. Wikimedia Commons
Źródło: Wikimedia Commons
Wszystkie wideo autora Pamela Obuchowska
Autor Pamela Obuchowska - 3 Lutego 2020

Skandal na SOR w Lublinie. Leżał bez ubrań na podłodze przez kilka godzin, personel nie reagował

SOR w Lublinie niczym piekło i wykańczalnia, a nie szpital i miejsce, gdzie ludzie mogą liczyć na szybką i fachową pomoc. Niestety, do podobnych sytuacji dochodzi też w wielu innych szpitalach w Polsce. Ludzie potrafią godzinami czekać na swoją kolej i nie wiedzą, kiedy zostanie udzielona im pomoc. Dotyczy to także ludzi starszych i naprawdę ciężkich przypadków osób wymagających natychmiastowej pomocy i opieki. Widok, jaki zastał na Szpitalnym Oddziale Ratunkowym w szpitalu MSWiA w Lublinie czytelnik serwisu "Spotted Lublin", woła o pomstę do nieba i nie mieści się to w głowie. Wychudzony, schorowany, półnagi, starszy i prawdopodobnie bezdomny pacjent przez kilka godzin leżał na szpitalnej podłodze. Człowiek wołał o pomoc, personel nie reagował.

O sprawie informuje lokalny serwis "Spotted Lublin". Czytelnik portalu postanowił to nagłośnić i powiadomił o skandalicznej sytuacji, jaka go zastała na Szpitalnym Oddziale Ratunkowym w szpitalu MSWiA w Lublinie. Widok był koszmarny, niczym z horroru. Nie mieści się w głowie, że takie rzeczy faktycznie się zdarzają w XXI wieku w cywilizowanym kraju w sercu Europy.

Obrazy WTV"Jak dla psa". Pacjentka nawet nie odważyła się zjeść posiłku, który dostała w szpitaluCzytaj dalej

SOR w Lublinie. Schorowany, półnagi mężczyzna leżał na szpitalnej podłodze i wołał o pomoc. Personel nie reagował. Dramatyczna sytuacja

Czytelnik serwisu "Spotted Lublin" na SOR-ze szpitala przy ul. Grenadierów zjawił się ok. godz. 6:30. Sytuacja miała miejsce dokładnie w poczekalni na izbie przyjęć. Na podłodze pod jednym ze szpitalnych łóżek leżał półnagi mężczyzna i, jak relacjonuje świadek zdarzenia, przez cały czas jego wizyty na SOR-ze nikt nie udzielił pomocy leżącemu na podłodze mężczyźnie. Personel ignorował jego wołanie o pomoc i fakt, że mężczyzna w takim stanie leży na podłodze.

"Nikt z personelu nie reagował. Ten człowiek wołał „Halo. Dzień dobry. Pomocy”. Oni bardzo dobrze o tym wiedzieli, że ten człowiek tak leży, bo w pobliżu otwarte były wszystkie okna, bo od tego mężczyzny strasznie śmierdziało. Prawdopodobnie mógł być osobą bezdomną, ale czy to powoduje, że jest gorszy w jakiś sposób?" - relacjonuje czytelnik "Spotted Lublin".

"Spotted Lublin" zwrócił się o komentarz w tej sprawie do Samodzielnego Publicznego Zakładu Opieki Zdrowotnej MSWiA w Lublinie.

"Rzeczywiście takie zdarzenie miało miejsce. Pacjent przebywał u nas około doby, ale ta sytuacja zdarzyła się w pomieszczeniu dekonteminacji, gdzie przewieziono go po zanieczyszczeniu kałem. Pacjent nie był zakrwawiony, a po prostu ubrudzony swoimi odchodami. O wyjaśnienie szczegółów tej sytuacji poprosiłem oddziałowe i Panią Ordynator" - odpowiedział mgr Jarosław Ostrowski, dyrektor SP ZOZ MSWiA w Lublinie.

Spotted Lublin/Zdjęcie nadesłane przez czytelnika

ZOBACZ TAKŻE:

1. Minimalne wynagrodzenie poszło w górę, jednak nie każdy dostał podwyżkę. Pracodawcy znaleźli sposób

2. Oszukał mapy Google w banalny sposób. Lepiej im bezgranicznie nie ufać

3. Badania wywracają do góry nogami wszystko, co myśleliśmy o kotach. Nawet nie wiecie, jak bardzo was kochają

4. Awantura w programie na żywo. Poseł nie wytrzymał, wyszedł ze studia

5. Co się stało Sikorskiemu? Do sieci wyciekły zdjęcia

6. Będzie naprawdę niebezpiecznie. Pilny alarm dla prawie całej Polski