Policja zatrzymała pacjenta, który uciekł z SORu. KASIA ZAREMBA/AGENCJA SE/East NewsŹródło: KASIA ZAREMBA/AGENCJA SE/East News
Wszystkie wideo autora Konrad Wrzesiński
Autor Konrad Wrzesiński - 15 Marca 2020

Pacjent z podejrzeniem zakażenia uciekł ze szpitala. Policja znalazła go dopiero w Austrii

Policja z Chrzanowa od piątku 13 marca poszukiwała pacjenta, który uciekł z miejscowego Szpitalnego Oddziału Ratunkowego po tym, jak usłyszał, że zostanie objęty kwarantanną. Mężczyznę udało się zatrzymać dopiero w Austrii.

Jak podaje Polska Agencja Prasowa, mężczyzna uciekł z SOR-u w Chrzanowie, gdy podczas wizyty usłyszał, że najprawdopodobniej będzie musiał poddać się kwarantannie. Podejrzewano u niego bowiem obecność wirusa z Wuhan.

– W związku z tym SOR zlecił nam interwencję. Powzięliśmy środki zmierzające do ustalenia miejsca pobytu mężczyzny. Panem zajęły się już austriackie służby – przekazała PAP Iwona Szelichiewicz, rzeczniczka prasowa Komendanta Powiatowego Policji w Chrzanowie.

Wyciekły skandaliczne zdjęcia pracowników Biedronki. Sieć odpowiadaWyciekły skandaliczne zdjęcia pracowników Biedronki. Sieć odpowiadaCzytaj dalej

Policja: "Apelujemy o odpowiedzialność"

Jak się bowiem okazało, potencjalny nosiciel wirusa na co dzień mieszka w Austrii. Po opuszczeniu placówki w Chrzanowie udał się do swojego domu. Z nieoficjalnych źródeł wynika, że podczas ucieczki towarzyszyła mu żona.

DZISIAJ GRZEJE: 1. Szefowa sztabu Dudy w złym stanie zdrowia. Rezygnuje z funkcji
2. Wzruszający apel o pomoc seniorom. Zaproponujmy im pomoc, zróbmy za nich zakupy

Pacjent tłumaczył, że nie miał żadnych objawów koronawirusa, a do szpitala zgłosił się jedynie w celu otrzymania recepty. Stwierdził, że reakcja lekarzy nie miała uzasadnienia i podyktowana była jedynie przekazaną przez mężczyznę informacją, że poprzednio przebywał w Austrii oraz Francji.

Do mężczyzny oraz jego żony dotarły austriackie służby. Choć wynik badania na obecność COVID-19 był negatywny, policja zaznacza, że zachowanie mężczyzny było skrajnie ryzykowne. – Apelujemy o odpowiedzialność – powiedziała PAP Iwona Szelichiewicz.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Z ostatniej chwili: piłkarz reprezentacji Polski chory na koronawirusa
  2. Polska zamknie granice? Sztab kryzysowy w trakcie narady
  3. Czy sklepy i apteki będą zamknięte? Pewne ograniczenia dla Polek i Polaków
  4. Polskie kościoły nadal otwarte. Prymas poleca msze do 50 osób
  5. TVP przyłapana na kłamstwie. Chodzi o działania ws. wirusa
  6. Sąsiedni kraj zamyka granice z Polską. Już ich nie przekroczymy

Źródło: PAP

Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj wtv.pl na: Google News