Stanisława Celińska. Wikimedia/Daniel KruczyńskiŹródło: Wikimedia/Daniel Kruczyński
Wszystkie wideo autora Anna Dymarczyk
Autor Anna Dymarczyk - 28 Września 2020

Była na szczycie, nikt nie wiedział, jaki koszmar przeżywa. Stanisława Celińska przeszła niewyobrażalny dramat

Życie nie rozpieszczało Stanisławy Celińskiej - trudne dzieciństwo związane z chorobą i śmiercią matki oraz nieudane małżeństwo wpędziły artystkę w chorobę alkoholową. Udało jej się wyzdrowieć tylko dzięki wierze w Boga. Teraz Celińska wróciła na salony - gra w teatrze i śpiewa, roztaczając wokół siebie aurę ciepła i pogody.

Stanisława Celińska straciła całą rodzinę, z trudem opuściła nieudane małżeństwo i o mało nie przypłaciła życiem depresji wymieszanej z alkoholizmem. Wszystko zaczęło się w dzieciństwie, które nie szczędziło jej tragedii.

Emerytura największej gwiazdy Emerytura największej gwiazdy "M jak miłość" załamuje. "Wszystko znikło, nic nie mamy"Czytaj dalej

Stanisława Celińska: rozrabiałam, zaczęłam pić alkohol, palić

Ojciec Celińskiej zmarł, gdy była jeszcze małą dziewczynką. Opiekowały się nią wówczas mama i babcia-macocha, zwana przez mała Stasię "babcią Janeczką". W tym czasie stała się bardzo wierząca, a kościół był również miejscem, który dostarczył jej pierwszych teatralnych inspiracji. Wkrótce jednak los miał rzucić młodej Celińskiej kolejne kłody pod nogi.

- Kiedy miałam 16 lat, mama powiedziała, że ma na piersi guzek. Nie poszła od razu do lekarza, babcia na nią krzyczała. Poszła, kiedy z raka zrobiła się śliwka. Lampy dostała za mocne, poparzyły skórę, zrobił się problem z ręką i amputowali jej do ramienia. Świat mi się wtedy zawalił i zaczęłam chorować z moją matką. Ale ja niszczyłam siebie w inny sposób. Było mi wstyd, że jestem taka zdrowa, silna, wszyscy mnie chwalą, gdy mama cierpi. (...) I pojawiła się destrukcja. Rozrabiałam, zaczęłam pić alkohol, palić, wylądowałam w internacie - mówiła artystka w wywiadzie dla Wysokich Obcasów.

Alkohol towarzyszył jej także na studiach - bohema artystyczna nie stroniła od zarówno dobrych, jak i podłych trunków. Celińska objawiła wtedy swoje artystyczne talenty i rozkwitła jako wokalistka i aktorka - najpierw wygrała w 1969 roku festiwal w Opolu dzieki brawurowemu wykonaniu "Ptakom podobni", a potem zagrała w uznanym międzynarodowo filmie Andrzeja Wajdy "Krajobraz po bitwie". To był przełom w jej karierze - wszystkie drzwi stały przed nią otworem. To jednak przełożyło się negatywnie na jej życie małżeńskie.

Telewizja Trwam nigdy nie odpuści? Na antenie pojawił się nowy Telewizja Trwam nigdy nie odpuści? Na antenie pojawił się nowy "reportaż", na Nowogrodzkiej zrobi się gorącoCzytaj dalej

Przed samobójstwem powstrzymały ją świnki morskie

Jej mężem został aktor, Andrzej Mrowiec. Para szybko wzięła ślub i niedługo później na świecie pojawiły się dzieci - Mikołaj i Aleksandra. Celińska początkowo chciała oddać się domowi, wkrótce jednak odkryła, że nie chce rezygnować z życia zawodomego. Wróciła na plan filmowy i do teatru, ale jej życie prywatne zaczęło się gwałtownie chybotać. Mąż miał pretensje, że nie zajmowała się domem i w małżeństwie dochodziło do coraz większej liczby nieporozumień. Między innymi to było powodem, dla którego artystka coraz częściej uciekała w alkohol.

Kolejnym powodem, który doprowadził ją do myśli o samobójstwie, była nieoczekiwana śmierć jej matki, która zmarła w wyniku powikłań pooperacyjnych. Pić przestała już tylko okazyjnie, ale robiła to przez cały czas. Potrafiła przyjść pijana na plan, o ile w ogóle pamiętała, by to robić. Wkrótce przylgnęła do niej łatka niewiarygodnej alkoholiczki i oferty pracy zaczęły znikać z dnia na dzień. Sytuacji nie poprawiał fakt, że Celińską porzucił mąż, który nie mógł wytrzymać życia z uzależnioną. Artystka zaczęła rozważać samobójstwo, czując, że nie da rady przezwyciężyć wstydliwego nałogu.

- Chciałam otworzyć piekarnik jak Sylvia Plath, ale powstrzymały mnie świnki morskie, które były w domu i je uwielbiałam. No i myśl, że jednak się nie poddam. Dzieci były na wyjeździe, tak że miałam sytuację ułatwioną, gdyby nie te świneczki - mówiła.

Celińska nie zdecydowała się na terapię oddechową. Artystka sądzi jednak, że od alkoholizmu uwolniły ją modlitwa i Bóg.

- Piłam, ale i długo się modliłam, żeby mi to picie zostało odjęte, także będąc czasami nietrzeźwą. W pewnym momencie przyznałam się przed sobą, że mam z tym problem, ale też wiedziałam, że sama sobie z nim nie poradzę, tylko z siłą wyższą. Musiałam Ją o tę pomoc poprosić. I pewnego dnia, kiedy sięgałam po butelkę z piwem, moja ręka się cofnęła i już nigdy żadnego piwa ani alkoholu nie wypiłam. Nic. Żadnych terapii. Zostało mi to po prostu odjęte - twierdzi aktorka.

Niewyobrażalnie ogromne pieniądze dla fundacji Tadeusza Rydzyka. Szczegóły mogą przyprawić o ból głowyNiewyobrażalnie ogromne pieniądze dla fundacji Tadeusza Rydzyka. Szczegóły mogą przyprawić o ból głowyCzytaj dalej

Wróciła na estradę dzięki muzyce

Celińska nie była już tą samą kobietą, co kiedyś - teraz musiała zmagać się z wieloma przekonaniami na swój temat w środowisku aktorskim i zaakceptować nową siebie. Pomogła jej muzyka, dzięki której wróciła do obiegu. Najpierw śpiewała na przeglądach piosenki aktorskiej w latach '90, a potem, w 2009 roku nagrała singiel w duecie z Los Locos pod tytułem "Atramentowa Rumba". Kolejne piosenki przynosiły jej coraz większą rozpoznawalność, a także nagrody - za wykonanie "Niech minie złość" artystka otrzymała nagrodę tam, gdzie dostała ją przed wieloma laty, czyli na opolskim festiwalu.

DZISIAJ GRZEJE: 1. Sieć Play została sprzedana. Co dalej z klientami?
2. Kultowa scena z obiadem polowym z "Czterech pancernych i psa" kryje za sobą porażającą historię. Aktorzy do dziś czują niesmak
3. Gwiazda programu TVN podjęła niespodziewaną decyzję. Widzowie przecierali oczy ze zdumienia

Przykład Celińskiej pokazuje, że można podnieść się nawet z najgłębszego dołu.

źródło: [plotek.pl]

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Po 15 latach zażądali od niego zapłaty abonamentu RTV. Jednak wyrok sądu upokorzył Pocztę
  2. Pilnie zwołano sztab kryzysowy w Warszawie. "Sytuacja jest bardzo poważna"
  3. 75-latek podał się za dziadka i wszedł do przedszkola. Później został przyłapany na zatrważającym czynie
  4. Minister może zarobić w rządzie ogromne kwoty. Co mają powiedzieć Polacy na "śmieciówkach"?
  5. Trudne, bardzo smutne chwile Donalda Tuska. Jego malutka wnuczka trafiła do szpitala, dopiero wyszło na jaw
  6. Wideo - Policyjny radiowóz mógł doprowadzić do wielkiej tragedii. O krok od groźnego wypadku

Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj wtv.pl na: Google News