Sławoj Leszek Głódź zniknięcie. MARCIN GADOMSKI/East NewsŹródło: MARCIN GADOMSKI/East News
Wszystkie wideo autora Maria Wieczorek
Autor Maria Wieczorek - 8 Kwietnia 2020

Arcybiskup Głódź nagle zniknął. Księża się skarżą, “nikt nie wie, gdzie jest”

Sławoj Leszek Głódź niespodziewanie zniknął ze swej diecezji. Księża, z którymi rozmawiali dziennikarze TVN24, podkreślają, że podobne działania ich przełożonego paraliżują pracę wielu parafii. Duchowny w ostatnim czasie najpewniej zaszył się za to na Podlasiu.

Arcybiskup Głódź miał nagle zniknąć z zarządzanej przez siebie diecezji. Jak podaje TVN24, w Niedzielę Palmową kapłan nie celebrował mszy świętej w Katedrze Oliwskiej. Kontakt z nim jest skrajnie ograniczony, nie mają go nawet miejscowi księża.

- Tu najtrudniejszy czas dla wiernych. Ale dla nas również. Szczególnie, że nikt nie wie, gdzie jest arcybiskup. Kuria, najważniejszy dla nas urząd, niemal nie pracuje - usłyszeli dziennikarze wpomnianego medium od pomorskich kapłanów.

Andrzej Duda spadł w rankingu na drugie miejsce. Polacy wybrali nowego lideraAndrzej Duda spadł w rankingu na drugie miejsce. Polacy wybrali nowego lideraCzytaj dalej

- Nasi urzędnicy spotykają się wieczorami i tworzą dokumenty, które są kopią tych wydawanych przez inne diecezje. W ten sposób próbują ratować sytuację, zachować twarz w momencie, gdy arcybiskupa nie ma. Mało kto zdaje sobie sprawę, jak ważną rolę odgrywa kuria i biskup w codziennym funkcjonowaniu kościoła - dodali także rozmówcy TVN24, chcący zachować anonimowość.

Sławoj Leszek Głódź nagle usunął się w cień

Ostatnia odnotowana aktywność Głódzia miała miejsce 18 marca, o czym świadczą informacje na stronie internetowej diecezji. Na tej samej witrynie nie brakuje jednak apeli skierowanych do kapłanów. Autorzy podkreślają w nich, że kwarantanna nie jest czasem odpoczynku ani duchowego urlopu. Kuria długo milczała w sprawie tego, co dzieje się z arcybiskupem. Podczas jednego z nabożeństw, odprawianych w miniony piątek w Katedrze Oliwskiej, wierni usłyszeli jednak z ambony, że "wszystkich uczestników tej wielkopostnej modlitwy serdecznie pozdrawia ksiądz arcybiskup metropolita gdański, który ze względu na stan zdrowia łączy się z nami w tej transmisji".

DZISIAJ GRZEJE: 1. Kasia Kowalska przerwała milczenie. Co dzieje się z jej córką?
2. Spółdzielnia postawiła automat z maseczkami i żelami. Ceny powaliły mieszkańców

Według źródeł dziennikarzy TVN24 Głódź miał się udać do swego domu we wsi Bobrówka na Podlasiu. Przez długi czas redaktorzy próbowali dodzwonić się do duchownego, aby dowiedzieć się, czy są to informacje prawdziwe. Ostatecznie arcybiskup odebrał telefon i stwierdził krótko: "Tak, dziękuję i do widzenia". Wciąż do końca nie wiadomo więc, co się dzieje z kapłanem oraz jaki jest powód jego niespodziewanego zniknięcia.

ZOBACZ TAKŻE:

    1. Naukowcy podali datę szczytu zachorowań w Polsce. Zbliża się nieubłaganie
    2. Podstawowy produkt może wkrótce podrożeć. Ci, którzy zrobili zapasy pomimo żartów innych, mogą się cieszyć
    3. Popularny ksiądz ujawnił nieprzyjemne fakty z przeszłości Kaczyńskiego. Niespodziewany atak duchownego
    4. Dziennikarze TVP zignorowali zalecenia władz, aby nagrać “śmieszny” filmik? Do sieci trafiło nagranie
    5. 2-latek z Chodzieży stał się ofiarą przemocy fizycznej. Tragiczny los zgotowali mu rodzice
    6. Papież Franciszek powiedział, co jego zdaniem jest przyczyną pandemii. Mocne słowa i zarzuty

Źródło: TVN24

Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj wtv.pl na: Google News