Stanisław Michalkiewicz
Wszystkie wideo autora Michalina Kobla
Autor Michalina Kobla - 19 Listopada 2019

Tego nie można cenzuralnie skomentować. Publicysta Radio Maryja ujawnił dane ofiary księdza pedofila

Stanisław Michalkiewicz, znany m.in. z Radio Maryja, postanowił zemścić się na kobiecie, z którą przegrał proces sądowy. Katarzyna (jak nazywały ją, ze względów bezpieczeństwa, media) pozwała publicystę za ordynarne słowa, jakie skierował pod jej adresem. Michalkiewicz postanowił się zemścić. Ujawnił jej dokładne dane osobowe.

Historia Katarzyny jest wyjątkowo brutalna. Jako dziecko była gwałcona przez księdza z Towarzystwa Chrystusowego dla Polonii Zagranicznej. Roman B., poznał Katarzynę, kiedy ta miała 13-lat. Wywiózł podstępem od rodziców i gwałcił przez kilkanaście miesięcy.

Sąd zadecydował o przyznaniu kobiecie miliona złotych zadośćuczynienia oraz dożywotniej renty. Okrągła suma już wpłynęła na jej konto, a przelew wykonało zgromadzenie, które mimo wszystko, nie poczuwa się do odpowiedzialności.

Abp Głódź poświęcił kolejną placówkę. Abp Głódź poświęcił kolejną placówkę. "Nie był zaproszony"Czytaj dalej

- Gdyby nie uczył religii, gdyby nie był księdzem, to do jego spotkania z pokrzywdzoną w ogóle by nie doszło. Gdyby nie wykorzystał swojej funkcji księdza do zdobycia zaufania pokrzywdzonej, szkoda nie zostałaby wyrządzona - argumentował Sąd przy wydawaniu wyroku.

Stanisław Michalkiewicz porównał ofiarę księdza pedofila do prostytutki

- Wiele pań za mniejsze pieniądze spódniczki podciąga, a tu milion i dożywotnia renta. Milion złotych to taka panienka jedna z drugą przez całe życie mogą nie zarobić - mówił Michalkiewicz.

Kobieta, która ma za sobą kilka prób samobójczych, napędzanych m.in. przez groźby, pozwała publicystę. Sąd przyznał jej 150 tys. zł zadośćuczynienia, a sprawą zajmuje się teraz komornik.

Michalkiewicz, znajdujący się w trudnej sytuacji finansowej, postanowił, najprawdopodobniej, zemścić się na Katarzynie. Ujawnił jej prawdziwe dane osobowe.

- Nie miałem pojęcia, kto zacz, ale komornik wyjaśnił, że chodzi o osobę molestowaną ongiś przez księdza. W publikacjach nazywana była "Kasią" - napisał publicysta, prosząc o wsparcie finansowe.

ZOBACZ TAKŻE:

1. PiS zareaguje? Papież Franciszek porównuje współczesnych polityków do III Rzeszy

2. Sąd biskupi uznał ofiarę księdza-pedofila "współwinną grzechu"

3. Pracownicy Caritasu przerywają milczenie. Ujawniają skrajną patologię w kościelnej organizacji

4. Ujawniono cennik usług pogrzebowych w parafiach. Drogo?