Pandemia w Chinach. Pikist/Unknown AuthorŹródło: Pikist/Unknown Author
Wszystkie wideo autora Krystian Mowel
Autor Krystian Mowel - 22 Lipca 2020

Wielki dramat Polaków. Są zamknięci i muszą prosić o pozwolenie na wyjście

Polscy i zagraniczni studenci przeżywają prawdziwy koszmar na chińskich uczelniach. O wyjście z kampusu mogą prosić tylko raz w tygodniu.

Zagraniczni studenci, którzy przebywają w Chinach na którymś z tamtejszych uczelni przeżywają ciężkie chwile. Pomimo, iż ograniczenia w Chinach dawno zostały zdjęte, to uczelnie wciąż je stosują.

Studenci mają dość

Polska Agencja Prasowa w rozmowie z jedną z polskich studentek przebywającą aktualnie w Pekinie dowiedziała się wiele na temat życia codziennego na chińskim kampusie. „Mamy prawo do aplikowania o wyjście raz w tygodniu. To weszło w czerwcu. Wcześniej przez pół roku w ogóle nie mogliśmy nigdzie wychodzić (…) chyba, że do szpitala, a nawet wtedy robili problemy” – opowiada Katarzyna, studentka z wschodnich Chin. Tłumaczy, że niektóre uczelnie jeszcze bardziej zaostrzyły zasady i o przepustkę można ubiegać się raz w miesiącu. „Na kampusie jest tylko jeden sklep i stołówka. Nie ma kawiarni, nie ma wyboru. To nie jest tak, że my wszystko mamy. To nie jest wolność” – dodaje kobieta.

Objawy depresji wśród studentów

Początek restrykcji związanych z koronawirusem w Chinach miał miejsce w styczniu. Wielu studentów powróciło wtedy do swoich krajów, w związku z przerwą świąteczną. Ci, którzy pozostali musieli poddać się surowym restrykcjom. W całym kraju obostrzenia zniesiono na wiosnę, jednak uczelnie pozostały przy rygorystycznych zasadach.

DZISIAJ GRZEJE: 1. Chłopak nie żył przez 20 minut. Kiedy się ocknął, powiedział, co zobaczył „po drugiej stronie”
2. Rodzinie na środku autostrady zepsuł się samochód. To co zrobili później zakrawa na żarty (WIDEO)
3. Nie musisz pędzić 100 km/h, żeby fotoradar zrobił ci zdjęcie. Teraz wystarczy o wiele mniej, żeby dostać mandat

Wielu studentów żali się, że już tego nie wytrzymują. Skarżą się również na dyskryminację cudzoziemców. „Wielu Chińczyków wchodzi na kampus, żeby biegać, a nawet tańczyć w dużych grupach. Nie mają nawet maseczek (…) Chińscy studenci mogą swobodnie wychodzić, ale my nie możemy, bo „opiekuję się nami” – twierdzi James, inny student Pekińskiego Uniwersytetu Międzynarodowego Handlu i Ekonomii. Sprawą ma zająć się Delegatura UE w Pekinie, która w imieniu wielu państw członkowskich ma złożyć pismo z prośbą o wyjaśnienie sytuacji.

Źródło: [PAP]

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Porażające zachowanie kobiety w autobusie. Wszystko się nagrało [wideo]
  2. Wychowywanie dzieci przez pary homoseksualne jest szkodliwe? Eksperci są zgodni
  3. Były minister został zatrzymany. Śledztwo w toku, niespodziewany przebieg akcji
  4. Pitbull ma szczeniaki z husky. Ich wygląd zwala z nóg, wybuchowa mieszanka zachwyca i poraża jednocześnie, niesamowite
  5. Miał koronawirusa i poszedł na zakupy. Sąd wymierzył 60-latkowi surową karę
  6. Cała rodzina spała w namiocie. Nagle rozpoczął się koszmar, na oczach dziecka było o krok od tragedii

DOMOWY CHLEB Z CHRUPIĄCĄ SKÓRKĄ. W ŚRODKU MIĘKKI JAK AKSAMIT [PRZEPIS]

Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj wtv.pl na: Google News