Alyssa Noceda
Źródło:Facebook
Wszystkie wideo autora Michalina Kobla
Autor Michalina Kobla - 30 Października 2019

Gwałcił, kiedy umierała. Po wszystkim zrobił zdjęcia. Żenująco niski wyrok

Brian Varela zgwałcił 18-letnią Alysse Nocedę, w noc, kiedy ta przyszła do jego przyczepy. Wcześniej zażyła dużą ilość oksykodonu, wyjątkowo niebezpiecznego i popularnego w Stanach Zjednoczonych opioidu. Po gwałcie zażyła go jeszcze trochę a Varela podał jej wysoko stężone THC. Dziewczyna w ciągu kilku sekund straciła przytomność i już nigdy jej nie odzyskała. To, co wówczas zrobił jej oprawca, jak i kara, którą otrzymał, przeraża.

Pochodzący z hrabstwa Snohomish w Waszyngtonie, Brian Varela, miał 19 lat, kiedy zgwałcił swoją nieprzytomną koleżankę. Po tym, jak Alyssa, po przyjęciu kolejnej dawki narkotyków straciła przytomność, nastolatek postanowił wyszukać w internecie, co zrobić w tej sytuacji. Dowiedział się, że powinien zadzwonić po pogotowie. Zamiast tego postanowił jednak wykorzystać telefon do sfotografowania pół-nagiej, nieprzytomnej dziewczyny, która z trudem łapała oddech.

Zdjęcia wysłał na czat, gdzie komunikował się z przyjaciółmi. Poinformował ich, że "uprawiał seks z Alyssą". W odpowiedzi jeden z jego kolegów napisał "wygląda na martwą", po czym dodał "stary, zabiłeś ją".

Polskie służby przepuściły transport z 10 tygrysami. Jeden nie żyje, stan 9 jest fatalny. Poznańskie zoo prosi o pomoc!Polskie służby przepuściły transport z 10 tygrysami. Jeden nie żyje, stan 9 jest fatalny. Poznańskie zoo prosi o pomoc!Czytaj dalej

Varela nie przejął się wiadomością. Nie poinformował służb o zajściu, zajął się graniem w gry, po czym poszedł spać. Rano ciało Alyssy było zimne, z jej ust wypływała piana a z nosa krew. Współlokator nastolatka kazał mu zadzwonić na policję, ale zamiast tego Varela ubrał się i poszedł do pracy.

Żenująco niski wyrok

Varela został oskarżony o zabójstwo pierwszego stopnia i gwałt drugiego stopnia. Wyrok, jaki usłyszał, to... 34 miesiące więzienia.

Fakt, iż Varela spędzi za kratkami mniej niż 3 lata oburza nie tylko rodzinę zmarłej i opinię publiczną. Sama, prowadząca sprawę sędzina uważa wyrok za zbyt niski, ale zarazem, niemożliwy do podniesienia przy takich a nie innych przepisach prawnych.

Na korzyść nastolatka wpłynął m.in. fakt, iż nie był wcześniej karany oraz tzw. "ugoda obrończa". Na skutek porozumienia między prokuratorem a adwokatem, Valera ostatecznie odpowiedział za morderstwo drugiego stopnia i gwałt trzeciego stopnia.

Z informacji zebranych przez Sąd wynika, że skazany nie miał pewności, czy w czasie gwałtu dziewczyna żyła.

źródło: The Washington Post

Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj wtv.pl na: Google News