojanowski. W dalszej części swojej wypowiedzi, gdzie pokazuje również sam nagrobek swojego syna, nie ukrywa, że podobnych przeżyć oraz podejmowania takiej decyzji nie życzy żadnemu rodzicowi.

DZISIAJ GRZEJE: 1."Kobieta, która potrafi zabić dziecko w łonie, na pewno może patrzeć na jego śmierć". Skandaliczne słowa b. polityk
2. Porażające słowa ministra. Rząd ma już praktycznie związane ręce, pandemii nie zatrzyma
3. Niedziela handlowa powróci? Uwaga, niebawem wszystko może się zmienić

- Pamiętam, jak się wtedy czuliśmy. Wiem, co to znaczy dla rodziców. Myślę, że dowolność, możliwość podjęcia decyzji to coś, co w tej szalenie trudnej sytuacji być może mogłoby się rodzicom po prostu należeć - oświadcza łamiącym się niemal głosem dziennikarz TVN, który słynie z umiejętności oddzielania emocji. Relacjonował wiele ludzkich dramatów i pracował w trudnych okolicznościach, jednak opowiadanie o tak delikatnej i osobistej stracie kosztowało go wyjątkowo dużo siły.

To kolejne świadectwo rodzica, którego nowe przepisy dotykają osobiście. Wojciech Bojanowski przekazał ważne słowa

Dziennikarz TVN miał możliwość podjęcia z żoną osobistej decyzji i to właśnie ta możliwość okazuje się w takich momentach wyjątkowo ważna. Pozbawienie rodziców prawa do zdecydowania o losie swoim oraz swojego chorego dziecka jawi się niczym barbarzyństwo w imię ideologii religijnej. Wojciech Bojanowski, jako osoba osobiście dotknięta tak trudnymi przeżyciami, jasno mówi o tym, że to pozbawianie rodziców wolności wyboru jest jawnym okrucieństwem.

Źródło: Pudelek / Instagram.com @w.bojanowski

Był jedną z największych dziecięcych gwiazd kina PRL. Nagle zniknął, jego życie potoczyło się tragicznieBył jedną z największych dziecięcych gwiazd kina PRL. Nagle zniknął, jego życie potoczyło się tragicznieCzytaj dalej

ZOBACZ TAKŻE:

    1. Podjęli decyzję. Otwierają granicę. Polscy turyści chętnie jeżdżą w kierunku egzotycznych państw
    2. Panika w jednej z europejskich stolic. Mieszkańcy masowo opuszczają miasto, chodzi o obostrzenia
    3. Wstawiła nagranie w obronie kobiet, które obiegło całą sieć. Teraz otrzymuje pogróżki, obelgi i nienawistne wiadomości o nieludzkich treściach, brak słów
    4. Żałoba w rodzinie Radia Maryja. Tadeusz Rydzyk musiał pożegnać bliską osobę
    5. Uzbrojony ksiądz-kibol puszczony wolno. Będzie mógł znowu grozić demonstrantom
    6. Kierowco, za złamanie tego przepisu grozi ci 100 tysięcy kary. Wszystko z powodu koronawirusa
    7. Wygląda zjawiskowo, smakuje obłędnie, a robi się je w 15 minut. Każdy kto spróbuje, będzie błagać o przepis