Tarcza antykryzysowa. ARKADIUSZ ZIOLEK/East NewsŹródło: ARKADIUSZ ZIOLEK/East News
Wszystkie wideo autora Wiktor Ćwikliński
Autor Wiktor Ćwikliński - 27 Maja 2020

Tarcza antykryzysowa. Rząd postanawia się wycofać z bardzo kontrowersyjnych przepisów. Nikt się nie spodziewał

Tarcza antykryzysowa 4.0 jest kolejnym etapem rozwiązań mających - zdaniem rządu - pomóc Polakom przejść przez kryzys. Jednak coraz częściej pojawiają się zarzuty o to, że zawarte w niej zapisy mają na celu przerzucenie ciężaru kryzysu na zwykłych obywateli. Szczególnie głośno oskarżenia te wybrzmiały, gdy odnaleziono w niej zapis pozwalający na bardzo szeroką redukcję zatrudnienia w sektorze finansów publicznych.

Do Sejmu trafiła właśnie autopoprawka Rady Ministrów do Tarczy 4.0. Ma ona na celu wycofanie się z budzącego bardzo duże kontrowersje zapisu pozwalającego rządowi na zwolnienia lub obcinanie pensji w samorządach, na uczelniach, w szpitalach, w sądach i trybunałach.

Zamieszanie pod komendą policji, na miejscu są już posłowie. Co tam się dzieje?Zamieszanie pod komendą policji, na miejscu są już posłowie. Co tam się dzieje?Czytaj dalej

Tarcza antykryzysowa czy antypracownicza?

Rząd Mateusza Morawieckiego chciał mocno poszerzyć listę miejsc, w których w wypadku kryzysu gospodarczego wywołanego epidemią miałby prawo zarządzić redukcje zatrudnienia bądź ograniczenie płac. W pierwszej wersji przepisów przyznał sobie to prawo jedynie w odniesieniu do administracji rządowej i wojewodów. W procedowanej właśnie Tarczy 4.0 rząd chciał rozwinąć uprawnienie do wszystkich "jednostek sektora finansów publicznych". Oznaczałoby to poważne problemy pracowników w organach władzy publicznej, kontroli państwowej (np. NIK) i ochrony prawa, jak również w sądach, trybunałach, jednostkach samorządu terytorialnego, samodzielnych publicznych zakładach opieki zdrowotnej, na uczelniach publicznych, w Polskiej Akademii Nauk, instytucjach kultury itd.

DZISIAJ GRZEJE: 1. Antoni Macierewicz będzie w trudnej sytuacji? Rusza pozew Donalda Tuska, Radosława Sikorskiego i Tomasza Siemoniaka
2. Porażający rekord. Nie jest dobrze. Świat przeciera oczy ze zdumienia

Przepisy wywołały natychmiastowy sprzeciw instytucji wymienionych w przepisach, jednak rząd zdawał się zupełnie tym nie przejmować. Według nieoficjalnych przecieków medialnych pomogła dopiero interwencja Kancelarii Prezydenta, która najprawdopodobniej obawiała się skutków dla kampanii Andrzeja Dudy, które mogłyby wywołać masowe zwolnienia. Po autopoprawce w wymienionych w Tarczy instytucjach pozostały jedynie agencje wykonawcze, instytucje gospodarki budżetowej, fundusze celowe oraz ZUS, KRUS i Narodowy Fundusz Zdrowia.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Ile zarabia kasjer w Lidlu, a ile w Biedronce? Wypłaty mocno różnią się nawet wewnątrz tej samej sieci
  2. Z samochodu nic nie zostało. Nie żyje jedna osoba. Tragiczny wypadek na słupie
  3. Nauczyciele do pracy przy czereśniach. Minister ma dla nich propozycję
  4. Spadek poparcia dla PiS, jakiego jeszcze nie było. Wynik sondażu zamiesza na Nowogrodzkiej
  5. Agata Duda na zaskakujących zdjęciach sprzed wielu lat. Bardzo się zmieniła, poznalibyście?
  6. Nagrania Polaka podbija internet. Zbudował dźwig na balkonie, bo nie chciało mu się wnosić zakupów

Źródło: RMF24

Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj wtv.pl na: Google News