poniatowa. PRZEMYSLAW JACH /East NewsŹródło: PRZEMYSLAW JACH /East News
Wszystkie wideo autora Wiktor Ćwikliński
Autor Wiktor Ćwikliński - 13 Lipca 2020

Dwóch małych chłopców znalazło broń podczas zabawy. Doszło do tragedii, zatrważające doniesienia z Lubelskiego

Poniatowa: 6-latek postrzelił swojego rówieśnika ze znalezionej w mieszkaniu kolegi ich babci broni. Dziecko trafiło do szpitala. Policja prowadzi postępowanie w tej sprawie.

Do zdarzenia w którym został ranny kolega chłopca doszło w sobotę po południu w gminie Poniatowa. Sytuacja była najprawdopodobniej nieszczęśliwym wypadkiem.

Nagle wybuchł protest pod Pałacem Prezydenckim. Awantura, przepychanki, dzieje się terazNagle wybuchł protest pod Pałacem Prezydenckim. Awantura, przepychanki, dzieje się terazCzytaj dalej

Poniatowa: wypadek z bronią

Sprawę komentują funkcjonariusze z komendy w Poniatowej - "Chłopcy bawiąc się w pokoju zauważyli pozostawioną przez mężczyznę wiatrówkę. Okazało się, że broń była naładowana i odbezpieczona. W pewnym momencie jeden z chłopców pociągnął za spust, w wyniku czego jego kolega został postrzelony w szyję. Dziecko natychmiast trafiło do szpitala" - czytamy w oświadczeniu funkcjonariuszy.

Policjanci zabezpieczyli broń z której padł strzał. Jak udało ustalić się portalowi tvn24.pl właściciel wiatrówki będzie odpowiadał za przechowywanie broni w sposób umożliwiający dostęp do niej osobom nieuprawnionym, a przez to narażenie małoletniego na niebezpieczeństwo.

DZISIAJ GRZEJE: 1. Monika Olejnik nie wytrzymała i podsumowała w ostrych słowach Jacka Kurskiego. Sytuacja, jakiej nie było
2. Wyniki z Niemiec nie pozostawiają wątpliwości. Polacy mieszkający w Niemczech pewni swojego wyboru

Do podobnego zdarzenia doszło również kolejnego dnia w powiecie łukowskim. 10-latek postrzelił tam z wiatrówki swojego starszego brata. Policja otrzymała zawiadomienie o ranach postrzałowych od lekarzy ze szpitala, do którego przewieziony został chłopiec. - Najprawdopodobniej chłopcy znaleźli w budynku gospodarczym wiatrówkę i wyszli z nią za budynki. Efektem zabawy było postrzelenie 10-latka w rękę - informuje w rozmowie z TVN24.pl Marcin Jóźwik, oficer prasowy łukowskiej policji.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Wielka gwiazda TVN odchodzi z pracy. Nagła decyzja. Co się stało?
  2. Agata Duda odmawia wywiadu dziennikarzowi. Dziennikarz twierdzi, że o niego nie zabiegał
  3. Hanna Lis publicznie i wulgarnie obraziła księdza, nie wytrzymała. Duchowny odpowiedział, wcale nie lepiej
  4. Agata Duda zaatakowała dziennikarza. Właśnie odpowiedział jej w bolesny sposób
  5. Bosak w II turze nie poparł oficjalnie żadnego z kandydatów. Ale już w czerwcu dał do zrozumienia, na kogo zagłosuje
  6. Łukasz Szumowski zabrał głos tuż po wyborach. Chodzi o epidemię

Źródło: TVN24

Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj wtv.pl na: Google News