W programie "Rodzina plus" poznaliśmy poruszającą historię Ani i Karoliny. Screen z programu "Rodzina +" Gazety.plŹródło: Screen z programu "Rodzina +" Gazety.pl
Wszystkie wideo autora Agata Jaroszewska
Autor Agata Jaroszewska - 12 Października 2020

Poruszająca historia nietradycyjnej polskiej rodziny, łzy napływają do oczu. "Państwo polskie nie uznaje rodzin, jak nasza i krzywdzi dzieci"

Para zakochanych kobiet i szczęśliwych mam opowiedziała w programie Gazety.pl "Rodzina plus" o swoich prawnych trudnościach w związku ze wspólnym wychowywaniem dziecka. Mała Blanka w oficjalnych pismach ma jedynie jedną mamę, a Ania nie może być obecna nawet w czasie wizyty dziecka u lekarza.

W pierwszym odcinku programu „Rodzina plus” wyemitowanego przez Gazetę pojawiła się wyjątkowo poruszająca historia dwójki kobiet, tworzących nietradycyjną polską rodzinę. Ich historia sprawia, że do oczu napływają łzy. To, z czym borykać muszą się mamy małej Blanki, byłoby psychicznie wyczerpujące dla każdego rodzica. Nikt nie powinien doświadczać podobnych sytuacji.

Obrazy WTV"Pytanie na śniadanie" przebiło całkowicie "Dzień dobry TVN". Przykry nokaut dla konkurencji czy inna przyczyna?Czytaj dalej

Gazeta.pl opublikowało poruszającą relację pary w ramach programu „Rodzina plus”

Ania i Karolina opowiedziały w programie „Rodzina plus”, z czym borykają się w związku z wychowywaniem swojej córki. Niestety prawnie nie jest możliwe uznanie, że dziecko posiada dwójkę rodziców tej samej płci, zatem jedynie mama biologiczna widnieje jako prawny opiekun. Polskie prawo niemal codziennie rzuca im kłody pod nogi, a kobiety wspólnie starają się stworzyć jak najbardziej normalny dom dla swojego dziecka. O ile w kwestii zapewnienia mu podstawowych potrzeb czy miłości nie odczuwają żadnych problemów, o tyle wszystko, co związane jest z wizytą w urzędzie, czy chociażby u lekarza staje się poważnym problemem.

- W związku z tym, że tylko ja jestem prawnie mamą Blanki, musimy często rozmawiać, żeby Karolina czuła się bezpiecznie i swobodnie jako jej druga mama. Państwo nam tego nie daje, nie możemy tego zapisać prawnie, więc ona potrzebuje ciągłej stabilizacji, zapewnienia, że, nawet gdyby cokolwiek się zmieniło między nami, to ona nadal zostanie jej mamą. W każdej innej rodzinie jest to oczywiste - mówi Ania w programie „Rodzina plus”, a emocje stają się coraz trudniejsze do opanowania. Po tym, jak obie wyznały swoim rodzinom, że są w związku z drugą kobietą, teraz najtrudniejsze jest dla nich sprawienie, by ich córka nie odczuwała różnic wynikających ze swojej sytuacji rodzinnej. Również psychiczny stan obu kobiet poddawany jest nieustannym próbom. Muszą one martwić się o sprawy, które dla heteroseksualnym paro nigdy nie przyszłyby do głowy.

Teresa Lipowska nie jest zadowolona z wysokości swojej emerytury. Co mają powiedzieć Polki i Polacy?Teresa Lipowska nie jest zadowolona z wysokości swojej emerytury. Co mają powiedzieć Polki i Polacy?Czytaj dalej

W przypadku śmierci biologicznej matki, Blanka nie może zostać z drugą mamą

Świadectwo, jakim podzieliły się kobiety w „Rodzina plus” sprawia, że trudno nie współczuć zmartwionym rodzicom. Poziom miłości na linii rodzic-dziecko rozumie każdy, kto podjął się opieki nad maluchem, nie tylko swoim biologicznym dzieckiem. Nic nie stoi na przeszkodzie, aby zupełnie obce z punktu widzenia biologicznego, osoby stawały się członkami naszej rodziny. I o ile osoby decydujące się na adopcję mogą liczyć na pełne prawne wsparcie państwa, o tyle, jak mówią w „Rodzina plus” Ania i Karolina, one codziennie martwią się, co się stanie, gdy dojdzie do nieprzewidzianego nieszczęśliwego wypadku Ani, która jest biologiczną matką Blanki.

- Gdyby mi się coś stało, to Blanka trafiłaby do obcych ludzi. A przecież ona nie jest sama na świecie, ma Karolinę. To byłoby dopiero zrobienie krzywdy dziecko. I to dlatego, że państwo polskie nie uznaje takich rodzin jak nasza i krzywdzi w ten sposób dzieci. […] Według prawa jestem dla Blanki obcą osobą. Jesteśmy rodziną, mam z Blanką wspaniały kontakt i więź i wszystkie się kochamy, ale według prawa ja i tak zawsze będę osobą obcą - mówi łamiącym się głosem Ania. Pytanie, dlaczego państwo nie pozwala na to, by rodziny mogące zapewnić dzieciom godne i bezpieczne warunki bytu, miały prawną możliwość decydowania o swoich dzieciach.

DZISIAJ GRZEJE: 1. Wywiad z Jarosławem Kaczyńskim sprzed 30 lat, wszystkich zastanawia jeden szczegół. Wiecie jaki?
2. Wystarczy szczypta, by kawa zachwyciła Cię smakiem. Zdrowotne walory też rozkładają na łopatki
3. Elżbieta Jaworowicz wcale nie jest taka jak w "Sprawie dla reportera"? Najbliżsi współpracownicy odpowiedzieli na oskarżenia wobec gwiazdy TVP

Miłość to miłość, nie powinniśmy jej klasyfikować jako gorszej lub lepszej

Świadomość, że Blanka, zamiast pozostać w kochającej rodzinie może trafić do domu dziecka, rozdziera serce. Emocjonalny horror Ani i Karoliny jest widoczny gołym okiem, a ich codzienne zmagania, o których opowiadają w programie gazety.pl „Rodzina plus”, daje wiele do myślenia na temat dyskryminowania związków tej samej płci. Pozostaje mieć nadzieję, że w niedługim czasie wszytko ulegnie zmianie i Blanka będzie mogła z dumą i zgodnie z prawem obie kobiety nazywa swoimi mamami.

Zdjęcie wyróżniające to kadr z 1. odcinka programu "Rodzina plus" opublikowanego na gazeta.pl

Danuta Martyniuk próbuje zrzucić winę na synową? W ostrych słowach o byłej żonie swojego syna: Danuta Martyniuk próbuje zrzucić winę na synową? W ostrych słowach o byłej żonie swojego syna: "Był koszmar"Czytaj dalej

Źródło: "Rodzina plus" Gazeta.pl

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Emeryci i renciści zagrożeni? Obecna sytuacja wymaga potężnych cięć
  2. Będą bojkotować sklepy i bazary, już skrzykują się w internecie. Powód jest zatrważający
  3. Niecodzienne nagranie z Agatą Dudą wywołało skrajne emocje. "Szkoda, że nie miała Pani świadomości"
  4. Ksiądz grzmiał u Tadeusza Rydzyka na antenie Radia Maryja, znów zaatakował LGBT. Padły oburzające oskarżenia
  5. ZUS wprowadzi bardzo ważne zmiany, są konieczne. Wiadomo, co będzie się działo z naszymi pieniędzmi i składkami
  6. Kierowco bardzo dobre wiadomości. Ceny paliw idą w dół. Czy to początek paliwowego eldorado?

Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj wtv.pl na: Google News