Ksiądz Szymon Niemiec
Źródło:wtv.pl
Wszystkie wideo autora Michalina Kobla
Autor Michalina Kobla - 9 Listopada 2019

W takiej Polsce żyjemy. "Znaleźli adres mojej mamy, grożą spaleniem żywcem mi i partnerowi"

Polska nie jest miejscem, w którym osoby nieheteronormatywne mogą się czuć bezpiecznie. Nawet wiara, którą często na sztandary wynoszą przeciwnicy środowiska LGBT, nie jest wystarczającym immunitetem. Wie o tym doskonale ks. Szymon Niemiec, który w udzielonym portalowi queer.pl wywiadzie, opowiedział, z jak gigantycznym hejtem i okrutnymi atakami musi się mierzyć.

Ks. Szymon Niemiec gościł również na naszej debacie "Bez Obrazy", z której zapis możecie obejrzeć nad artykułem. Duchowny został konsekrowany na biskupa przez metropolitę Zjednoczonego Ekumenicznego Kościoła Katolickiego. Mimo to, o czym mówił w wywiadzie udzielonym dla Sławka Starosty z queer.pl, TVP wielokrotnie określało go mianem "fałszywego księdza". Jednocześnie, dziennikarze nigdy nie odważyli się z nim skontaktować.

Gazeta Wyborcza i TVN Gazeta Wyborcza i TVN "wyproszone" z konferencji z udziałem Głódzia i Jędraszewskiego. Kuriozalne okolicznościCzytaj dalej

- Przekazem telewizji publicznej była idea, jakoby osoby LGBT+ atakują kościół rzymskokatolicki. Oczywiście pominięto wszystkie fakty, jak chociażby ten, że nawet w rozumieniu kościoła rzymskiego moje święcenia są ważne i dla Watykanu jestem biskupem - fakt, że wyświęconym niegodnie, tak jak wszyscy biskupi poza watykańscy, ale jednak ważnie - mówił w wywiadzie ks. Szymon Niemiec.

Nieporozumienia i przekłamania z pewnością przekładają się na życiową sytuację duchownego. Ksiądz przyznaje, że wielokrotnie otrzymywał pogróżki.

Polska policja nie reaguje

Ksiądz ujawnił, że rozważa emigrację, ze względu na bierność polskich służb. Ma na utrzymaniu rodzinę i najzwyczajniej w świecie, boi się o jej bezpieczeństwo. Policja i prokuratura uznają otrzymywane przez duchownego groźby, za dopuszczalne opinie.

- Prawicowe portale znalazły adres mojej mamy, adres mojej pracy i inne dane służące do identyfikacji. Zdjęcia mojego partnera są wykorzystywane do nagonki na nas. Życzenia śmierci, lub nawet konkretne groźby spalenia żywcem czy zabicia są na porządku dziennym. Nie wychodzę z domu bez gazu pieprzowego w kieszeni, a w mojej pracy ochrona wie o całej sytuacji - powiedział Sławkowi Staroście ks. Szymon Niemiec.

Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj wtv.pl na: Google News