poród rodzinny. PxHereŹródło: PxHere
Wszystkie wideo autora Wiktor Ćwikliński
Autor Wiktor Ćwikliński - 16 Lipca 2020

Poród rodzinny w czasie epidemii, dwie sprzeczne informacje, a rodzice nie wiedzą komu ufać. NFZ mówi co innego, lekarze też

Poród jest dla wielu kobiet bardzo trudnym doświadczeniem. Odpowiedzią na ten problem są m.in. porody rodzinne, które zapewniają rodzącym potrzebne w takiej sytuacji wsparcie. W związku z pandemią zostały jednak zawieszone, a w kontekście ich przywrócenia coraz częściej pojawiają się sprzeczne informacje.

Konflikt na tym polu trwa pomiędzy NFZ a lekarzami od samego początku pandemii. Jak dotąd nie potrafiono wypracować wspólnego stanowiska. Najbardziej cierpią przez to zdezorientowane pacjentki.

Doszło do katastrofy samolotu, jest aż siedem ofiar śmiertelnych. Tragiczne doniesienia z Turcji, minister potwierdził informacjeDoszło do katastrofy samolotu, jest aż siedem ofiar śmiertelnych. Tragiczne doniesienia z Turcji, minister potwierdził informacjeCzytaj dalej

Poród rodzinny - konflikt o testy

Narodowy Fundusz Zdrowia zdecydowanie stoi na stanowisku, że nieuzasadnione jest żądanie od osoby towarzyszącej w porodzie rodzinnym wymaganie wykonania testu w kierunku koronawirusa SARS-CoV-2 na 5 dni przed porodem, argumentując, że poród - co do zasady - jest zdarzeniem nieplanowanym i nie sposób od takiej osoby wymagać precyzyjnego co do dnia zaopatrzenia się w test.

Dotarli do rodziny, która wzięła udział w Dotarli do rodziny, która wzięła udział w "Nasz nowy dom". Ujawnili wszystkie tajemnice programuCzytaj dalej

Ponadto zaznacza, że przeznaczono na ten cel pieniądze, umożliwiające zakup maseczek i fartuchów. - Środki te powinny być wykorzystane na zorganizowanie i zapewnienie pacjentom świadczeń medycznych w bezpiecznych warunkach, m.in. na środki ochrony osobistej dla osoby towarzyszącej podczas porodu. Szacowany wzrost wyceny grup dedykowanych porodom wyniesie ok. 100 zł - informuje NFZ.

DZISIAJ GRZEJE: 1. 16-letnia Alicja miała przed sobą całe życie. Niewyobrażalna tragedia w Ligocie 2. Córka Magdy Gessler zmarła przed laty. Dopiero niedawno restauratorka zdecydowała się opowiedzieć o swoim dramacie

Zupełnie przeciwnego zdania są natomiast lekarze. - Umożliwienie wejścia osób potencjalnie zakażonych, czy bezobjawowych nosicieli na sale porodowe i do oddziałów położniczych może doprowadzić do rozwoju nowych ognisk epidemicznych - argumentują swoje stanowisko. To ryzyko głównie dla pacjentek w ciążach powikłanych, dla wcześniaków i noworodków urodzonych z wadami - pisze prezes Towarzystwa Ginekologów i Położników. - Jeden poród rodzinny w obecności osoby zakażonej, pomimo stosowania środków ochrony, może doprowadzić do łańcucha epidemicznego, trudnego do opanowania. Jedno zakażenie może oznaczać wyłączenie całego oddziału położniczego z systemu opieki okołoporodowej w danym regionie - dodaje, zdecydowanie sprzeciwiając się wpuszczaniu na oddziały osób nieprzebadanych pod kątem SARS-CoV-2 i stojąc na stanowisku, że decyzje o porodach rodzinnych należy zostawić każdemu świadczeniodawcy.

NFZ radzi natomiast, by w przypadku, gdy placówka odmawia osobie towarzyszącej uczestniczenia w porodzie z powodu niedostarczenia wyniku testu w kierunku SARS-CoV-2, zgłosiła tę sprawę do Rzecznika Praw Pacjenta lub oddziału wojewódzkiego NFZ.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Uważajcie na swoje dzieci. Wydano pilny komunikat ostrzegający przed niebezpieczną substancją
  2. Tarcza antykryzysowa miała chronić przed lichwą. Tymczasem pozbawiła Polaków pieniędzy
  3. Wyciekło stare nagranie Danuty Holeckiej, nigdy nie publikowane w sieci. Pamiętacie ją taką?
  4. Nieoficjalnie: Będzie rekonstrukcja rządu? Podano kto ma odejść
  5. Bosak w II turze nie poparł oficjalnie żadnego z kandydatów. Ale już w czerwcu dał do zrozumienia, na kogo zagłosuje
  6. 21 ofiar i ponad 1600 osób ewakuowanych. Porażający dramat w Azji. Koszmar nadszedł w jednej chwili

Źródło: RMF FM

Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj wtv.pl na: Google News