Tomasz Sekielski podczas Gali finałowej Grand Press 2019. Piotr Molecki/East News
Źródło: Piotr Molecki/East News
Wszystkie wideo autora Konrad Wrzesiński
Autor Konrad Wrzesiński - 21 Października 2020

Sekielski przytarł nosa Dziwiszowi? Zapowiedział film, w którym właśnie hierarcha m.in. zagra pierwsze skrzypce

Niezależny dziennikarz Tomasz Sekielski odpowiedział kardynałowi Dziwiszowi, który w rozmowie z Piotrem Kraśką przekazał, że nie widział jego filmu o tuszowaniu pedofilii przez instytucję Kościoła katolickiego. Jednocześnie zapowiedziano, że hierarcha będzie jednym z bohaterów kolejnego dokumentu braci. "Będzie się działo", poinformował w mediach społecznościowych Sekielski.

Kardynał Dziwisz gościł w emitowanym na antenie stacji TVN24 programie "Fakty po Faktach", w którym odpowiadał na pytania Piotra Kraśki. W trakcie rozmowy hierarcha nawiązał m.in. do kwestii tuszowania pedofilii w Kościele katolickim w czasie pontyfikatu Jana Pawła II (o sprawie pisaliśmy TUTAJ), a także Marciala Maciel Degollado, meksykańskiego prezbitera katolickiego, założyciela Legionu Chrystusa, który od lat 40. ubiegłego wieku wykorzystał seksualnie kilkadziesiąt małoletnich osób, w tym własne dzieci. Mimo raportów dotyczących duchownego Degollado sprawował posługę aż do roku 2006.

Jarosław Kaczyński przeszedł test na koronawirusa. Media dotarły do wynikuJarosław Kaczyński przeszedł test na koronawirusa. Media dotarły do wynikuCzytaj dalej

Tomasz Sekielski: "Cierpliwości"

W programie kardynał skomentował również kwestię dymisji biskupa Edwarda Janiaka. – Może to przełomowe wydarzenie w polskim Kościele (dymisja bpa Edwarda Janiaka – przyp. red.), ale na świecie takich wypadków było więcej. W Stanach Zjednoczonych i w innych krajach, w Ameryce Południowej. No zdarzyło się i w Polsce, że poproszono biskupa Janiaka, żeby zrezygnował. Zrezygnował, odszedł. To nowy rozdział w historii polskiego Kościoła – mówił w TVN24 osobisty sekretarz Wojtyły.

Portal Gazeta.pl zwraca uwagę, że w minionym tygodniu Nuncjatura Apostolska w Polsce przekazała informację, według której papież Franciszek zdecydował się przyjąć rezygnację kaliskiego biskupa, bohatera drugiego dokumentu braci Sekielskich, pt. "Zabawa w chowanego".

Poszłam na nocne zakupy do Lidla w czasie pandemii. Zastałam sceny, jakich zupełnie się nie spodziewałamPoszłam na nocne zakupy do Lidla w czasie pandemii. Zastałam sceny, jakich zupełnie się nie spodziewałamCzytaj dalej

Po premierze filmu Tomasza i Marka Sekielskich, która miała miejsce w maju, Janiakiem zainteresowały się wszystkie krajowe media. W dokumencie pokazano historię trzech chłopców, którzy byli wykorzystywani przez księdza Arkadiusza H. Mimo wiedzy dotyczącej pedofilskich czynów duchownego biskup Kaliski zdecydował się kryć przestępstwa wspomnianego kapłana oraz pozostałych podległych mu księży.

DZISIAJ GRZEJE: 1.GW dotarła do nieznanych dokumentów ws. Giertycha. Było całkowicie inaczej niż twierdzi minister?
2. Godziny dla seniorów jednak do zmiany. Rząd już szykuje nowelizację rozporządzenia
3. Protest na ulicach Warszawy. Kobiety nie wytrzymały, znów muszą walczyć o swoje prawa

Po emisji materiału, będącego swoistym następstwem głośnego "Tylko nie mów nikomu", oświadczenie wydał abp Wojciech Polak, delegat KEP ds. ochrony dzieci i młodzieży, który wskazał, że dokument "ukazuje, że nie dochowano obowiązujących w Kościele standardów ochrony dzieci i młodzieży", wspominając "sposób traktowania osób pokrzywdzonych i ich rodzin, brak podjęcia odpowiednich działań w wyniku otrzymanych informacji o wykorzystywaniu seksualnym dzieci przez księdza, czyli niewypełnienie obowiązków nałożonych na przełożonego przez prawo kościelne".

Od czerwca bieżącego roku biskup Janiak miał zakaz przebywania w kaliskiej diecezji celem wyjaśnienia oskarżeń dotyczących tuszowania nadużyć seksualnych, jakich dopuścili się podlegli mu księża. Gazeta.pl przypomina, że 2 czerwca hierarcha trafił do szpitala w Kaliszu z podejrzeniem udaru. Na miejscu okazało się, że we krwi miał 3,44 promila alkoholu.

Pytany o film braci Sekielskich kardynał Dziwisz wskazał jednak, że nie miał okazji prześledzić zawartych w nim treści. – Nie, nie widziałem. Także nie mogę wypowiadać się na temat tego filmu, bo nie widziałem – mówił na antenie TVN24.

Na wypowiedź wieloletniego współpracownika papieża Jana Pawła II postanowił odpowiedzieć sam zainteresowany, sugerując przy tym, że kolejna produkcja braci będzie poświęcona właśnie Dziwiszowi. "Może i kardynał nie widział naszych filmów, ale Wy drodzy TŁITERIANIE zobaczycie kardynała w naszym kolejnym dokumencie. Będzie się działo... oj będzie. Cierpliwości", czytamy na Twitterze Tomasza Sekielskiego.

Tomasz Sekielski zapowiada dokument z kardynałem Dziwiszem.

Niewykluczone, że film będzie dotyczył roli kardynała w sprawie księdza Jana Wodniaka, który dopuścił się aktów pedofilii wobec ministranta. Hierarcha miał zostać poinformowany o sprawie wiele lat temu. Dziwnik zapewnia jednak, że nie miało to miejsca. – Chcą przerzucić na mnie odpowiedzialność. Ja tej odpowiedzialności nie miałem. Nie miałem wiedzy. To jest inna diecezja – przekonywał w rozmowie z Piotrem Kraśką.

Warto zaznaczyć, że poprzednie dwa dokumenty braci wyświetlono łącznie przeszło 30 milionów razy. Obie produkcje odnaleźć można w serwisie YouTube, na kanale Tomasza Sekielskiego. Filmy dostępne są, rzecz jasna, za darmo.

źródło: Twitter / Gazeta.pl

Ostatnie godziny życia Dariusza Gnatowskiego wyciskają łzy z oczu. Cała prawda wyszła na jawOstatnie godziny życia Dariusza Gnatowskiego wyciskają łzy z oczu. Cała prawda wyszła na jawCzytaj dalej

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Przywoziliśmy je niemal kartonami. Czesi przestają produkować jeden z ulubionych słodyczy Polaków
  2. Wielka gwiazda "Tańca z gwiazdami" zarażona koronawirusem. Możemy zapomnieć o występie w najbliższym czasie
  3. Policjanci natknęli się na 4-latka w samej pieluszce. Chwilę później odkryli coś gorszego
  4. Polsat News: Uwaga, pilnie wycofują popularny lek. Ty też możesz z niego korzystać
  5. Gwiazda "M jak miłość" nagle wybuchła płaczem przed tysiącami ludzi. Nikt się nie spodziewał, powód zadziwia
  6. Nie idź do piekarni, niech piekarnia pojawi się w twoim domu. Nieziemski, cudownie prosty chleb na śniadanie zrobisz błyskawicznie