Tomasz Lis. AFP/EAST NEWSŹródło: AFP/EAST NEWS
Wszystkie wideo autora Alan Wysocki
Autor Alan Wysocki - 13 Stycznia 2021

Tomasz Lis uderza w "państwo PiS" w sprawie zabójstwa Adamowicza. "Za wszelką cenę chce uniknąć procesu"

W mediach społecznościowych Tomasz Lis przypomniał o tragicznych wydarzeniach, związanych ze śmiercią Pawła Adamowicza. Dziennikarz oskarżył Prawo i Sprawiedliwość o dążenie do uniknięcia procesu zabójcy prezydenta Gdańska. "Wszyscy znamy inspiratorów zamordowania".

  • Dwa lata temu, podczas "Światełka do Nieba" w Gdańsku doszło do ataku nożownika na Pawła Adamowicza
  • Prezydent Gdańska pomimo akcji ratowniczej nie przeżył starcia z zamachowcem
  • Tomasz Lis przypomina tragedię, oskarżając rząd o zaniechanie

"Wszyscy znamy inspiratorów zamordowania Pawła Adamowicza. Nie trzeba ich szukać. Wystarczy włączyć telewizor" - czytamy we wpisie Tomasza Lisa

Tomasz Lis w drugą rocznicę śmierci Pawła Adamowicza: "Wszyscy znamy inspiratorów zamordowania"

"To jak państwo PiS traktuje zabójcę Pawła Adamowicza wskazuje, że ze wszelką cenę chce ono uniknąć procesu, na którym sprawca powiedziałby kto go inspirował i co go inspirowało" - dodawał Tomasz Lis za pośrednictwem mediów społecznościowych. 

O śmierci samorządowca wypowiedział się także Donald Tusk, wskazując, że nie zapomni ani o ofierze zamachu, ani o jego sprawcach. 

"Minęły dwa lata od tragicznego zamachu na Pawła Adamowicza, a proces jego zabójcy nawet się nie rozpoczął. Bezkarni pozostają też organizatorzy nagonki ich polityczni patroni, a nienawiść wciąż wylewa się z mediów publicznych. Nie zapomnimy ani ofiary, ani sprawców" - czytamy. 

Zamieszanie wokół podatku cukrowego. Zamieszanie wokół podatku cukrowego. "Masowo kupują po 20 kg cukru białego", co się dzieje?Czytaj dalej

Warto zwrócić uwagę, że zarówno Tomasz Lis, jak i Donald Tusk nie nazwali wprost rzekomych "sprawców". Małgorzata Kidawa-Błońska zaś nie przebierała w słowach. Była kandydatka na urząd prezydentki Polski napisała o mowie nienawiści, która ma sączyć się z "aparatu władzy i podległych mu mediów".

"Dwa lata temu Paweł Adamowicz został zamordowany. Za każdym razem, gdy ze strony aparatu władzy i podległych mu mediów sączy się mowa nienawiści, przypominają mi się tragiczne wydarzenia z Gdańska. Czas takiej władzy i takich mediów musi minąć" - komentuje wicemarszałkini. 

Przypomnijmy, że dwa lata temu, o godz. 20.00 na gdańskiej scenie Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy przy Złotej Bramie miało rozpocząć się przedsięwzięcie, gromadzące wszystkich sympatyków i wolontariuszy fundacji. 

Na scenie podczas "Światełka do Nieba" znajdował się prezydent Gdańska, Paweł Adamowicz. Społecznik i samorządowiec osobiście kwestował z puszką WOŚP. Niespodziewanie na scenę wdarł się zamachowiec, który kilkukrotnie ugodził społecznika nożem

Po ataku mężczyzna chodził po scenie, wznosząc okrzyki. Chwycił mikrofon i przedstawił się zgromadzonym. - Siedziałem niewinny w więzieniu. Siedziałem niewinny w więzieniu. Platforma Obywatelska mnie torturowała. Dlatego właśnie zginął Adamowicz - krzyczał Stefan W., zabójca Pawła Adamowicza.

Po śmierci internauci zorganizowali zbiórkę pieniędzy "do ostatniej puszki Pawła Adamowicza". W wyniku przedsięwzięcia udało się zebrać aż 16 milionów złotych.  

Artykuły polecane przez redakcję WTV:

Źródło: [Twitter/Tomasz Lis/Donald Tusk/Małgorzata Kidawa-Błońska]