Szwecja nie zgadza się ze stanowiskiem WHO, które zaliczyło kraj do grona państw w trudnej sytuacji epidemiologicznej.. (zdj. ilustr.) Jan Bielecki/East NewsŹródło: (zdj. ilustr.) Jan Bielecki/East News
Wszystkie wideo autora Konrad Wrzesiński
Autor Konrad Wrzesiński - 27 Czerwca 2020

Szwecja nie wytrzymała i wydała ostrą ocenę i opinię ws. WHO. "Stanowisko jest nieporozumieniem"

Szwecja nie zgadza się ze stanowiskiem WHO, które zaliczyło kraj do grona państw w trudnej sytuacji epidemiologicznej. W ciągu ostatniej doby odnotowano tam 1247 nowe przypadki zakażenia koronawirusem. Główny epidemiolog Szwecji Anders Tegnell uważa jednak, że decyzja Światowej Organizacji Zdrowia jest "nieporozumieniem".

TVN 24 zwraca uwagę, że w czwartek Światowa Organizacja Zdrowia wystosowała stanowisko, z którego wynika, że trudna sytuacja epidemiologiczna panuje obecnie w Armenii, Mołdawii, Bośni i Hercegowinie, Macedonii Północnej, Kazachstanie, Azerbejdżanie, Albanii, Kosowie, a także na Ukrainie. Eksperci WHO wskazują, że jesienią, gdy najprawdopodobniej wraz z sezonem grypowym czeka nas druga fala epidemii, służba zdrowia we wspomnianych krajach może się załamać. Do grupy wspomnianych państw wliczono również Szwecję, z czym nie zgadza się Anders Tegnell.

Ksiądz Natanek znowu w akcji Ksiądz Natanek znowu w akcji "kobiety chłopieją, a mężczyzna miękki i ciepły". Poniża kobiety do granic możliwości, bo uważa, że możeCzytaj dalej

Szwecja z rosnącą liczbą przypadków?

Pytany o stanowisko Światowej Organizacji Zdrowia główny szwedzki epidemiolog stwierdził, że jest ono "nieporozumieniem". – Mamy rosnącą liczbę przypadków, ale dzieje się tak, gdyż testujemy o wiele więcej niż wcześniej. To niefortunne, że Szwecja jest mylona z krajami, które w ogóle nie miały żadnych problemów i są w początkowej fazie epidemii – wskazał telewizji SVT, cytowany przez tvn24.pl.

DZISIAJ GRZEJE: 1. Magdalena Ogórek chciała pochwalić się świadectwem córki, ale internauci zwrócili uwagę na inny szczegół. "Ja nie myślę jak złodziej"
2. Nie żyje mama i dwójka dzieci, szli do piekarni. Doszło do tragedii, media obiegła smutna wiadomość z Włoch

Różnica w opinii szwedzkich ekspertów oraz WHO zdaniem Tegnella wynika z faktu, że "nikt nie zadzwonił i nie zapytał". Zaznaczył, że w przypadku skontaktowania się ze służbami epidemiologicznymi w Szwecji Światowa Organizacja Zdrowia mogłaby uzyskać "bardziej szczegółowy obraz sytuacji".

Mimo że w ciągu ostatniej doby przedstawiciele szwedzkiej służby zdrowia poinformowały o kolejnych 50 przypadkach śmierci z powodu koronawirusa, zdaniem Andersa Tegnella liczba zgonów zaczyna spadać. W jego opinii niewłaściwa ocena sytuacji przez WHO może zaowocować niesprawiedliwą izolacją kraju w momencie zniesienia restrykcji dotyczących przemieszczania się.

TVN24 wskazuje, że już w piątek organizacja nieco zmieniła swoje stanowisko, twierdząc, że "liczba osób przebadanych z pozytywnym wynikiem na COVID-19 w Szwecji utrzymuje się na stabilnym poziomie". Dodano, że "szwedzki rząd zwiększył testowanie, co odzwierciedlają statystyki nowych przypadków". Zaznaczono jednak, że liczba przypadków na 100 tys. mieszkańców pozostaje dość wysoka, a epidemia ma charakter powszechny.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Już ponad 3 mln Polaków korzysta z dużego ułatwienia, ty też możesz. Wystarczy jedna rzecz
  2. Wstrząsające ustalenia po katastrofie autobusu w Warszawie. Kierowca był pod wpływem nielegalnych substancji
  3. Rodzice czują się niewinni. 5-letnia Eliza zmarła z głodu i wyczerpania, była trzymana w śmieciach, żerowały nad nią owady
  4. Przepracowała w TVP 26 lat. Nie pozostawia suchej nitki na Wiadomościach
  5. Różnica jest minimalna. Najnowszy sondaż prezydencki przed ciszą wyborczą
  6. Dramatyczna sytuacja na Podkarpaciu. Zerwany most, płyną samochody, powódź, drogi zamieniły się w rzeki

Źródło: tvn24.pl

Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj wtv.pl na: Google News