SOR Płock. Facebook/Krystyna Karolina PietrzakŹródło: Facebook/Krystyna Karolina Pietrzak
Wszystkie wideo autora Alan Wysocki
Autor Alan Wysocki - 1 Września 2020

Pacjent czołgał się po podłodze na SOR, zarzucając personelowi nieudzielenie pomocy. Dziennikarze dotarli do niego a szpital opublikował oświadczenie

SOR w Płocku wydał ważne oświadczenie w sprawie pacjenta, który miał opuścić placówkę na czworaka. Szpital na Winiarach wskazał, że mężczyzna miał wykonane niezbędne badania. Ich zdaniem całe zdarzenie było ustawione. Mężczyźnie z uwagi na stan emocjonalny proponowano hospitalizację.

W ostatnich dniach nagłośniono skandaliczne zdarzenie, do jakiego miało dojść na SOR-ze w Płocku. Przypomnijmy, że ujawniono nagranie ze szpitala na Winiarach, gdzie pojawił się mężczyzna, który zmagał się z bólem, wywołanym przez rwę kulszową. Twierdzono, że pacjent otrzymał nakaz powrotu do domu. Zdaniem filmujących miał "leżeć i czekać, aż przejdzie". Na ujęciach mogliśmy zauważyć, jak cierpiący wychodzi z placówki na czworaka. Wywołało to wielkie oburzenie użytkowników Facebooka. Placówka służby zdrowia odniosła się do przedstawionych zarzutów. Ich oświadczenie stawia pacjenta w nienajlepszym świetle.

Obrazy WTV"Nasz nowy dom" zagrożony? Już jutro Polsat wyemituje 200 odcinek, ale sukcesu Katarzynie Dowbor pozazdrościł TVNCzytaj dalej

SOR w Płocku wydał oświadczenie. "Nagrany fragment nie przedstawia prawdy"

Kierownicy szpitala wskazali, że podjęli działania mające na celu natychmiastowe wyjaśnienie sytuacji. Okazuje się, że personel najprawdopodobniej prawidłowo wykonał swoje obowiązki. Badania oraz opieka lekarska miała być zapewniona cierpiącemu mężczyznie. Co więcej, SOR miał opuścić w pozycji stojącej. "Dokonano analizy ww. materiału, zapisu z kamer monitoringu Szpitala oraz w trybie pilnym przeprowadzono rozmowy z personelem pełniącym dyżur w chwili wystąpienia zdarzenia. Stwierdzono, że opublikowany fragment nagrania nie przedstawia prawdy o całości zdarzenia" - informują przedstawiciele SOR-u w Płocku.

Wygralibyście pół miliona złotych? Podchwytliwe pytanie w Wygralibyście pół miliona złotych? Podchwytliwe pytanie w "Milionerach", na które niewiele osób potrafiłoby odpowiedziećCzytaj dalej

Medycy czują się pokrzywdzeni przedstawionymi oskarżeniami. Uważają, że cała sytuacja godzi w wizerunek szpitala. Ich zdaniem pacjent otrzymał pomoc, jakiej tak bardzo potrzebował. Okazuje się, że mężczyzna mógł znajdować się też w złym stanie emocjonalnym. "Zarzut nieudzielenia pomocy jest bezpodstawny. Pacjenta zbadano, wykonano diagnostykę, wdrożono leczenie oraz wydano dalsze zalecenia. Pacjent ze strefy „czerwonej” SOR wyszedł o własnych siłach w pozycji stojącej" - tłumaczą pracownicy SOR-u w oficjalnym oświadczeniu.

SOR w Płocku uważa nagranie za oszustwo. Pacjent odpowiada na stanowisko szpitala na Winiarach

W rozmowie z redakcją Petronews.pl pacjent odniósł się do stanowiska pracowników SOR-u. Tłumaczył, że badania miały być wykonane pobieżnie. Kolejna fala bólu miała złapać go, gdy podszedł do okienka po wypis. - Noga zaczęła mnie już mocno boleć. [...] Akurat wyszedł lekarz dyżurny SOR. Poprosiłem go o jakiś lek przeciwbólowy, bo inaczej nie dojdę do samochodu i nie dojadę do domu. Zapytałem »To co, mam się tutaj położyć na tym korytarzu?«. A on mi odpowiedział »No ja się z tobą nie położę«. [...] Ja nawet nie wiedziałem, że ta pani nagrywa, przecież nie upokarzałbym się tak - relacjonuje oburzony mężczyzna dla dziennikarzy Petronews.pl.

Pan Michał opowiedział, że po zgłoszeniu się do placówki podano mu kroplówkę oraz wykonano pobieranie krwi. Chwilę później na sali pojawił się neurolog, który miał nie dopełnić obowiązków. - Kazał mi palcem dotknąć nosa z zamkniętymi oczami, jedną ręką, potem drugą. Podnieść kolano, pojeździć po jednej nodze, podnieść drugie kolano, pojeździć po drugiej nodze. Później kazał wstać, ręce przed siebie i potrzymać z zamkniętymi oczami. Potem to samo, z rękoma w górze - wskazuje dla redakcji Petronews.pl. Pacjent wykazał gotowość do konfrontacji z dyrektorem placówki. Stwierdził też, że nie otrzymał leków przeciwbólowych. Medycy mieli też nie podać przyczyny, dla której odmawia mu się tabletek. Tłumaczył, że spędził wiele godzin w szpitalu bez jedzenia i picia. - Można było mi powiedzieć, żebym przyjechał po niedzieli i wówczas wykonają mi badania. [...]Później faktycznie, podsunięto mi kartkę z wyjściem ze szpitala na własną odpowiedzialność. Podpisałem, bo chciałem już tylko stamtąd wyjść - deklaruje dla Petronews.pl

DZISIAJ GRZEJE: 1. Niebywałe sceny na pogrzebie Piotra Szczepanika. Żałobnicy przecierali oczy ze zdumienia
2. Zaskakujący krok PKO BP. Znacznie ułatwi życie, ale jest haczyk
3. Rodzice uczniów wykupują jeden kluczowy produkt, ceny drastycznie idą w górę. Albo kupisz teraz, albo później wydasz fortunę

SOR w Płocku podał, że mężczyzna wyrzucił swoją dokumentację, uklęknął i wyszedł ze szpitala po chwili czekania na spotkanie z lekarzem. Medycy nie wskazali, co mogło być przyczyną niecodziennego zachowania. "Po krótkim pobycie w poczekalni SOR przyjął pozycję na czworakach i udał się w stronę wyjścia, wcześniej wyrzucając posiadaną dokumentację medyczną. Po zaistniałym incydencie oraz z uwagi na stan emocjonalny zaproponowano hospitalizację, na którą pacjent nie wyraził zgody" - wskazują w oświadczeniu. Kierownicy placówki ostrzegają przed dalszym powielaniem nieprawdziwych informacji. Wskazują, że dalsze naruszanie dobrego imienia szpitala może znaleźć swój finał w sądzie.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Uwaga, wycofano popularny lek. Jeśli masz go w domu, natychmiast wyrzuć
  2. Wiceminister: “opłata cukrowa nie trafi do budżetu państwa”. Nie, Patkowski mija się z prawdą
  3. Przykre sceny na antenie TVP Info. Padła sugestia, że dzieci dokonały prowokacji
  4. Niespodziewany rozłam w samym sercu Prawa i Sprawiedliwości. Jarosław Kaczyński zainterweniuje?
  5. Pieniądze od rządu będzie trzeba oddać? Właśnie zaczęły się kontrole, ZUS patrzy beneficjentom na ręce
  6. Ewakuacja ponad 3 tys. osób. Nie mają wyjścia, ratują swoje życie. Europejski dramat poraża

Źródło: [Wojewódzki Szpital Zespolony w Płocku/Petronews.pl]

Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj wtv.pl na: Google News