transseksualizm. Pxfuel.com
Źródło: Pxfuel.com
Wszystkie wideo autora Weronika Szatkowska
Autor Weronika Szatkowska - 6 Lutego 2020

Transseksualizm, transgenderyzm, transwestytyzm i zespół dezaprobaty płci. Dlaczego to nie zboczenie ani dewiacja?

Transseksualizm, transgenderyzm, transwestytyzm nadal dla wielu oznaczają to samo. Jednak każde z tych pojęć się różni. Wyjaśniamy dlaczego i czym.

Identyfikacja czy tożsamość płciowa to inaczej poczucie przynależności do danej płci. Zazwyczaj już w dzieciństwie wiemy, czy czujemy się mężczyzną, czy kobietą. W większości przypadków tożsamość płciowa jest oczywista, wiadoma od najmłodszych lat. Komplikacje zaczynają się w momencie niespełnienia i przygnębienia z powodu posiadanej płci, niezgodnej z tą, z którą urodziła się dana osoba. Do zespołu dezaprobaty płci zaliczamy transgenderyzm i transseksualizm, ale już nie transwestytyzm.

Żaden z przypadków nie jest zboczeniem ani dewiacją. Najlepszym poparciem, są zwyczajnie dowody naukowe. Zespół naukowców z Instytutu Badań nad Mózgiem w Amsterdamie, pod pieczą profesora D. Swaaba, dowiódł, że istnieją obszary mózgu odpowiedzialne za to, czy czujemy się kobietą, czy mężczyzną. Jest to prążek krańcowy, który jest zróżnicowany płciowo. W przełożeniu na prosty język oznacza to, że mózg ma płeć, a odpowiada za nią jądro łożyskowe prążka krańcowego.

Naukowcy doszli do tego, dzięki pośmiertnym badaniom mózgu osób transseksualnych oraz mężczyzn i kobiet z tożsamością płciową zgodną z posiadaną przy urodzeniu. Stan ten kształtuje się w okresie prenatalnym i nazywany jest „grą” hormonów. Niestety w latach 50. w Stanach Zjednoczonych powszechne były „eksperymenty” na osobach interpłciowych, czyli osobach urodzonych z uwydatnieniem narządów płciowych męskich i żeńskich. Lekarze decydowali wtedy, tak jak uważali, kto zostanie kobietą, a kto mężczyzną. Doprowadzało to do tragedii praktycznie za każdym razem.

Opory i strach przez „trans” wynika z niewiedzy i niewyedukowania społeczeństwa. Wyjaśnijmy zatem czym jest transseksualizm, transgenderyzm, transwestytyzm oraz czym to się różni.

Nie żyje redaktor naczelny jednej z najstarszych, polskich gazet. Dziennikarz zginął w tragicznym wypadku samochodowymNie żyje redaktor naczelny jednej z najstarszych, polskich gazet. Dziennikarz zginął w tragicznym wypadku samochodowymCzytaj dalej

Transseksualizm, transgenderyzm, transwestytyzm - czym się różni?

Transgenderyzm to pewnego rodzaju niemożność identyfikacji roli płciowej. Waha się to między transwestytyzmem a transseksualizmem, ale nie zalicza się bezpośrednio do żadnego z nich. Osoba, która jest transgender, nie czuje potrzeby zmiany płci, chociaż chętnie poddaje się pewnym modyfikacjom, np. mastektomii czy mammoplastyce. Oznacza to usunięcie lub wszczepienie biustu. Do niedawna krzywdząco był kwalifikowany jako zaburzenia psychiczne i behawioralne. Obecnie w podręczniku WHO ICD-11 transpłciowość określana jest jako "wyraźna i trwała niezgodność między doświadczoną płcią danej osoby a przypisaną płcią".

,,Aby zmniejszyć piętno, zapewniając jednocześnie dostęp do niezbędnych interwencji zdrowotnych, został on umieszczony w innym rozdziale" - dr Lale Say, ekspert ds. Zdrowia reprodukcyjnego w Światowej Organizacji Zdrowia.

Transseksualizm polega na niezgodności psychiki i płci mózgu a biologiczną płcią fizyczną. Powoduje to dyskomfort, zagubienie i frustrację. Osoba transseksualna czuje się źle w swoim ciele, nierzadko brzydzi się swoich narządów i często jest to powodem ciężkich problemów psychicznych. Aby człowiek był zdiagnozowany jako transseksualista, musi odczuwać taki stan przez co najmniej dwa lata i osiągnąć dojrzałość płciową. Jest to jednak nadal kontrowersyjnie, ponieważ psychologowie twierdzą jednoznacznie, że dorosłe osoby transseksualne czuły przynależność płciową już w okresie dzieciństwa. Warto zaznaczyć, że osoba transseksualna może mieć zarówno orientację heteroseksualną, jak i homoseksualną.

Transwestytyzm o typie podwójnej roli to inaczej niemożność skonkretyzowania identyfikacji i roli płciowej. Osoba taka ubiera się i stylizuje na odmienną płeć od biologicznej, aby doraźnie doświadczyć przynależności do niej. Nie ma to również związku z dewiacją.

Istnieje również transwestytyzm fetyszystyczny i w odróżnieniu od transwestytyzmu o typie podwójnej roli, jest to zaburzenie preferencji seksualnych. Przebieranie się w takim przypadku ma ścisły związek z pobudzeniem i satysfakcją seksualną. Zazwyczaj po osiągnięciu orgazmu, osoba ta ma silną potrzebę zerwania z siebie całego przebrania. Jest to zaliczane do dewiacji seksualnej.

Źródła:
1. dr n. med. Stanisław Dulko1, mgr Sylwia Stankiewicz, specjalista seksuolog, Instytut Psychiatrii i Neurologii, Warszawa
https://www.mp.pl/pacjent/seksuologia/inne-zaburzenia/104167,zespoly-dezaprobaty-plci-transseksualizm-transgenderyzm-transwestytyzm
2. dr n. med. Bartosz Grabski, specjalista psychiatra, specjalista seksuolog, Katedra Psychiatrii UJ CM, Centrum Dobrej Terapii
https://www.mp.pl/pacjent/seksuologia/zagadnienia-podstawowe/104318,identyfikacja-tozsamosc-plciowa
3. Swaab D (2007). "Sexual differentiation of the brain and behavior". Best Pract Res Clin Endocrinol Metab. 21
4. Światowa Organizacja Zdrowia - WHO

ZOBACZ TAKŻE:

1. Teraz prawo jazdy stracisz od ręki. Wystarczy popełnić jeden błąd

2. Pracownica hostelu nie wytrzymała. Opowiedziała o najbardziej żenującej sytuacji, jaką przeżyła

3. Ku przestrodze, mrożące krew w żyłach nagranie. Kobieta w ciąży wbiegła na tory

4. 500 plus w obecnej formie funkcjonować będzie tylko do przyszłego roku. Niepewny los świadczenia

5. Ksiądz nagradza hojnych parafian. Wiemy, na co wyda datki zebrane po kolędzie

6. Dramatyczne doniesienia o mamie Madzi. Kwestią czasu było, aż do tego dojdzie