szpital i narządy. Silesia24.plŹródło: Silesia24.pl
Wszystkie wideo autora Konrad Wrzesiński
Autor Konrad Wrzesiński - 8 Lutego 2020

Koszmar w polskim szpitalu. Worki z odpadami medycznymi leżały na korytarzu

Szpital w Częstochowie najwyraźniej nie przejął się zagrożeniem związanym z koronawirusem. W placówce zapomniano bowiem o podstawowych zasadach higieny. Worki z materiałami zakaźnymi oraz plastikowe pojemnikami z kończynami po amputacjach miały znaleźć się na ogólnodostępnym korytarzu.

O sprawie informuje portal silesia24.pl. Na zdjęciach wysłanych do redakcji przez jedną z czytelniczek widać worki oraz plastikowe pojemniki. Według informacji, które uzyskali redaktorzy wspomnianego portalu, w workach znajdowały się materiały zakaźne, w tym: odchody, tampony, materiały pooperacyjne oraz bandaże z płynami ustrojowymi.

W pozostawionych na korytarzu pojemnikach miały zaś leżeć narządy oraz kończyny i inne części ciała po amputacjach. Zdaniem czytelnika, który poinformował o sytuacji, całość znajdowała się na ogólniodostępnym korytarzu (można do niego dotrzeć wprost z parkingu) i mogła przebywać tam tygodniami.

Minister finansów podrywał 16-letniego chłopca. Skandal w skrajnie prawicowej partii, którym żyje cała Wielka BrytaniaMinister finansów podrywał 16-letniego chłopca. Skandal w skrajnie prawicowej partii, którym żyje cała Wielka BrytaniaCzytaj dalej

Szpital przerzuca odpowiedzialność na firmę odpowiedzialną za zbiórkę odpadów

Do składowania zakaźnych materiałów w ogólnodostępnym miejscu odniósł się dyrektor Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego w Częstochowie Zbigniew Bajkowski.

Szpital Wojewódzki w Częstochowie

Jak tłumaczy, większość z pozostawionych na korytarzu odpadów została juz usunięta. Co więcej, winę za opisany proceder jego zdaniem ponosi firma, która miała się zająć utylizacją odpadów.

,,To śmieci, które nie zostały jednorazowo odebrane (...) pomimo obowiązującego kontraktu, ze względu na to, że firma tłumaczyła się, że nie ma możliwości przerobowych", powiedział w rozmowie z portalem silesia24.pl.

Zaznaczył, że firma uprzątnęła już 90% zakaźnych materiałów, a wspomniany korytarz nie był miejscem ogólnodostępnym. Mimo tego resztę worków oraz pojemników zabezpieczono w w zamkniętym pomieszczeniu. Dyrekcja szpitala zobowiązała się niezwłocznie usunąć pozostałą część odpadów.

ZOBACZ TAKŻE:

1. Zgłoszenia tylko do końca marca. Ty też możesz dostać nawet 2,5 tys. zł

2. Katastrofa samolotu w USA. Wszyscy pasażerowie i pilot zginęli

3. Ku przestrodze, mrożące krew w żyłach nagranie. Kobieta w ciąży wbiegła na tory

4. 500 plus w obecnej formie funkcjonować będzie tylko do przyszłego roku. Niepewny los świadczenia

5. Ksiądz nagradza hojnych parafian. Wiemy, na co wyda datki zebrane po kolędzie

6. Pięć młodych osób zginęło na miejscu w zachodniej Polsce. Prokuratura przekazała porażające szczegóły

Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj wtv.pl na: Google News