Głodzone psy w hodowli pod Płockiem. Victoria H. TaylorŹródło: Victoria H. Taylor
Wszystkie wideo autora Konrad Wrzesiński
Autor Konrad Wrzesiński - 14 Grudnia 2019

Dantejskie sceny w hodowli psów. Jedna z najbardziej poruszających interwencji

Psy, które zabrano z hodowli pod Płockiem, były głodzone. Ich mięśnie były w zaniku. Skuteczna interwencja Pogotowia dla Zwierząt dała im szansę na ratunek.

Hodowla pod Płockiem została namierzona przez pracowników Pogotowia dla Zwierząt. Ze wsi Mąkolin w gminie Bodzanów udało im się zabrać 11 psów. Już na pierwszy rzut oka nie sposób nie zauważyć, że psy były głodzone. "Labradory, owczarki niemieckie, amstaffy - wszystkie, które można rozmnożyć i sprzedać - tak w skrócie można nazwać «obóz zagłady» dla zwierząt w gminie Bodzanów pod Płockiem", pisze na Facebooku Pogotowie.

Psy były w opłakanym stanie

"Schylamy się i wyciągamy go. To skóra i kości. Jest odwodniony, ma setki pcheł - cała sierść aż chodzi... Nie ma tkanki tłuszczowej, a tkanka mięśniowa została »zjedzona« przez organizm, by ten funkcjonował. U zwierzęcia są obecne zatem liczne zaniki mięśniowe", czytamy o odratowanym owczarku niemieckim.

"To zwierzę to wrak psa. Nie wiemy, czy w ogóle przeżyje. W skórę szyi wrasta mu metalowe przęsło z łańcucha". Mowa o kolejnym psie. Nad opisem widnieje wymowne zdjęcie.

13 grudnia był traumą dla milionów polskich dzieci. Dziś się o tym zapomina13 grudnia był traumą dla milionów polskich dzieci. Dziś się o tym zapominaCzytaj dalej

"Z posesji zabraliśmy 11 psów w stanie zagrożenia zdrowia i życia. W najgorszym stanie były najstarsze psy. Organizm, aby przeżyć, skompensował już całą tkankę tłuszczową. Mięśnie były w zaniku. Lekarze, którzy badali psy po odbiorze byli przerażeni ich stanem. Większość otrzymała ocenę kondycji w sali od 1 do 9 na 1 i 2. Część psów jest po kroplówkami, inne mają przetaczaną krew z uwagi na niedokrwistość spowodowaną niedożywieniem. Mają podawane posiłki 4 razy dziennie w bardzo małych ilościach", podaje na Facebooku Pogotowie dla Zwierząt. Następnie jego pracownicy wzrócili się do internautów o pomoc finansową. Sami nie zdołają bowiem wyleczyć psów. "Potrzebujemy Państwa pomocy, by te zwierzęta mogły w końcu normalnie żyć - bez bólu, głodu i pragnienia...", apelują pracownicy Pogotowia.

ZOBACZ TAKŻE:

1. Pobierasz dwa razy 500 plus, zmniejszą ci wypłatę. Bezlitosny wyrok Trybunału

2. Z ostatniej chwili: b. polski premier wygrał z rakiem! Będzie żył

3. Tadeusz Rydzyk mówi o TVN. Tak daleko jeszcze nie zabrnął

4. Co się dzieje z Tomaszem Lisem? "Trzeba bardzo chcieć wrócić do zdrowia"

5. Krzysztof Bosak i prawnik Ordo Iuris mają planować ślub. Internet ma używanie i gratuluje "coming outu"

6. Najpierw 14-letnia Dżessika współżyła z 2 chłopakami w szkolnej toalecie, ale później było już tylko gorzej. Rzeczy, które kazała zrobić Sebastianowi są po prostu straszne

Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj wtv.pl na: Google News