Przemysław Czarnek. (zdj. Il. ) ; Piotr Molecki/EastNewsŹródło: (zdj. Il. ) ; Piotr Molecki/EastNews
Wszystkie wideo autora Alan Wysocki
Autor Alan Wysocki - 9 Stycznia 2021

Przemysław Czarnek chce, by edukacja seksualna była bazowana na encyklikach Jana Pawła II

Minister Edukacji i Nauki Przemysław Czarnek planuje uzupełnić podstawę programową o twórczość oraz działalność Jana Pawła II. Jego zdaniem nauki papieża powinni zostać umieszczone bezpośrednio w podręcznikach. Padły także słowa o „lewicowym totalitaryzmie”.

  • Członek rządu udzielił wywiadu dla "Gościa Niedzielnego". Mówił o podstawie programowej, naukach o ludzkiej seksualności i „lewicowym totalitaryzmie”
  • Przemysław Czarnek ponownie zapowiedział dołączenie nauczań Jana Pawła II do podstawy programowej 
  • Polityk odniósł się także do nauk o płci jako konstrukcie społeczno-kulturowym „Jesteśmy w stanie przeciwstawić się gender studies i ośmieszyć je”

W rozmowie z „Gościem Niedzielnym” Przemysław Czarnek zapewnił, że uczniowie 8 klas szkół podstawowych mogłyby rozpocząć przyjmowanie wiedzy o ludzkiej seksualności. Za wzór miałaby służyć publikacja papieża-Polaka o tytule „Miłość i odpowiedzialność”.

Minister Przemysław Czarnek zapowiada nową podstawę programową. Jej bohaterem będzie Jan Paweł II

Co więcej, nauki Jana Pawła II mogłyby stanowić bazę dla podręczników z zakresu języka polskiego, wiedzy o społeczeństwie, a także przedsiębiorczości.

- moglibyśmy wprowadzić fragmenty papieskich encyklik na temat tego, czym jest praca, wolny rynek, sprawiedliwość społeczna itp. Chodzi nie tyle o wymiar religijny, ile o etyczne spojrzenie na przedsiębiorczość - wskazywał Przemysław Czarnek dla „Gościa Niedzielnego”.

Deklaracje polityka Zjednoczonej Prawicy są niezwykle kontrowersyjne przez wzgląd na oskarżenia, padające pod adresem nieżyjącego hierarchy. Pierwsze z nich ukazywały się w debacie publicznej już w 2010 roku. Nieustannie mówi się o walce papieża z antykoncepcją, przymykaniu oczu na zjawisko pedofilii w Kościele, a także działań jego ówczesnego sekretarza, kardynała Dziwisza

Sławomir Świerzyński musi zniszczyć swoje płyty. Sąd wydał wyrok w sprawie praw autorskichSławomir Świerzyński musi zniszczyć swoje płyty. Sąd wydał wyrok w sprawie praw autorskichCzytaj dalej

Minister uważa jednak, że doniesienia mają charakter ataku na Kościół, a także stygmatyzowania katolików. - W efekcie ludzie o poglądach konserwatywnych boją się je formułować i nie podejmują dyskusji. To zjawisko występuje w życiu publicznym w Polsce, także na wyższych uczelniach, które powinny być przecież przestrzenią wolności - komentował dla katolickiego dziennika.

Przemysławowi Czarnkowi zdaje się, że gender studies również nie powinny mieć miejsca na uczelniach wyższych. Rozwiązaniem problemu miałaby być merytoryczna dyskusja, ośmieszająca sens nauczanego przedmiotu.

- W ramach wolności, wolnej debaty akademickiej, merytorycznymi, naukowymi argumentami jesteśmy w stanie przeciwstawić się gender studies i ośmieszyć je bez jakichkolwiek środków administracyjnych - zapewniał. 

Gender studies są niczym innym, jak z zakresu męskości, kobiecości, czy niebinarności w ujęciu społecznym, gospodarczym, a także kulturowym.

Artykuły polecane przez redakcję WTV:

Źródło: [Gość Niedzielny]