Telewizja Trwam Tadeusz Rydzyk. Wikimedia Commons / ManitarskiŹródło: Wikimedia Commons / Manitarski
Wszystkie wideo autora Anna Dymarczyk
Autor Anna Dymarczyk - 28 Września 2020

Telewizja Trwam nigdy nie odpuści? Na antenie pojawił się nowy "reportaż", na Nowogrodzkiej zrobi się gorąco

Telewizja Trwam, podobnie jak pozostałe media związane z Tadeuszem Rydzykiem, wspiera rolników w walce przeciwko tzw. Piątce dla zwierząt. Teraz nagrała film, który ma pokazywać perspektywę rolników po przegłosowaniu kontrowersyjnej ustawy przez Sejm. Film ma być też kontrą do działań, które rozpoczęły całą akcję, czyli brutalnego nagrania z fermy norek wykonanego przez aktywistę organizacji "Otwarte Klatki". "Zwierzątka was wybiorą, nie rolnicy", mówią bohaterowie filmu do polityków PiS.

- Nikt nie zrobił tak lewackiego projektu, jak ten przedstawiony przez Jarosława Kaczyńskiego - mówił na potrzeby nagrania Robert Wyrostkiewicz, dziennikarz portalu ŚwiatRolnika.info. - Tzw. Piątka dla zwierząt jest jeszcze bardziej radykalna niż to, co do tej pory proponowała lewica, komuniści, Zieloni.

TVP Info znalazło sobie nowego TVP Info znalazło sobie nowego "eksperta" po aktorze i gwiazdorze disco polo. Zrobi karierę?Czytaj dalej

Telewizja Trwam: zwierzątka was wybiorą, nie rolnicy

Reportaż Telewizji Trwam opisuje sytuację związaną z tzw. Piątką dla zwierząt z perspektywy rolników. Środowiska hodowców są wzburzone ostatnimi działaniami Prawa i Sprawiedliwości, a wtórują im media Tadeusza Rydzyka.

- Przedstawiono pakiet rozwiązań prawnych – nowelizację ustawy o ochronie zwierząt – który polega na pognębieniu całego polskiego rolnictwa. Likwidacja ferm zwierząt futerkowych to oczywiście jeden z punktów. Za rok miałyby zniknąć wszystkie fermy, mimo iż rolnicy brali kredyty, miliardy złotych, często od banków państwowych, na legalną działalność i nagle zostają oszukani. Ich rodziny i pracodawcy tracą pracę - komentował Wyrostkiewicz.

Wszyscy myśleli, że Magdalena Ogórek jest już zdrowa. Niespodziewanie pojawił się niepokojący wpisWszyscy myśleli, że Magdalena Ogórek jest już zdrowa. Niespodziewanie pojawił się niepokojący wpisCzytaj dalej

Rozżalonych rolników wspiera Ministerstwo Rolnictwa, które twierdzi, że nikt nie konsultował z nimi projektu ustawy.

- To jest projekt, który wszystkich zaskoczył. Nie był konsultowany z nikim ze środowisk wiejskich, nie był również w żaden sposób konsultowany z ministerstwem rolnictwa - mówił Krzysztof Ardanowski, minister rolnictwa.

Pojawia się też, oczywiście, retoryka upatrująca szkody polskich rolników we wzmocnieniu niemieckich zysków.

- Jeśli zlikwiduje się tych, którzy skupują od rolników porybne i pomięsne odpady, to polscy rolnicy będą musieli zapłacić za to, że spalą im to Niemcy - mówi dziennikarz portalu ŚwiatRolnika.info.

Rolnicy wykładają karty na stół i zdecydowanym głosem mówią, że nie zagłosują w następnych wyborach na PiS. Są niezadowoleni z ustalonej podczas głosowania dyscypliny partyjnej. Ich zawiedzione nadzieje pobrzmiewają w ostrych wypowiedziach.

- To bardzo prosty przykład łamania kręgosłupów politycznych i pokazywania innym politykom, którzy kiedykolwiek mieliby chęć wyłamać się poza schemat, np. zagłosować za życiem poczętym – żeby wiedzieli, gdzie jest ich miejsce (…). To łamanie sumienia. Jeden człowiek decyduje, jak wszyscy mają zagłosować w tak wrażliwej sprawie (…). Cieszą się wszyscy: od Zandberga po Zielonych. Tylko nie polska wieś. Dlaczego w przypadku głosowania nad aborcją eugeniczną nie było dyscypliny partyjnej? Zobaczymy za trzy lata. Zwierzątka was wybiorą, nie rolnicy - mówi Marek Miśko z Polskiego Przemysłu Futrzarskiego.

Konflikt o futra

Od kilku tygodni toczy się wojna między zwolennikami ochrony praw zwierząt i rolnikami. Powodem tego był brutalny flm dokumentujący warunki na największej fermie norek w Polsce, nakręcony przez aktywistę organizacji "Otwarte Klatki". Jarosław Kaczyński zareagował jeszcze tego samego dnia, przedstawiając projekt tzw. Piątki dla zwierząt, czyli ustawy zakazującej m.in. zabijania zwierząt na futra. W oburzenie wpadła nie tylko branża futrzarska, ale i duża część polskiego rolnictwa. Głosowanie nad projektem było zresztą przyczyną niesubordynacji wielu posłów Zjednoczonej Prawicy i pośrednio miało doprowadzić do kryzysu w koalicji. Teraz jednak, po wielu rozmowach i porozumieniach między PiS i koalicjantami, panuje już zgoda. Na placu boju zostali sami rolnicy.

DZISIAJ GRZEJE: 1. Sieć Play została sprzedana. Co dalej z klientami?
2. Są w każdym Lidlu i Biedronce. Uważajcie, eksperci biją na alarm, ważne ostrzeżenie
3. Gwiazda programu TVN podjęła niespodziewaną decyzję. Widzowie przecierali oczy ze zdumienia

W kontekście tej sytuacji TV Trwam wyemitowała program mający być odpowiedzią na stawiane fermom futrzarskim zarzuty. Reportaż ma również mówić o zapaści w innych branżach rolnictwa, która ma nadejść po wprowadzeniu ustawy w życie.

Zdaje się, że konflikt między rolnikami a Prawem i Sprawiedliwością nie straci na sile i partia rządząca może w nastepujących wyborach spodziewać się, że nie otrzyma tak wielu głosów z polskiej wsi.

źródło: [radiomaryja.pl]

Sikorski nie zapłaci ani grosza, powołał się na Sikorski nie zapłaci ani grosza, powołał się na "klauzulę sumienia". Oberwało się TVP, Kurski nie będzie zadowolonyCzytaj dalej

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Kolejne województwo zakaże palenia w kominku. Szykuje się trudna zima
  2. Pilnie zwołano sztab kryzysowy w Warszawie. "Sytuacja jest bardzo poważna"
  3. 75-latek podał się za dziadka i wszedł do przedszkola. Później został przyłapany na zatrważającym czynie
  4. Minister może zarobić w rządzie ogromne kwoty. Co mają powiedzieć Polacy na "śmieciówkach"?
  5. Trudne, bardzo smutne chwile Donalda Tuska. Jego malutka wnuczka trafiła do szpitala, dopiero wyszło na jaw
  6. Wideo - Policyjny radiowóz mógł doprowadzić do wielkiej tragedii. O krok od groźnego wypadku

Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj wtv.pl na: Google News