Przemysław Czarnek o pożarze. youtube.com/Polska To Nie Wstyd
Źródło: youtube.com/Polska To Nie Wstyd
Wszystkie wideo autora Paweł Sekmistrz
Autor Paweł Sekmistrz - 26 Lutego 2021

Przemysław Czarnek ustosunkował się do pożaru kościoła w Lublinie

Przemysław Czarnek gościł w jednym z programów na antenie TVP3. Zapytany o podpalenie kościoła w Lublinie odparł, że incydent jest wynikiem tolerancji antypolskich i antychrześcijańskich zachowań m.in. w przestrzeni publicznej.

  • Przemysław Czarnek skomentował sprawę podpalenia jednego z kościołów w Lublinie
  • Zdaniem ministra edukacji, to przykład skutków szerzenia nienawiści do Kościoła i polskości
  • Winą polityk obarcza społeczeństwo, które przyzwala na takie postawy w przestrzeni publicznej

Przemysław Czarnek nazwał incydenty takie jak podpalenie kościoła w Lublinie "dzikimi zachowaniami". 

Przemysław Czarnek o podpaleniu kościoła 

23 lutego doszło do pożaru w jednym z kościołów w Lublinie. W świątyni przebywała wówczas jedna osoba, ale nie odniosła poważnych obrażeń. Jak stwierdzili przybyli na miejsce strażacy, ogniem zajęła się wisząca w przedsionku budynku kotara. 

Z płonącego materiału ogień przeszedł również na drzwi, które uległy poważnemu uszkodzeniu. Ostatecznie spłonął cały przedsionek. Jak stwierdzono, nie było żadnej możliwości, by kotara zapaliła się samoczynnie lub od jakiegoś przedmiotu, np. świeczki. Najprawdopodobniej doszło zatem do celowego działania w celu zniszczenia budynku - podpalenia.

Sejm zdecydował: 14. emerytura nie dla każdego senioraSejm zdecydował: 14. emerytura nie dla każdego senioraCzytaj dalej

- Nie doszło do zwarcia instalacji elektrycznej, nie było tam innych źródeł ognia, dlatego to jest to prawdopodobna przyczyna - przyznał st. kpt. Andrzej Szacoń. 

O komentarz w sprawie na antenie państwowej telewizji poproszony został minister edukacji Przemysław Czarnek. Zdaniem polityka, incydent ma być przykładem chrystianofobii. 

"Dzikie zachowania" 

Przemysław Czarnek dopatruje się w incydencie w Lublinie śladu antypolskości, wrogości wobec chrześcijan i upadku obyczajów

- Ale obyczaje upadają nie same. One upadają przez to, że niestety tolerujemy dzikie zachowania, antypolskie, antykościelne, antynarodowe, wymierzone w polskie tradycje, w polskie zwyczaje, polskie obyczaje i w polskie świętości - zaznaczył minister edukacji w programie "To nas dotyczy" TVP3. 

Dodał, że winę za tak skandaliczne sytuacje ponosi społeczeństwo, które ma tolerować i pozwalać na szerzenie się i promowanie negatywnych wartości w narodzie. 

- Wszyscy jesteśmy niejako za to odpowiedzialni, bo tolerujemy tego rodzaju zachowania - powiedział. 

Polityk stwierdził, że z tak skrajnymi postawami nienawiści wymierzonymi w Kościół katolicki nie mieliśmy do czynienia nawet w okresie PRL-u. 

(Zdjęcie wyróżniające jest screenem z nagrania "Czarnek przeciwko zboczeniom, dewiacjom i wynaturzeniom", zamieszczonego na kanale "Polska to nie wstyd" w serwisie YouTube - youtube.com/Polska To Nie Wstyd)

Źródło: wp.pl

Artykuły polecane przez redakcję WTV: