Tadeusz Rydzyk jest zdecydowanie zbyt aktywny politycznie. Kanadyjczyk próbuje to zmienić. Jest odpowiedź Watykanu.. ALEX MARCINOWSKI/East NewsŹródło: ALEX MARCINOWSKI/East News
Wszystkie wideo autora Pamela Obuchowska
Autor Pamela Obuchowska - 26 Marca 2020

Sprawa Tadeusza Rydzyka już w Watykanie. Znamy odpowiedź

Tadeusz Rydzyk jest zdecydowanie zbyt aktywny politycznie i wyraźnie staje po stronie obecnie rządzącej partii. Jego wpływ na polską prawicę i rządzących jest zbyt duży. Nie przystoi to duchownemu, a państwo powinno oddzielać kościół od władzy. Działacz Thomas Lukaszuk, Kanadyjczyk polskiego pochodzenia, wysłał papieżowi Franciszkowi list. Chodzi o petycję ws. "ukrócenia politycznej działalności Tadeusza Rydzyka". Doczekał się odpowiedzi Watykanu, ale nie satysfakcjonuje ona go w pełni. Co dalej?

Watykan jednym zdaniem odpowiedział na petycję Thomasa Lukaszuka ws. Rydzyka i ukrócenia jego działalności politycznej.

Nietrzeźwy ksiądz z pomorskiego doprowadził do kuriozalnego wypadku. Wylądował w cudzym ogrodzieNietrzeźwy ksiądz z pomorskiego doprowadził do kuriozalnego wypadku. Wylądował w cudzym ogrodzieCzytaj dalej

Tadeusz Rydzyk będzie musiał ukrócić swoją działalność polityczną? Odpowiedź Watykanu

Luigi Roberto Cona to watykański dyplomata, który odpisał jednym zdaniem na list Thomasa Lukaszuka, do którego załączony był apel o "ukrócenie politycznej działalności Tadeusza Rydzyka" z podpisami ponad 100 tys. Polaków.

Przekazał, że obawy zostały odnotowane, jednak z jego odpowiedzi nie wynika, by Stolica Apostolska miała zamiar cokolwiek więcej z tym zrobić i stanowczo zareagować na petycję. - "Polecono mi przekazanie Panu, że obawy podniesione przez Pana w liście do Jego Świętobliwości Franciszka zostały odnotowane" - brzmi odpowiedź z Watykanu.

Szkodliwa działalność polityczna Rydzyka jednak nie będzie miała swojego końca? Duchowny powinien być raczej całkowicie apolityczny, a także nie stawiać na pierwszym miejscu korzyści politycznych i materialnych. Jednak tu sprawa wygląda zgoła inaczej, co wiadomo nie od dziś.

Lukaszuk, autor listu, zapowiada, że sprawy nie odpuści tak łatwo. Przekazuje, że przesłał papieżowi kolejny list. Jak czytamy na "Onecie", inicjatorzy apelu nie wierzą też w to, że papież Franciszek list wraz z petycją odczytał i że wie, ile osób ją poparło.

DZISIAJ GRZEJE: 1. Nie żyją dwie osoby zakażone wirusem, zamknięto oddział. Ministerstwo jednej nie wlicza do statystyk
2. Potężne kolejki na poczcie. Ogromny czas oczekiwania, tłumy stoją na ulicy

- Cieszę się, że Sekretariat Stanu Watykanu otrzymał instrukcję, aby oficjalnie przyjąć sprawę do wiadomości, lecz liczę na zobowiązanie się Stolicy Apostolskiej, że podejmie konkretne decyzje w sprawie ojca Rydzyka. Dlatego przesłałem Ojcu Świętemu ponowną korespondencje - komentuje Kanadyjczyk polskiego pochodzenia.

"Razem z ponad 180 tysiącami sygnatariuszy z Polski pokornie apeluję, aby poza odnotowaniem naszych obaw, Stolica Apostolska zapewniła, że zajmie się sprawą łamania praw człowieka przez Ojca Rydzyka" - brzmi treść drugiego listu do Franciszka.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Znany polski sportowiec aresztowany. Jeszcze niedawno był ulubieńcem kibiców
  2. Skarbówka będzie mogła zablokować twoje konto. Wystarczy jedna rzecz, aby stracić dostęp do pieniędzy
  3. Nietrzeźwy ksiądz z pomorskiego doprowadził do kuriozalnego wypadku. Wylądował w cudzym ogrodzie
  4. Uratowali skrajnie zaniedbanego psa. Zwracał plastik, właściciele byli agresywni
  5. Biedronka przerywa działanie w trakcie dnia. Ważne zmiany, związane z epidemią
  6. Pierwszy kraj wyprzedził Chiny. Tysiące przypadków zakażenia, zawrotna liczba

Źródło: wiadomosci.onet.pl

Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj wtv.pl na: Google News