Pytanie na śniadanie. Screen TVP/ YouTube.com/ TVP VODŹródło: Screen TVP/ YouTube.com/ TVP VOD
Wszystkie wideo autora Anna Dymarczyk
Autor Anna Dymarczyk - 1 Października 2020

Kolejna prezenterka "Pytania na śniadanie" wyrzucona z TVP? Co się dzieje w stacji? "Nie wiem, co będzie dalej"

Marcelina Zawadzka może już nie wrócić do "Pytania na śniadanie". Jej przyszłość w programie jest niepewna ze względu na oskarżenia o oszustwa podatkowe. W sprawie jej ewentualnego odejścia wypowiedział się kolega z programu, Łukasz Nowicki. Twierdzi, że widzowie nic jeszcze nie wiadomo.

Prezenter ujawnia, że Zawadzka ma rozpisany grafik do 4 października i nie wie, co będzie dalej.

Znany kabareciarz nie wytrzymał i powiedział, co sądzi o szczuciu na LGBT. Wielu może się nie spodobać, padły ostre słowaZnany kabareciarz nie wytrzymał i powiedział, co sądzi o szczuciu na LGBT. Wielu może się nie spodobać, padły ostre słowaCzytaj dalej

Z "Pytania na śniadanie" do więzienia?

Marcelina Zawadzka, prezenterka i modelka, musi ostatnio rewidować swoje plany na przyszłość. Została oskarżona o oszustwa podatkowe. Miały polegać na uszczuplaniu podatku, przyjmowaniu i złym rozliczaniu faktur. Do dwóch zarzucanych jej czynów się przyznała, ale w niektórych doniesieniach pojawiają się informacje o tym, jakoby miała uczestniczyć w praniu brudnych pieniędzy. W oświadczeniu modelka zaprzecza i odcina się od tych oskarżeń. Wydała nawet oświadczenie, w którym pisze, że nic nie ukradła, "a tym bardziej 58 mln złotych".

Prezenterka miała wrócić na antenę TVP pod koniec sierpnia, minął jednak ponad miesiąc, a Zawadzkiej jak nie było, tak nie ma. Czy jest jeszcze szansa, by wróciła do swojego programu? W tej sprawie wypowiedział się Łukasz Nowicki, przenter pracujący z Zawadzką przy programie. W rozmowie z Jastrząb Post opowiedział, jak widzi sytuację swojej partnerki zawodowej i czy ta niedługo wróci do pracy.

- Grafik jest rozpisany do 4 października, nie wiem, co będzie dalej. Czy będzie pracowała, czy nie, ja tego nie wiem. Mam nadzieję, że tak. My się kumplujemy, szanujemy, ale nie przyjaźnimy. Widujemy się tylko przy okazji rocznic, sesji zdjęciowych "Pytania na śniadanie". U nas każdy ma swój dyżur, przychodzi w tym dniu, ma omówienie. Przynajmniej tak wygląda moje życie - mówił.

Modelka wciąż jest bardzo aktywna w mediach społecznościowych, gdzie często dzieli się swoim życiem. Od fanów otrzymuje pozytywne komentarze pełne wsparcia i pytań dotyczących jej powrotu do "Pytania na śniadanie".

Zawadzka i pranie brudnych pieniędzy

Aksamitne naleśniki w wersji dietetycznej. Do przyrządzenia w sposób ekspresowy, bez wyrzutów sumieniaAksamitne naleśniki w wersji dietetycznej. Do przyrządzenia w sposób ekspresowy, bez wyrzutów sumieniaCzytaj dalej

Sprawa, w którą zamieszana jest Zawadzka, ciągnie się od 2016 roku. Dotyczy zorganizowanej grupy przestępczej, która miała wyłudzić 58 mln złotych. Była miss Polonia miała być jedną z uczestniczek procederu i została oskarżona o oszustwa skarbowe. Modelce nie postawiono jednak zarzutów uczestnictwa w grupie przestępczej, do której zaliczono 18 innych osób związanych z oszustwami za sprawą tzw. karuzeli vatowskiej.

24 lipca Zawadzka wydała w mediach społecznościowych oświadczenie, w którym odnosiła się do sprawy. Zrobiła to przede wszystkim z powodu „licznych insynuacji oraz nieprawdziwych informacji, które coraz szerzej są przytaczane i powielane". Podkreślała, że sprawa miała miejsce w 2017 roku.

"Chcę Was zapewnić, że nie dokonałam świadomie jakiejkolwiek czynności, która byłaby sprzeczna z prawem. Od wielu lat funkcjonuję w podobny sposób i zawsze robię to uczciwie, co jest bardzo ważne dla mnie, dla Was i osób, z którymi współpracuję” - pisała prezenterka "Pytania na śniadanie".

Zawadzka odniosła się również do poważnych zarzutów, które stawiano jej w mediach.

„Nie uczestniczyłam w tzw. praniu pieniędzy, »tworzeniu karuzeli VAT«, nie ukradłam ani złotówki, a tym bardziej »58 mln złotych«. Takie zarzuty są absurdalne i wiązanie mnie z nimi godzi najgłębiej w moje dobre imię i wszystko, co reprezentuję” - pisała w oświadczeniu.

DZISIAJ GRZEJE: 1. Kardynał Dziwisz zataił kwestie związane z pedofilią w Kościele? Wiemy, o czym milczy hierarcha
2. Niesamowite, jakie właściwości ma sok z czarnego bzu. Jest bardzo cenny dla zdrowia, zwalczy uciążliwe infekcje
3. Jarosław Kaczyński nie przyjmuje sprzeciwów. W PiS polecą głowy?

Sprawa bardzo wpłynęła na wizerunek gwiazdy. Czy wróci do "Pytania na śniadanie"?

Na zdjęciu wyróżniającym znajduje się screen z kanału YouTube.com/TVP VOD z programu "Pytanie na śniadanie".

źródło: [teleshow.wp.pl][biznes.wprost.pl]

Wulgarne napisy na drzwiach dziennikarki znanej z TOK FM. Wszystko dlatego, że wstawiła się za LGBTWulgarne napisy na drzwiach dziennikarki znanej z TOK FM. Wszystko dlatego, że wstawiła się za LGBTCzytaj dalej

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Niestety, na oszczędności Polaków pada coraz dłuższy cień zagrożenia. Złe wiadomości dla oszczędzających
  2. Wyszedł na imprezę, od tygodnia nie daje znaku życia. Pomóżmy odnaleźć podchorążego z warszawskiej straży
  3. Zero empatii? Odchodzący minister edukacji naubliżał osobom, które sprzeciwiły się agresji wobec dzieci LGBT.
  4. Zaskakujące vademecum episkopatu. Księża nie będą mogli spotykać się z małoletnimi sam na sam
  5. Ostatnie wydanie "Wiadomości" TVP nie zostanie zapomniane. Ofiary prześladowań potraktowane w okropny sposób
  6. Kolejny wypadek na zakręcie mistrzów. Wideo

Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj wtv.pl na: Google News