Stowarzyszenie generałów policji RP. Piotr Drabik/FlickrŹródło: Piotr Drabik/Flickr
Wszystkie wideo autora Wiktor Ćwikliński
Autor Wiktor Ćwikliński - 28 Maja 2020

Policja i brak poszanowania praw obywatelskich. "Jeżeli ktoś obrywa pałką, to pojawił się tam na własne ryzyko"

Stowarzyszenie Generałów Policji RP wystosowało apel o poszanowanie konstytucyjnych praw obywateli. Emerytowani policjanci wyrazili w nim swoje zaniepokojenie obecną sytuacją. Krytykują przykłady nieprofesjonalnego działania funkcjonariuszy, złego dowodzenia, nadużywania siły oraz naginania prawa. Przeciwko apelowi zaprotestowali policjanci aktywni zawodowo.

Policja jest ostatnio bardzo krytykowana za działania podczas Strajku Przedsiębiorców. Zdaniem wielu komentatorów działania funkcjonariuszy noszą znamiona działania na zlecenie interesu partii rządzącej, dla której protesty w trakcie kampanii wyborczej mogą być bardzo niewygodne.

Odkryto największą tajemnicę matki Kaczyńskich, wszystko się wydało. Odbiera mowęOdkryto największą tajemnicę matki Kaczyńskich, wszystko się wydało. Odbiera mowęCzytaj dalej

Policjanci oburzeni apelem

Zdaniem generałów nieprawidłowości w działaniu policji mogą mieć bardzo złe konsekwencje dla formacji. Ich zdaniem skutkują "obniżeniem z trudem budowanego po 1990 roku zaufania społeczeństwa do Policji".

DZISIAJ GRZEJE: 1. Andrzej Duda starał się to ukryć? Wyciekły niemoralne SMS-y, niepokojące doniesienia ujrzały światło dzienne
2. Zmiany w świadczeniu cię ucieszą. Waloryzacja podniesie twoją emeryturę o niemal 10%, jest już termin

Na apel odpowiedział na antenie TOK FM przedstawiciel NSZZ Policjantów, nadkom. Sławomir Koniuszy - Ten apel niestety wpisuje się w retorykę środowisk, które policji nie sprzyjają i nic obiektywnego niestety nie wnosi - mówił. - Jeżeli zaczniemy komentować fakty, to odniesiemy inne wrażenie. Jeśli odsiejemy od tego wszystkiego emocje i oprzemy się na materiałach szerszych, prawdziwych, kompletnych, no to wcale nie dojdziemy do takiego wniosku, jaki jest formułowany w środowiskach niesprzyjających władzy i tym samym rykoszetem obrywa przecież policja - stwierdził.

Policjant został również zapytany o to, czy zastosowanie gazu łzawiącego i bicie pałkami niewidomego mężczyzny, to adekwatne środki do tego, co się działo w Warszawie. - A jeżeli pan widzi, że ktoś obrywa pałką i to wpada w oko kamery i zostaje odnotowane, no to pojawił się tam na własne ryzyko, podłożył głowę. Wtedy, kiedy dochodzi do sytuacji, gdzie jest napaść na policjantów, są decyzje o użyciu środków przymusu bezpośredniego: gazu, pałek itd., no to dzieją się takie historie. Zastanówmy się, co tam robiła policja, co tam robili manifestanci. Ktoś poszedł tam na własne ryzyko - odpowiedział.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. WHO oficjalnie potwierdza. Mamy nowe epicentrum pandemii
  2. Czarna wizja jasnowidza Jackowskiego. Zacznie się nagle, wszystkich nas zaskoczy
  3. Piotr Gliński wydał nagły komunikat. Otwiera placówki, niestety część z nich nie przetrwała
  4. Co się dzieje z Jarosławem Kaczyńskim? Wymowne zdjęcie, sytuacja, jakiej jeszcze nie było
  5. Tarcza antykryzysowa. Rząd postanawia się wycofać z bardzo kontrowersyjnych przepisów. Nikt się nie spodziewał
  6. Gigantyczna ofiara epidemii. Zaskakująca i bardzo przykra wiadomość obiegła światowe media

Źródła: sgprp.pl, tokfm.pl

Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj wtv.pl na: Google News