Tadeusz Rydzyk ostro skrytykowany przez ojca Jacka Prusaka.. (zd. il.) Piotr Molecki/East NewsŹródło: (zd. il.) Piotr Molecki/East News
Wszystkie wideo autora Konrad Wrzesiński
Autor Konrad Wrzesiński - 6 Czerwca 2020

"Tadeusz Rydzyk i jego środowisko boją się, że ofiary zaczną mówić". Duchowny wysunął mocne oskarżenia

Tadeusz Rydzyk jest obecnie bodaj najpopularniejszym polskim duchownym. Nie dziwi zatem fakt szerokiego komentowania słów pojawiających się w jego mediach. Do jawnej niechęci wobec akcji "Zranieni w Kościele", widocznej zwłaszcza na antenie Radia Maryja, odniósł się jezuita oraz psychoterapeuta ojciec Jacek Prusak.

Wspomniany powyżej zakonnik jako terapeuta na co dzień pomaga osobom borykającym się z przeróżnymi problemami, w tym także ofiarom księży-pedofilów. – Takiej traumy nie można pozostawić za sobą. Ona w najlepszym wypadku jest jak zabliźniona rana. Jak ta rana jest bolesna, jak krwawi? Na to składa się kilka czynników: kiedy to miało miejsce, jak często i z czyjej strony. Bo im wcześniej, im dłużej i jeśli ze strony osoby bliskiej bądź darzonej autorytetem, tym więcej zostawia bolesnych skutków. Nigdy nie jest tak, że skutki znikają i nie wracają do ofiary. Wracają – przekonuje o. Jacek Prusak w rozmowie z portalem gazeta.pl.

Zakonnica wybierała najładniejsze i najgrzeczniejsze dzieci dla księży, aby mogli je wykorzystywać. Zatrważająca historia wydarzyła się 3 lata temu w ArgentynieZakonnica wybierała najładniejsze i najgrzeczniejsze dzieci dla księży, aby mogli je wykorzystywać. Zatrważająca historia wydarzyła się 3 lata temu w ArgentynieCzytaj dalej

Tadeusz Rydzyk i strach przed ofiarami

W dość obszernym wywiadzie jezuita odniósł się m.in. do filmów braci Sekielskich oraz wpływu, jaki miały one zarówno na społeczeństwo, jak i samą instytucję Kościoła katolickiego. Dokument dotykający problemu pedofilii wśród duchownych z całą pewnością wywołał wzmożoną dyskusję na temat ofiar oraz swoistego krycia dopuszczających się czynów pedofilskich księży. Konkretnych działań nadal nie otrzymaliśmy niestety zbyt wiele.

DZISIAJ GRZEJE: 1. Popularny aktor nie wytrzymał. Żąda od Kaczyńskiego przeprosin, dał mu dobę
2. Przesyłkę do ciebie porzuci listonosz, ale problem będzie twój. A czasami grozi nawet sąd

Jednym z nich jest jednak niewątpliwie uruchomiona przez szefa kwartalnika "Więź" Zbigniewa Nosowskiego infolinia "Zranieni w Kościele". Kościelne władze w sposób oficjalny nakłaniały parafie do rozwieszania plakatów promujących akcję. Pomysł nie spodobał się jednak wszystkim polskim duchownym. Wyraźną wrogość czuć było m.in. w należących do ojca Tadeusza Rydzyka mediach, w których mówiono o walce wytoczonej przeciw polskiemu Kościołowi. O sprawie pisaliśmy m.in. tutaj.

– Apel dobrej woli samego prymasa, niepoparty przez Episkopat, szybko natrafił na takie głosy sprzeciwu jak w mediach o. Rydzyka: że jest to podporządkowywanie się laickim mediom i wygrana Sekielskich; sprawianie wrażenia, że problem jest tylko w Kościele; że to uleganie nagonce na Kościół itp – wskazał o. Prusak. I dalej: – Znów widzimy skostniałą mentalność. O. Rydzyk i jego środowisko boją się plakatów – boją się, że ofiary zaczną mówić. Boją się, że w wielu parafiach jest albo był ksiądz, który dopuszczał się molestowani.

Całość wywiadu jezuity ze wspomnianym portalem odnaleźć można pod tym linkiem.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Ostrzeżenia IMGW dla kilku województw. Nadciągają burze z gradem
  2. TVN przywróci kultowy serial, który oglądały miliony. Emisja już niedługo, będzie hit
  3. TVP pochwaliło się sukcesem, a po cichu dokonało zwolnienia. Po 30 latach pożegnano zasłużonego pracownika, zadziwiające kulisy sprawy
  4. Tylko jedno polskie miasto wprowadza specjalne obostrzenia. Zadziwiające informacje, co tam się wydarzyło?
  5. Antoni Macierewicz niespodziewanie zapowiada raport z działalności komisji smoleńskiej. Będzie się działo
  6. Kolejne odmrożenia w Polsce już na długi weekend. Jest decyzja, wspaniała wiadomość

Źródło: gazeta.pl