Radosław Majdan. Instagram/Radosław MajdanŹródło: Instagram/Radosław Majdan
Wszystkie wideo autora Michalina Kobla
Autor Michalina Kobla - 24 Grudnia 2019

"Udają kogoś, kim nie są". Majdan ujawnił, jak wygląda sytuacja osób homoseksualnych w piłce nożnej

Radosław Majdan na łamach portalu plejada.pl opowiedział m.in. o tym, dlaczego postanowił wziąć udział w akcji #SportPrzeciwkoHomofobii. Wraz ze swoją żoną są sojusznikami środowiska LGBT.

Piłkarz przyznał, że jego dziedzina sportu jest bardzo hermetyczna. Do tej pory żaden, polski zawodnik, nie ujawnił swojego homoseksualizmu. Co gorsza, wielu sportowców, przejawia homofobię.

- Nie chcę wymieniać nazwisk, ale jest taki były piłkarz, który mówi głośno, że nigdy nie wpuściłby homoseksualisty do szatni, bo źle by się z tym czuł. Z tych słów wynika, że on jedynie dla własnego komfortu chce kogoś dyskredytować i traktować jak człowieka gorszej kategorii. To dla mnie niezrozumiałe - przyznał w wywiadzie.

Miliony Polek i Polaków dzisiaj zgrzeszy? Co Kościół mówi o mięsie i trunkach na wigilijnym stole?Miliony Polek i Polaków dzisiaj zgrzeszy? Co Kościół mówi o mięsie i trunkach na wigilijnym stole?Czytaj dalej

Radosław Majdan o homofobii w piłce nożnej

Piłkarz uważa, że część jego kolegów po fachu, cierpi na syndrom wyparcia. Na siłę sprawiają pozory "kobieciarzy"

- Do tej pory w Polsce żaden zawodnik związany ze sportami zespołowymi nie przyznał się, że jest gejem. Chyba nie wierzymy w to, że wśród sportowców nie ma homoseksualistów. Oczywiście, że są, tylko panicznie boją się, że ktoś się o tym dowie. To straszne. Oni budzą się każdego dnia z obawą, że ich "tajemnica" może ujrzeć światło dzienne. Dlatego udają kogoś, kim nie są i często na siłę pokazują, jak bardzo podobają im się kobiety - wyznał.

Majdan usłyszał od osób ze swojego środowiska, że popierają jego decyzję o wzięciu udziału w akcji. Przyznawali otwarcie, że z różnych powodów nie mogą udzielić mu jawnego wsparcia. Sportowiec widzi zależność między tymi nastrojami a atmosferą na trybunach. Do coming outów dochodzić może również dlatego, bo piłkarze boją się o swoje dalsze kariery.

- Boją się, że stracą kontrakty reklamowe i będą upokarzani przez kibiców. Nie chcę teraz nikogo usprawiedliwiać, ale należy wziąć pod uwagę jeszcze jedną sprawę. Zwykle stadionowe rasizm, antysemityzm czy homofobia nie wynikają wcale z tego, że kibice wierzą w te ideologie, im najczęściej zależy wyłącznie na tym, by zdyskredytować piłkarza przeciwnej drużyny. Mnie też wielokrotnie obrażano, wyzywając moją matkę czy dziewczynę. Chcieli mi w ten sposób odebrać pewność siebie i dzięki temu pomóc swojemu klubowi - powiedział Majdan w rozmowie z portalem plejada.pl.

ZOBACZ TAKŻE:

1. Mikołaj ze sporymi zarobkami. Przebierana praca naprawdę się opłaca

2. Mamy łzy w oczach. Ksiądz odmówił chrztu umierającego dziecka z jednego, podłego powodu

3. Patryk Vega przytulał się z Misiewiczem. Odlot reżysera

4. Księża na otwartej wojnie z Wi-Fi. Powód? Kuriozalny

5. Zagadka tylko dla bardzo spostrzegawczych. Na pewno jej nie rozwiążecie

6. Ostatecznie przegrał walkę z chorobą. Rodzina przekazała smutne wieści, nie żyje Bogdan Bujak

Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj wtv.pl na: Google News