Stanisław Michalkiewicz porównał ofiarę gwałtu do prostytutki. Po jego stronie stanął Wojciech Cejrowski
Wszystkie wideo autora Pamela Obuchowska
Autor Pamela Obuchowska - 3 Grudnia 2019

Publicysta Radio Maryja, który porównał ofiarę księdza do prostytutki, znalazł sojusznika. Broni go znany dziennikarz

Stanisław Michalkiewicz od jakiegoś czasu wzbudza wiele kontrowersji wśród opinii publicznej. Wszystko to głównie za sprawą podłego ataku na ofiarę pedofila. Teraz głos w tej sprawie zabrał znany dziennikarz i podróżnik Wojciech Cejrowski. Zdaje się, że stara się bronić Michalkiewicza i ewidentnie stoi po jego stronie.

Prawicowy publicysta Stanisław Michalkiewicz wygłosił haniebny atak na ofiarę, która w dzieciństwie była więziona i wielokrotnie gwałcona przez księdza-pedofila Romana B. Dramat dziecka zaczął się, gdy dziewczynka miała zaledwie 12 lat i trwał aż do 14 roku jej życia. Po latach, dorosła już kobieta, domagała się wysokiej sumy zadośćuczynienia za wyrządzoną krzywdę. Sąd przyznał kobiecie 1 mln zł odszkodowania. Michalkiewicz skomentował sprawę w obrzydliwy sposób.

- "Dostać milion złotych za molestowanie, że tam ktoś kiedyś wsadził rękę pod spódniczkę, no któż by nie chciał? Wiele pań za mniejsze pieniądze spódniczki podciąga. Miliona złotych to taka panienka jedna z drugą przez całe życie mogą nie zarobić, a tutaj za jednego sztosa. No to żadne k*rwy nie są tak wynagradzane na całym świecie" - powiedział z bezczelnym uśmiechem na ustach Stanisław Michalkiewicz w felietonie na YouTube.

Kamil Durczok przyznał się do winy. Grozi mu 25 lat więzieniaKamil Durczok przyznał się do winy. Grozi mu 25 lat więzieniaCzytaj dalej

Stanisław Michalkiewicz zaatakował ofiarę - Cejrowski go broni

Wojciech Cejrowski zabrał głos w sprawie wyroku, jaki zapadł w głośnej sprawie Stanisława Michalkiewicza. Kobieta, która w dzieciństwie była gwałcona przez księdza, pozwała Michalkiewicza za jego haniebne, raniące słowa i porównanie do prostytutki. Poznański sąd przyznał jej 150 tys. zł odszkodowania. Egzekucją wyroku zajął się komornik. Stanisław Michalkiewicz żalił się tym w sieci.

- "Pan Michalkiewicz został obrabowany ze wszystkich pieniędzy, bo zapadł prawomocny wyrok zaoczny. Nie obchodzi mnie, co zrobił Michalkiewicz i nie obchodzi mnie, że to Michalkiewicz. Figura prawna, że w Polsce zapadają wyroki zaoczne, jest dla mnie oburzająca maksymalnie. Czy to będzie Biedroń, czy Michalkiewicz, czy ktokolwiek inny. Prawomocny wyrok zaoczny?" - mówił Cejrowski w audycji "Studio Dziki Zachód" Radia WNET.

Znany podróżnik zaznaczył, że podobna sytuacja nie miałaby miejsca w Stanach Zjednoczonych. Cejrowski stwierdził, że oskarżony musi mieć prawo do obrony i przedstawienia dowodów.

- "Państwo polskie powinno skutecznie doręczyć wezwanie. Facet, jeśli nie stawił się na rozprawie, może być ukarany grzywną i doprowadzony siłą, ale jeżeli go nie ma na rozprawie, to nie możemy procedować. On ma prawo do wyroku nie-zaocznego kapturowego. W tym kontekście sprawa Michalkiewicza mnie oburzyła. Nie obchodzi mnie, co on komuś zrobił, czy nie zrobił. Prawomocny wyrok zaoczny? Co to jest? Rosja Sowiecka?" - dodał Cejrowski.

ZOBACZ TAKŻE:

1. Szymon Hołownia niewiele mówi o swojej żonie. Wykonuje bardzo rzadki zawód

2. Mąż Kory przerwał milczenie po latach. Przeszywające wyznanie

3. Duda i Morawiecki mówią o "ochronie górnictwa". A smog dalej zabija

4. Jest komentarz eksperta rodziny królewskiej ws. plotek o śmierci Królowej Elżbiety II

5. Księża nie płacą, jak reszta Polaków. Obowiązuje ich specjalny system podatkowy

6. Tradycyjna sałatka jarzynowa nie musi być nudna! Wystarczy, że dodasz do niej jeden sekretny składnik, prawdziwe niebo w gębie

Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj wtv.pl na: Google News