Syn Jacka Kurskiego miał wykorzystywać Magdę, odkąd ta skończyła 9 lat.. YouTube / TVP InfoŹródło: YouTube / TVP Info
Wszystkie wideo autora Konrad Wrzesiński
Autor Konrad Wrzesiński - 21 Lipca 2020

"Syn Jacka Kurskiego zaczął mnie krzywdzić, gdy miałam 9 lat". Zatrważające doniesienia Gazety Wyborczej, śledztwa dwukrotnie umarzano

Syn Jacka Kurskiego miał wykorzystywać pochodzącą z Trójmiasta Magdę Nowakowską, odkąd ta skończyła 9 lat, donosi "Gazeta Wyborcza". Rodzice dziewczyny latami spędzali wspólne wakacje z rodziną polityka Prawa i Sprawiedliwości. "W jednym ze wspomnień widzę słońce wpadające do pokoju na poddaszu i jego, jak mnie gwałci analnie".

Sprawę umarzano już dwukrotnie. – Nie mam już zaufania do wymiaru sprawiedliwości – mówi Magda Nowakowska, która z powodu bezsilności wobec decyzji sądów swą historię postanowiła opowiedzieć "Gazecie Wyborczej". – Znałam Kurskich od zawsze. Bardzo przyjaźniłam się z ich najstarszym synem Zdzisławem. Traktowałam go jak starszego brata. Darzyłam zaufaniem. Teraz wiem, że on mnie najpierw oswajał. Często mnie przytulał, bawił się ze mną, gdy miałam siedem-osiem lat. Zaczął mnie krzywdzić, gdy skończyłam dziewięć. Przestał, gdy dostałam pierwszy okres. Może się bał, że zajdę w ciążę? – mówi dziennikowi dwudziestoletnia dziś kobieta.

Wszyscy mówią tylko o Tymoteuszu Szydło. Poznaliśmy fakty o młodszym synu Beaty Szydło, kim jest?Wszyscy mówią tylko o Tymoteuszu Szydło. Poznaliśmy fakty o młodszym synu Beaty Szydło, kim jest?Czytaj dalej

Syn Jacka Kurskiego unika odpowiedzialności?

Ojciec Magdy to były radny Prawa i Sprawiedliwości. Związany z obozem partii rządzącej polityk pełnił też funkcję asystenta europosła PiS Jacka Kurskiego. W 2005 roku rodzice dziewczyny wykupili część leśniczówki, w której posiadanie weszli rok wcześniej państwo Kurscy. Rodziny przez niemal 8 lat spędzały wspólnie wakacje w miejscowości Danielino w powiecie sztumskim, około 80 km od Gdańska.

Trudno uwierzyć, co w przeszłości połączyło Jaworowicz i Kurskiego. Niewielu wie o ich bliskiej współpracy w TVPTrudno uwierzyć, co w przeszłości połączyło Jaworowicz i Kurskiego. Niewielu wie o ich bliskiej współpracy w TVPCzytaj dalej

W trakcie powtarzających się cyklicznie wspólnych urlopów Magda i o osiem lat starszy od niej Zdzisław Antoni, syn Jacka Kurskiego, często spędzali czas sam na sam w urządzonym na piętrze pokoju. Rodzice dzieci mieli być przekonani, że ci grają w planszówki. Zdzisław zamykał jednak drzwi od środka. – W jednym ze wspomnień widzę słońce wpadające do pokoju na poddaszu i jego, jak mnie gwałci analnie. Miałam wtedy fioletową spódniczkę. Rodzice mnie tak ubierali. On podciągał materiał, zdejmował ze mnie majtki i mnie penetrował. Wkładał członka w każdą dziurę: w pupę, w pochwę, w usta – mówi "GW" 20-latka.

– To się powtarzało raz za razem, aż się nasycił. Leżałam sparaliżowana – wyznaje, dodając, że syn Kurskiego mógł brać ją "jak lalę z sex-shopu". – Mój umysł był gdzie indziej, kiedy mnie gwałcił. Inne wspomnienie to krew. Nie wiem, co zrobił z moimi zakrwawionymi majtkami czy prześcieradłem, kiedy przebił mi błonę dziewiczą. Tata i mama bardzo długo się obwiniali za przyjaźń z Kurskimi, ale to nie jest ich wina, co się stało. Chciałabym, abyście to wyraźnie zaznaczyli – przekazuje dziennikarzom.

DZISIAJ GRZEJE: 1. Tata pokazuje trojgu swoich dzieci, jak polować na zwierzęta. Jego zdaniem uczy kontaktu i jedności z naturą

2. Możesz na nie narzekać i mówić, że nic nie dają. Ale z faktami na temat masek nie ma co dyskutować

Przez lata nastolatka próbowała samookaleczeń i połykania garściami przeróżnych pigułek. – Moja terapeutka poprosiła mnie, gdy już byłam nastolatką, żebym przyniosła jej rysunki z dzieciństwa. Stwierdziła, że na każdym z nich pojawia się motyw męskiego członka. Rysowałam falliczne bazgroły – wspomina. Na początku 2015 roku Magda trafiła do szpitala psychiatrycznego. W czerwcu tego samego roku w trakcie terapii wyjawiła, że była molestowana przez syna Jacka Kurskiego, Zdzisława.

Postępowanie w sprawie wykorzystywania nastolatki wszczęto w listopadzie 2015 roku. W czerwcu roku 2016 sprawę przejęła Prokuratura Okręgowa w Gdańsku, umarzając ją w sierpniu 2017. Wobec odczuwanej bezradności Magda usiłowała popełnić samobójstwo, połykając około 160 tabletek. W roku 2018 sąd w Kwidzynie nakazał wznowić śledztwo. Prokuratura Okręgowa w Gdańsku po raz kolejny zasądziła jednak umorzenie sprawy. Prawo Magdy do skargi posiłkowej wygasło w ubiegłym roku. Ostatnią szansą na dochodzenie sprawiedliwości przez rodzinę okazała się zatem rozmowa z mediami.

Szczegóły oburzającej sprawy dostępne są na stronie internetowej dziennika. Jak zapewniają przedstawiciele "Wyborczej", "ujawnienie tej drastycznej sprawy leży w interesie publicznym. Jest ostatnią szansą ofiary na sprawiedliwość i zadośćuczynienie jej krzywdzie".

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Pasażer dostał ataku padaczki w tramwaju. ZTM właśnie ostrzegł o dużych utrudnieniach
  2. Ile wynoszą wydatki na pierwszą damę? Kancelaria Prezydenta tego nie wie
  3. Tadeusz Rydzyk przerażony? W grę wchodzą astronomiczne pieniądze, które możliwe, że będzie musiał zwrócić
  4. Były minister został zatrzymany. Śledztwo w toku, niespodziewany przebieg akcji
  5. Pitbull ma szczeniaki z husky. Ich wygląd zwala z nóg, wybuchowa mieszanka zachwyca i poraża jednocześnie, niesamowite
  6. 700 osób miało kontakt z zakażonym. Porażająca wiadomość spod Tatr

Źródło: wyborcza.pl

Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj wtv.pl na: Google News