Polsat News wyemituje dziś wstrząsający materiał. Jedna z rodzin terroryzuje sąsiadów.. Facebook/Państwo w PaństwieŹródło: Facebook/Państwo w Państwie
Wszystkie wideo autora Pamela Obuchowska
Autor Pamela Obuchowska - 3 Maja 2020

Polsat News pokaże dziś przytłaczający reportaż. Rodzina zgotowała sąsiadom koszmar, nagrywa ich na każdym kroku, pisze donosy

Polsat News wyemituje dziś wstrząsający materiał. Jedna z rodzin brutalnie i niezwykle uporczywie terroryzuje swoich sąsiadów, wykorzystując do tego wszelkie możliwe środki, w tym nawet policję. Nagrywają, inwigilują i donoszą. Trwa to już od lat. Terroryzowane rodziny mają już dość.

Codziennością kilku rodzin, mieszkańców Podmielowca, wsi w woj. świętokrzyskim, jest wieczna inwigilacja, donosy i nagrywanie każdego kroku. Dopuszczają się tego uporczywie ich sąsiedzi.

Ogromne niebezpieczeństwo nie tylko dla turystów. Ktoś rozrzuca groźną substancję po lesie, padło już wiele zwierzątOgromne niebezpieczeństwo nie tylko dla turystów. Ktoś rozrzuca groźną substancję po lesie, padło już wiele zwierzątCzytaj dalej

Polsat News wyemituje dziś wstrząsający materiał. Jedna z rodzin nieustannie terroryzuje sąsiadów. Koszmar trwa od lat

We wsi Podmielowiec w województwie świętokrzyskim pewna rodzina od lat uprzykrza życie swoim sąsiadom. Znalazła sobie nietypowe zajęcie i jest w tym niezwykle uporczywa. Końca gehenny nie widać. Sąsiedzi inwigiliują i nagrywają każdy ich ruch oraz zalewają donosami na policję.

- Ci państwo odkąd pamiętam mieli jakieś problemy. Zaczęli od skarg, które były wysyłane niemal do każdej instytucji, oczywiście bezpodstawnie. A później zaczęło się nagrywanie, robienie zdjęć, chodzenie za różnymi osobami. No ciężko się tu żyje... - opowiada dla Polsat News pani Patrycja Miernik, jedna z dręczonych sąsiadek.

Szukają tylko haczyka i odpowiedniego momentu, żeby uderzyć, niszcząc komuś w ten sposób życie. Robią na przykład wszystko, aby dana osoba straciła prawo jazdy.

- Jazda pod wpływem alkoholu czy narkotyków to jest pryszcz przy wykroczeniach, które my tu popełniamy. Sąsiad stracił prawo jazdy za brudne szyby w traktorze, wypaloną żarówkę, czy za późno włączony kierunkowskaz przy skręcaniu na posesję. Nagrali tego tyle, że się uzbierało - mówi dla Polsat News Jarosław Pięta, mieszkaniec Podmielowca.

DZISIAJ GRZEJE: 1. Kasia Kowalska oskarżona o zarabianie na pandemii. Padły mocne słowa
2. Pieniądze klientów największego banku w Polsce zagrożone. Instytucja apeluje

Policja musiała interweniowałać już nawet w sprawie kury, która tylko na chwilę wyszła na ulicę, czy w sprawie kobiety, która poruszała się po złej stronie drogi. Niektóre ze spraw są niezwykle absurdalne, ale dla uporczywych sąsiadów dręczycieli liczy się każda możliwa okazja.

- Mieszkańcy karani są za bzdurne sprawy, takie jak koszenie trawników przy rowach. Sąsiad dwukrotnie dostał mandat, bo o 2 w nocy jego pies na chwilę wybiegł na ulicę. Była też sytuacja, że o 7 rano do wsi przyjechał radiowóz, bo po ulicy chodziła kura. Patrol szukał po wsi właściciela - opowiada Jarosław Pięta, mieszkaniec wsi.

Więcej dziś o 19:30 w programie "Państwo w Państwie" na antenie Polsat News.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Przełomowe odkrycie w badaniach nad koronawirusem. Polski zespół rozpracował kluczowy enzym
  2. Pacjent wszczął awanturę w przychodni. Doszło do rękoczynów, jedna osoba ranna
  3. Rada Ministrów właśnie wprowadza zmiany, o których musicie wiedzieć. Chodzi o obostrzenia
  4. Tadeusz Rydzyk ma dzisiaj urodziny. Tak wyglądała jego kariera
  5. Episkopat namawia do chodzenia do kościoła. "Można wybrać inne dni tygodnia"
  6. Mają tylko kilka godzin na opuszczenie domu. Tłumy wyszły na ulice w zagranicznych miastach

Źródło: polsatnews.pl

Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj wtv.pl na: Google News