Mecenas Roman Giertych chce, aby dziennikarz TVP trafił do więzienia. YouTube.com/Wirtualna PolskaŹródło: YouTube.com/Wirtualna Polska
Wszystkie wideo autora Agata Jaroszewska
Autor Agata Jaroszewska - 30 Listopada 2020

Roman Giertych chce więzienia dla dziennikarza TVP. "Prace społeczne w ośrodku leczenia uzależnień"

Sprawa Romana Giertycha oraz rosnące wokół niej niejasności nie przestają rozgrzewać opinii publicznej. Okazało się, że mecenas zdecydował się skierować prywatny wniosek do sądu o ukaranie dziennikarza TVP Cezarego Gmyza. Pracownik Telewizji Publicznej skomentował ten fakt na Twitterze, gdzie doczekał się odpowiedzi mecenasa Giertycha. Padły zaskakujące słowa, a były polityk widzi szanse na złagodzenie żądanej względem dziennikarza kary.

  • Dziennikarz TVP Cezary Gmyz poinformował, iż Roman Giertych skierował względem niego prywatny akt oskarżenia
  • Mecenas Giertych domaga się skazania dziennikarza na karę pozbawienia wolności
  • Na Twitterze wywiązała się wymiana zdań, gdzie były polityk podkreślił, iż istnieje szansa na złagodzenie wymaganego wyroku
  • Zamiast więzienia Roman Giertych proponuje rok prac społecznych w ośrodku leczenia uzależnień

Od czasu zatrzymania Romana Giertycha pod salą sądową oraz późniejszym przeszukaniem jego domu wraz z przetransportowaniem mecenasa do szpitala, opinia publicznie nieustannie otrzymuje nowe fakty na temat tej sprawy.

Wydarzyło się nieoczekiwane. Agata Duda nagle prosi wszystkich o pomoc, nie jest dobrzeWydarzyło się nieoczekiwane. Agata Duda nagle prosi wszystkich o pomoc, nie jest dobrzeCzytaj dalej

Na jaw wyszło, iż Roman Giertych skierował do sądu prywatny akt oskarżenia dziennikarza TVP Cezarego Gmyza. Mecenas żąda, aby mężczyzna poniósł dotkliwą karę. Prócz grzywny pieniężnej we wniosku przeczytać można, iż dziennikarz powinien trafić do więzienia. Okazało się, że może się to zmienić, jednak warunki, jakie przedstawił były minister edukacji, wydają się nie do zaakceptowania przez korespondenta TVP w Berlinie.

Wydarzyło się nieoczekiwane. Agata Duda nagle prosi wszystkich o pomoc, nie jest dobrzeWydarzyło się nieoczekiwane. Agata Duda nagle prosi wszystkich o pomoc, nie jest dobrzeCzytaj dalej

Kolejne kroki Romana Giertycha, teraz oskarża dziennikarza TVP

Kiedy Roman Giertych zupełnie niespodziewanie został zatrzymany przez CBA nikt nie spodziewał się, że sprawa ta zacznie zataczać tak szerokie kręgi. Mecenas utrzymuje, iż jest to jedynie polityczne zatrzymanie, gdyż władza obawia się materiałów będących w jego posiadaniu.

Tezę tę mecenas chciał udowodnić, publikując fragmenty nagrań rozmów swojego klienta z byłym rzecznikiem PiS-u Adamem Hofmanem. Więcej na ten temat możecie przeczytać >TUTAJ<

Były polityk Prawa i Sprawiedliwości postanowił ustosunkować się do ujawnionej przez Romana Giertycha rozmowy, jednak widzowie TVN24 nie byli zadowoleni z jego słów. Wskazywano, iż Anita Werner prowadząca rozmowę nie poradziła sobie z wymagającym gościem, który wykorzystał ten czas do reklamy prywatnej firmy PR-owej. O komentarz pojawiającej się po jego występie w "Faktach po Faktach" pisaliśmy >TUTAJ<

Stało się, okradziono gwiazdorów Stało się, okradziono gwiazdorów "Rancza". Poczucie niesprawiedliwości i wymowne słowa mogą ruszyć świat mediówCzytaj dalej

Sprawa wydaje się nie mieć końca, a mecenas podejmuje kolejne kroki mające obnażyć korupcję na szczytach władzy. Jednocześnie nie zapomina o walce o własne sprawy i dobre imię. Dziennikarz TVP poinformował, iż Roman Giertych zdecydował się skierować do sądu prywatny akt oskarżenia. Komentarz Cezarego Gmyza, określającego siebie na Twitterze jako "Trotyl" postanowił skomentować ten krok. Mecenas nie pozostał mu dłużny.

Teksty wybrane dla Ciebie:

Cezary Gmyz komentuje posunięcie Romana Giertycha

-Mam za sobą kilkadziesiąt w większości wygranych procesów związanych z wykonywaniem przeze mnie zawodu dziennikarza. Ale dziś jest przełom. @GiertychRoman żąda w prywatnym akcie oskarżenia nie tylko pieniędzy ale i kary bezwzględnego więzienia. Super - przeczytać można na profilu dziennikarza TVP. 

Cezary Gmyz to obecny korespondent TVP w Niemczech, który wcześniej pracował dla "Rzeczpospolitej" oraz Telewizji Republika i tygodnia "Do Rzeczy". Na post dziennikarza postanowił odpowiedzieć sam autor całego zamieszania Roman Giertych. Jego słowa raczej nie uspokoiły ewentualnych niepokojów oskarżanego publicysty.

Mecenas Giertych w ostrych słowach odpowiada pozwanemu dziennikarzowi

Ton, w jakim wypowiedział się Roman Giertych, raczej nie pozwala mieć nadziei, iż sprawa zostanie zażegnana w sposób polubowny. Portal Na Temat wskazuje, iż zatrzymany przez CBA były minister edukacji może odnosić się do wypowiedzi dziennikarza TVP, który w okresie, gdy mecenas przebywał w szpitalu, wyjątkowo często komentował jego sprawę.

- Proszę nie płakać. Jak Pan okaże skruchę, wyda swoich Mocodawców i przeprosi, to może zgodzimy się na rok prac społecznych. Proponowałbym po 20 h. tygodniowo pracy w ośrodku leczenia uzależnień (pisownia oryginalna - przyp. red.) - napisał Roman Giertych w odpowiedzi na wcześniejszy post dziennikarza TVP.

Od czasu, gdy były prezes Ligi Polskich Rodzin poczuł się na tyle dobrze, iż mógł wrócić do aktywności zawodowej, nieustannie odwiedza kolejne telewizje oraz inne media przedstawiając swoje zdanie, oraz własne poglądy na temat działań służb wymierzonych w jego stronę.

Zdjęcie profilowe to kadr z rozmowy Romana Giertycha z redakcją Wirtualnej Polski, całość materiału dostępna jest pod adresem YouTube.com/Wirtualna Polska

Źródło: Na Temat / Wirtualna Polska / Twitter.com

Odnaleziono list na temat ofiar wykorzystywania skierowany do kard. Stanisława Dziwisza. Wszystko wyszło na jawOdnaleziono list na temat ofiar wykorzystywania skierowany do kard. Stanisława Dziwisza. Wszystko wyszło na jawCzytaj dalej

Zobacz także w naszych serwisach: